Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 6 marca
Imieniny: Agnieszki, Róży, Wiktora
Czytających: 15708
Zalogowanych: 83
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Podgórzyn: Dla potrzeb rajdu przepchali zaparkowane auto. Właściciel żąda odszkodowania

Środa, 1 maja 2013, 10:37
Aktualizacja: Czwartek, 2 maja 2013, 7:06
Autor: Angela
Podgórzyn: Dla potrzeb rajdu przepchali zaparkowane auto. Właściciel żąda odszkodowania
Fot. Świdkowie
Sporo emocji wzbudziło Ogólnopolskie Kryterium Uliczne o Puchar Wójta Podgórzyna w kolarstwie szosowym, które w niedzielę (28.04) odbyło się w Podgórzynie. I nie chodzi tu tylko o emocje sportowe. Tuż przed rajdem mieszkańcy i zawodnicy przestawili busa. Mam zdjęcia jak 20. ludzi na siłę przestawia mi auto, przy okazji wgniatając maskę – skarży się Grzegorz Sawicki z ul. Żołnierskiej. – Jest to próba wyłudzenia odszkodowania – ripostuje świadek i współorganizator imprezy.

Grzegorz Sawicki relacjonuje, że jego auto zostało przestawione podczas jego nieobecności.

- Sąsiad zrobił zdjęcia jak 20. ludzi wypycha busa pozostawionego na hamulcu i biegu – mówi właściciel pojazdu. – To jest niewyobrażalne. Nie było żadnych informacji, że proszą o nieparkowanie aut. Rozwiesili tylko kartki, że na czas rajdu ulica będzie zamknięta dla ruchu. To wszystko. Ale na tym, że przepchali busa na środek skrzyżowania nie koniec.

Pozostawili go tam po rajdzie na samym środku skrzyżowania już po zdjęciu barierek. Dobrze, że nikt w niego nie uderzył – dodaje Grzegorz Sawicki.

Organizator Wiesław Kucab, prezes Karkonoskiego Stowarzyszenia Cyklistów, nie chciał z nami rozmawiać, odmówił komentarza w tej sprawie. Zgłosił się do nas jednak świadek, zawodnik i współorganizator imprezy Waldemar Twardziszewski.

- Widziałem całe zdarzenie – mówi. – Auto było zaparkowane nie całe trzy metry od skrzyżowania, gdzie miała być pętla zawodów. Wystawało tyłem na ulicę. Nie można było ustalić właściciela pojazdu. Organizator powiedział, że jeśli auto będzie tam stało, zawody nie odbędą się. Kilku ludzi, okolicznych mieszkańców i zawodników, przepchało go w bezpieczne miejsce do barierek. Nikt jednak niczego nie powgniatał. Samochód został rzeczywiście na tym skrzyżowaniu po zdjęciu barierek, ale to dlatego, że nikt nie chciał już go ruszać. Właściciel wezwał policję. Poinformowaliśmy, że impreza jest ubezpieczona. Kierowca poprosił o polisę i powiedział, że sam to już sobie załatwi. Nie miał żadnych pretensji. Na tym się skończyło, a teraz ten człowiek próbuje zrobić z tego aferę. My również porobiliśmy zdjęcia samochodu, który przed przepchaniem był już cały poobijany i powgniatany. Moim zdaniem to próba wyłudzenia pieniędzy – dodaje Waldemar Twardziszewski.

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
271
Bardzo dobry pomysł
61%
Jestem przeciwny/a
32%
Nie mam zdania
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Czy można to jeszcze zatrzymać? Cyfrowa matnia nas pożera.
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Kultura
Podróż w czasie na dawną Śnieżkę
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze – tańsze bilety
 
Karkonoski Park Narodowy
Zamkną szlaki by chronić rzadkie ptaki
 
Samorządy i polityka
Spotkanie z M. Morawieckim w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group