Sobota, 17 kwietnia
Imieniny: Rudolfa, Roberta
Czytających: 5219
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dojazd do Kościoła zamknięty. Wierni są oburzeni

Sobota, 4 maja 2013, 8:05
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 maja 2013, 10:16
Autor: Angela
Jelenia Góra: Dojazd do Kościoła zamknięty. Wierni są oburzeni
Fot. Angela
– Komu przeszkadzało to, że w niedzielę niepełnosprawni, starsi i rodziny z małymi dziećmi podjeżdżały pod Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego? – pytają oburzeni mieszkańcy, którzy minionej niedzieli (28.04) nie mogli wjechać na parking przy kościele, bo policja zamknęła ul. 1 Maja w Jeleniej Górze. Na pytanie dlaczego, otrzymaliśmy odpowiedź: na wniosek okolicznych mieszkańców oraz ze względu na obowiązujący tam zakaz jazdy.

Jak tłumaczy Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, blokada w postaci słupków została założona przez straż miejską na wyraźny wniosek mieszkańców.

– Otrzymaliśmy zgłoszenie od lokatorów okolicznych budynków, że szczególnie w niedzielę kierowcy urządzają sobie wycieczki ul. 1 Maja – tłumaczy Edyta Bragrowska. – W związku z tym, że na tej ulicy obowiązuje całkowity zakaz ruchu, a wjechać na „Majówkę” mogą tylko dostawcy do godz. 11.00, musieliśmy zareagować. Kierowcy, którzy dotychczas wjeżdżali przez główną bramę kościoła, popełniali wykroczenie, za które grozi 500 zł mandatu i pięć punktów karnych. Teraz słupki na początku ulicy będą pojawiały się co niedzielę – dodaje rzecznik jeleniogórskiej policji.

Tłumaczenie może i słuszne, jednak wierni pytają, dlaczego nikt nie pomyślał, by przepisy dostosować do potrzeb wiernych.

- Przecież prawo ma służyć ludziom, a nie utrudniać im życie – mówi pan Darek z Jeleniej Góry, który nie zgadza się ze zmianami. – Jest to kolejny absurd prawny, na który powołuje się policja. Przecież nikt nie każde udostępniać całej „Majówki” kierowcom. Wystarczyłoby w niedziele zezwolić na jazdę do bramy kościoła - dodaje jeleniogórzanin.

Policja tłumaczy jednak, że wjazd na parking kościoła byłby możliwy, gdyby otwarta została brama kościoła przy miejskich szaletach. Proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze ksiądz płk. Andrzej Bokiej przyznaje, że dotychczas o sprawie nie wiedział, bo był w szpitalu, ale to nie pierwsza taka akcja ze strony służb.

- Już dawniej zamykano tę ulicę, by wierni nie wjeżdżali, później ponownie umożliwiono im wjazd na parking kościoła, a teraz ktoś znowu wpadł na pomysł zmian – mówi ksiądz płk. Andrzej Bokiej. – Zarząd dróg ma swoją teorię na ten temat, policja ma swoją, straż miejska jeszcze inną – trudno się w tym wszystkim połapać. Brama przy miejskich szaletach nie może być jednak otwierana z dwóch względów. Po pierwsze - kiedy ją otwieramy, na teren przy kościele wjeżdżają klienci sklepu Biedronka, bo ten dyskont nie ma własnego parkingu. Nie byłoby w tym nic złego, ale oni tak strasznie śmiecą, że nie możemy sobie poradzić ze sprzątaniem. Drugi powód jest jednak znacznie poważniejszy. Jeśli kierowcy wjeżdżaliby tą boczną bramą, do parkingu, musieliby dojechać przez ścieżki komunikacyjne piesze. Łatwo mogłoby dojść do wypadku, a my takiej odpowiedzialności na siebie brać nie chcemy. Moim zdaniem, w sobotę i niedzielę ten fragment ulicy powinien być przejezdny. Pomijam już fakt, że parking przy toaletach, naprzeciwko JCK należy do naszej parafii, a miasto zrobiło na nim parking płatny i zarabia na nie swoim gruncie – dodaje proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (115) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group