Sobota, 15 sierpnia
Imieniny: Marii, Napoleona
Czytających: 6401
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dziecko dostało rynną w twarz

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 4 lutego 2009, 15:22
Aktualizacja: 15:23
Autor: Angela
Fot. ........
Niewiele brakowało a pięcioletnia dziewczynka zostałaby ciężko ranna po uderzeniu w twarz rynną, która spadła z budynku na Podwalu. Szczęściem w nieszczęściu skończyło się podrapanej twarzy pięciolatki i wizycie u chirurga. Właściciel budynku twierdzi, że sytuacja jest wynikiem silnego wiatru, a nie zaniedbań w utrzymaniu budynku.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek około godziny 16.40, po tym jak dorosła kobieta z pięcioletnim dzieckiem wyszła z pobliskiej pizzerii. Wówczas na chodniku na dziewczynkę spadła z dachu budynku rynna, która uderzyła dziecko w twarz i rozerwała mu kurtkę.

Jak wynika z relacji rodziny dziecka, pięciolatkę zawieziono do szpitala do chirurga. Tam okazało się jednak, że poza obrażeniami twarzy, poszkodowana nie odniosła poważniejszych obrażeń. Właściciel budynku tłumaczy, że był to nieszczęśliwy wypadek spowodowany przez silny wiatr, który zerwał rynnę z dachu.

– Mogę tylko powiedzieć, że nasz budynek utrzymany jest w dobrym stanie technicznym i co jakiś czas robione są tam przeglądy - usłyszeliśmy. To zdarzenie było wynikiem pogody, a nie zaniedbania z naszej strony. Jest mi mimo wszystko bardzo przykro, że w ogóle doszło do takiej sytuacji i jednocześnie cieszę się, że nie zakończyło się to tragedią. Jesteśmy ubezpieczeni od takich sytuacji i jeśli rodzice tego dziecka będą chcieli odszkodowanie to mogą się o nie ubiegać.

Szczęście, że dla dziecka to zdarzenie nie zakończyło się tragicznie. Gdyby bowiem rynna uderzyło pięciolatkę kantem, dziewczynka mogłaby tego nie przeżyć. Niech będzie to więc ostrzeżenie dla innych właścicieli nieruchomości i żywy przykład na to, że w czasie silnych wiatrów konieczna jest częstsza kontrola dachu, rynien i całego budynku.

Poza tym właściciele nieruchomości w złym stanie technicznym powinni zdawać sobie sprawę, że w razie wypadku postawione zostaną im zarzuty niezabezpieczenia miejsca skutkującego zagrożeniem zdrowia i życia innych. Wówczas sprawa trafia do sądu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

