Jeleniogórscy policjanci każdego dnia podejmują działania mające na celu eliminowanie z ruchu drogowego kierowców, którzy świadomie łamią obowiązujące przepisy i lekceważą decyzje sądów. 2 marca 2026 roku funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który prowadził samochód pomimo trzech obowiązujących zakazów prowadzenia pojazdów oraz decyzji o cofnięciu mu uprawnień. Sprawa 23-latka została rozpatrzona przez sąd w trybie przyspieszonym.
Do zdarzenia doszło 2 marca 2026 roku na ulicy Wincentego Pola w Jeleniej Górze. Policjanci z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, wykonując czynności służbowe, zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy marki BMW. Pojazdem kierował 23-letni mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego.
Podczas sprawdzania danych kierującego w policyjnych systemach informatycznych funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę. Ciążyły na nim aż trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a dodatkowo została wobec niego wydana decyzja administracyjna o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. 4 marca 2026 roku jego sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym.
Sąd wymierzył 23-latkowi karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby. Ponadto orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
Mężczyzna musi również zapłacić świadczenie pieniężne w wysokości 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Dodatkowo został objęty dozorem kuratora oraz zobowiązany do podjęcia stałej pracy.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu mimo orzeczonego przez sąd zakazu jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Osoby, które lekceważą decyzje sądów, nie tylko narażają się na poważne konsekwencje prawne, ale przede wszystkim stwarzają realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.