Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7173
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Długie kolejki do mieszkań socjalnych

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 6 marca 2015, 7:29
Aktualizacja: Sobota, 7 marca 2015, 7:44
Autor: Mea
Fot. Mea
– Są mieszkania socjalne przy ul. Sowińskiego – zadzwonił Czytelnik do redakcji po przeczytaniu artykułu o Violetcie Radzickiej, samotnej matce wychowującej kilkumiesięczną córeczkę, która mieszka w pomieszczeniu bez ogrzewania.

Przypomnijmy. Pani Violetta wcześniej mieszkała w domu dziecka, ale nie miała gdzie się podziać i musiała wrócić do domu rodzinnego. Obecnie mieszka u matki z siostrą, jej trójką dzieci i bratem w pokoju, który sama sobie wydzieliła i do którego wstawiła piec bez pozwolenia. Bez ogrzewania może z córeczką zamarznąć, z kolei piec, zdaniem ZGKiM-u, stanowi dla nich i dla sąsiadów duże zagrożenie, bo jest podłączony do przewodu wentylacyjnego. Wiceprezydent Jeleniej Góry Mirosława Dzika deklarowała pomoc w staraniach o przydział mieszkania socjalnego dla tej matki z dzieckiem.

Po przeczytaniu artykułu Czytelnik poinformował redakcję, że w budynku przy ul. Sowińskiego 9 jedno mieszkanie socjalne jest już po remoncie, drugie jest obecnie remontowane, a trzecie czeka na odnowienie. Informację tę potwierdził, rzecznik Urzędu Miasta Cezary Wiklik zaznaczając, że wiele osób oczekuje na lokale socjalne.

- Rozumiejąc dobre intencje Czytelników portalu „Jelonka” i wskazywanie przez nich Redakcji lokali socjalnych dla osób, których los Państwo opisywaliście, a remontowanych przez Miasto za pieniądze budżetu, czyli wszystkich mieszkańców, zachęcam do zapoznania się, a przede wszystkim – Czytelników - z całością tej problematyki. Pozornie bowiem nietrudno jest okazywać życzliwość i zainteresowanie pojedynczym osobom, niemniej z punktu widzenia Miasta (a więc wszystkich mieszkańców) sprawy są bardziej skomplikowane – pisze rzecznik.

- Pani Violetta, o której pisaliście państwo jest członkinią rodziny, która doprowadziła do zadłużenia czynszowego zajmowanego lokalu w łącznej kwocie ok. 103.000 zł, uchylając się latami od wnoszenia jakichkolwiek opłat. Sąd w wyroku eksmisyjnym nie ujął w ogóle Pani Violetty, bowiem w okresie rozpatrywania tej sprawy nie zamieszkiwała w tym lokalu – pojawiła się tam później, już po orzeczeniu sądowym. Ze względu na to, iż sąd niektórym członkom tej rodziny przyznał prawo do lokalu socjalnego, a sytuacja pani Violetty jest rzeczywiście obiektywnie trudna, postanowiono – dla dobra zainteresowanej i jej dziecka o nadaniu prawa do jednego, wspólnego mieszkania socjalnego z uwzględnieniem siostry pani Violetty oraz samej pani Violetty i jej dziecka – wyjaśnia rzecznik.

- Niestety, pani Violetta nie zgodziła się z decyzją o przyznaniu wspólnego lokalu socjalnego i zażądała osobnego mieszkania dla siebie twierdząc, że wspólne zamieszkiwanie z siostrą z różnych powodów jest przez nią nie do zaakceptowania. Złożyła stosowne odwołanie od decyzji o przyznaniu tego mieszkania i przed końcem marca br. to odwołanie będzie rozpatrzone przez Społeczną Komisję Mieszkaniową (w jej skład w większości stanowią radni Rady Miejskiej i Komisja ta zajmuje się decydowaniem o kolejności przyznania mieszkań i lokali socjalnych) – pisze C. Wiklik.

- Problem mieszkalnictwa socjalnego jest jednak daleko szerszy. Według stanu na koniec grudnia 2014 r. w Jeleniej Górze na przydział lokalu socjalnego oczekuje 1.290 osób, z tego 470 osób – po zasądzonych i prawomocnych wyrokach eksmisyjnych. Zdecydowana większość – ponad 800 osób oczekuje na mieszkanie socjalne ze względu na to, że ich nikłe dochody utrudniają, bądź uniemożliwiają opłacanie czynszu w pełnej wysokości. W tym stanie rzeczy pojedyncze interwencje w sprawach konkretnych osób, które dotarły do redakcji należy rozpatrywać w kontekście całego zjawiska. Łatwo jest bowiem popełnić błąd, polegający na uznaniu racji osoby bardziej zapobiegliwej w dbałości o swoje interesy ponad faktyczne potrzeby osób i rodzin, których sytuacja jest być może trudniejsza, choć one same nie są aż tak przedsiębiorcze. Dlatego praca Społecznej Komisji Mieszkaniowej wymaga od jej członków niezwykłej wnikliwości i obiektywizmu – czytamy w stanowisku UM.

- W sprawie mieszkań socjalnych przy ul. Sowińskiego – rzeczywiście są tam lokale przewidziane do takich celów. Na lokal socjalny, w którym zakończono remont ma już przydział konkretna rodzina. Jest to lokal socjalny o relatywnie niedużej powierzchni (18 mkw. powierzchni mieszkalnej z kuchnią i przedpokojem) z w.c. na klatce schodowej. Podobne parametry mają także dwa pozostałe lokale w tym obiekcie, na które oczekują już rodziny wcześniej zakwalifikowane na listę potencjalnych mieszkańców – wyjaśnia rzecznik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (38) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group