HankaOdRumcajsa 4-02-2009 15:29
...a jak właścicelem jest ZGL? Bo u mnie na podwórki tynki odpadają... I nikt nic sobie z tego nie robi...
~ppp 4-02-2009 15:55
nie do artykułu: co się działo dzisiaj w II LO ? ewakuacja była...
0007 4-02-2009 17:45
Tak to jest. Ja zgłosiłem do ZGL, że przy otwieraniu i większym wietrze okno może spaść na chodnik. Cisza, brak reakcji. Mam kopię pisma, jestem kryty jak spadnie komuś na łeb.
kazimierzp 4-02-2009 19:34
Kiedy ktoś widzi iż stan budynku jest niewłaściwy, lub też że zarządca nie wywiązuje się ze swych obowiązków to należy o tym informować urząd który pełni rolę policji budowlanej: Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego a którego siedziba jest przy alei Wojska Polskiego 18!
~mkar 4-02-2009 20:47
Panie Kaziu dobrze wie Pan, że to ping-pong, bo PINB wyda nakaz zarządcy, który stwierdzi, że nie ma pieniędzy by zlecić naprawę elementów budynku.
~zawianny 4-02-2009 21:48
A na Podwalu to gdzie są takie porządne kamienice ? Całe szczęście , że skończyło się gorzej.Miała szczęście malutka. Mój przypadek nie zakończył się tak szczęśliwie. Kiedyś w czasach dawnych , to normalnie chodnik na mnie upadł i uszkodził mnie boleśnie a szpetnie.
~Rally79S. 4-02-2009 22:44
To wielkie szczęście, w przykrym nieszczęściu!
~do almores 4-02-2009 23:10
odstaw już chłopie to zioło i weź się za język polski.
~xXx 5-02-2009 6:53
ZGL-e tylko kase biora i nic nie robia tak jest na wiekszosci budynkow , widac to golym okiem wiec niech nie pala glupa ze jest inaczej...
~do Kazimierzap 5-02-2009 8:36
Czy "policja budowlana" musi czekać aż ktoś zgłosi?. Przecież to gołym okiem widać i bez pudła na oko ustalić można kto jest zarządcą tych budynków (?) Może by tak spacerek po mieście .
~koszty utrzymania 5-02-2009 9:59
a ktoś sprawdził ile płacą czynszu mieszkańcy kamienic? Jeśli nie to odsyłam np. do uchwały Rady Mista J.G w tej sprawie - dowiecie się ile płaci się za m2. Pomnóżcie to przez powierzchnię kamienicy i załóżcie do tego, że nie każdy płaci. Niestety za tak małe pieniądze nie da się utrzymać budynku w normalnym stanie. Wiedzą o tym ci, którzy ZA WŁASNĄ kasę robli remont choćby niewielkiego mieszkanka. I to jest prawdziwy problem. Z czego ZGL czy jakakolwiek instytucja ma remontować stare kamienice? Przecież większość tych domów kapitalny remont przeżyła ostatnio "za Niemca". Nie bronię ZGL, bo święte nie są, ale nie da się utrzymać budynku z takich czynszów.
~do 0007 5-02-2009 12:25
jak dostanę twoim oknem to pójdziesz siedzieć,skoro wiesz,że okno może wylecieć to go nie otwieraj poza tym,okno w mieszkaniu to problem najemcy lub właściciela i administracja odpowiada za okna np.klatce schodowej,tynk na elewacji,schody na klatce (części wspólne budynku)
0007 5-02-2009 18:42
Jak dostaniesz moim oknem to nie dowiesz się, czy pójdę siedzieć bo to jest czwarte piętro. Jak wynajmujesz od kogoś mieszkanie, to oprócz czynszu i innych opłat z własnych pieniędzy wymienisz mu okna? Okna to sprawa administracji.
HankaOdRumcajsa 5-02-2009 18:58
...racja! okno to sprawa administracji... Mi właśnie wymienili...
~do 0007 5-02-2009 19:47
dowiem się,a jak wynajmujesz zdewastowane mieszkanie to mieszkasz w nim na własną odpowiedzialność,dzieloną z właścicielem i papierki do administracji nic tu nie pomogą
~Świadek 5-02-2009 22:25
Jak zwykle artykuły na jelonce nie do końca trzymają się kupy. Zaznaczyć trzeba, że rynna spadła na dziecko z budynku znajdującego się na przeciw komfortu. Dopiero później starsza pani razem z dzieckiem przyszła do pizzerii, aby stamtąd zadzwonić na straż miejską. Artykuł jest napisany tak jakby to z pizzerii spadła na dziecko. Pracownicy pizzerii udostępnili tylko pani telefon i zaproponowali aby zaczekała tam, aż do przyjazdu straży miejskiej.
~świadek 6-02-2009 21:59
zaznaczyć trzeba jeszcze jeden fakt,pani z jelonki dzwoniła do pizzerii i pilnie chciała rozmawiać z szefostwem ,,cała w pretensjach,,ona sama nie miała pojęcia z jakiego budynku spadła ta rynna, a śmiała kogoś oskarżać.Pewnie nie była nawet na miejscu zdarzenia,a tam nadal leży ta rynna o długości ok.3m.cała zardzewiała i niech mi nikt nie wciska tu kitów że to wina wiatru.A pani redaktor polecam wyjść trochę w teren z za biurka i sprawdzać wszystkie informacje nim się kogoś oskarży o co kol wiek. Ps . ta pizzeria ma plastikowe rynny- pozdrawiam redakcje

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group