Czwartek, 16 września
Imieniny: Edyty, Kamili, Kornela
Czytających: 6550
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Dożywocie dla zabójcy dziecka utrzymane

Niedziela, 23 października 2016, 8:08
Aktualizacja: Poniedziałek, 24 października 2016, 7:44
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Region: Dożywocie dla zabójcy dziecka utrzymane
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok jeleniogórskiego sądu dla zabójcy 10–letniej Kamili z Kamiennej Góry. 27–letniego Samuela Nowakowskiego z Kamiennej Góry skazano na dożywocie. Sąd Apelacyjny natomiast podwyższył okres, po jakim może on ubiegać się o przedterminowe zwolnienie do 35 lat.

Wyrok w jeleniogórskim sądzie zapadł w kwietniu 2016 roku. Wówczas skazano Samuela Nowakowskiego na dożywocie, 10-letnie pozbawienie praw publicznych, 100 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców, a także możliwość starania się o przedterminowe zwolnienie po 25 latach.

- Zabójstwo niewinnego dziecka bez żadnego powodu ma charakter zbrodni – uzasadniał wówczas wyrok sędzia Andrzej Żuk. – Oskarżony w ten sposób odreagowywał swoje negatywne emocje kierując swoją agresję właśnie wobec tego niewinnego, zupełnie nieznanego dziecka, 10-letniej dziewczynki, która straciła, na skutek jego zachowania, życie – mówił.

Do tej zbrodni doszło 19 sierpnia 2015 r. w centrum Kamiennej Góry. Mężczyzna zabił wtedy siekierą 10-letnią dziewczynkę przed wejściem do księgarni.

Mieszkaniec Kamiennej Góry dzień wcześniej dowiedział się, że jako osoba bezrobotna nie dostanie zasiłku. Tragicznego dnia w godzinach przedpołudniowych, wyszedł z domu zabierając ze sobą siekierę, którą schował w foliowym worku. Poszedł do Powiatowego Urzędu Pracy w Kamiennej Górze, gdzie pokłócił się z urzędniczką. Następnie skierował się w stronę rynku. Przechodząc w pobliżu księgarni, wyjął siekierę z reklamówki i zaatakował nią 10-letnią dziewczynkę, która wraz z matką wchodziła do sklepu. Zadał jej cios w tył głowy, po czym wyrzucił siekierę i zaczął uciekać. Kilka minut później został zatrzymany przez świadków zdarzenia i przekazany policji. Dziewczynka w bardzo ciężkim stanie została przewieziona helikopterem do szpitala, gdzie zmarła.

Samuel Nowakowski przyznał się do zbrodni. Mówił, że narastała w nim złość, bo od dłuższego czasu miał problemy ze znalezieniem pracy, a dodatkowo 18 sierpnia 2015 roku otrzymał decyzję, że nie przysługuje mu zasiłek dla bezrobotnych. Wyjaśniał, że siekierą chciał zemścić się na urzędniczkach PUP za to, że nie dostał żadnej pomocy, ale było za dużo ludzi, więc zrezygnował ze swojego zamiaru. Wyszedł na ulicę i skierował się w kierunku centrum miasta. Widząc małą dziewczynkę wchodzącą do księgarni zadał jej cios siekierą. Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, że sprawca w chwili popełnienia zbrodni był poczytalny.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group