Niedziela, 1 listopada
Imieniny: Juliana, Łukasza
Czytających: 2941
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dajcie mi spokój, dam wam, ile chcecie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 27 kwietnia 2010, 8:02
Aktualizacja: 8:47
Autor: TEJO
Najpierw mocno narozrabiał, a potem zaproponował mundurowym, co tylko zechcą, aby odstąpili od czynności. Mowa o 35–latku, którego teraz czekają spore kłopoty.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę przed północą. Zaczęło się przy ulicy Traugutta. Tam do policjantów jeleniogórskiej drogówki podjechał kierowca i poprosił ich o odwiezienie do domu nietrzeźwego mężczyzny, który legł na jezdni. Zgłaszający sam chciał mu pomóc, ale delikwent okazał się wulkanem agresji i chciał pobić jeleniogórzanina.

Spacyfikowanie sprawcy nie przyszło łatwo policjantom. Mężczyzna kładł się na ulicy, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu drogowego. W radiowozie wyzywał funkcjonariuszy i próbował ich bić. Nie chciał podać swoich danych. – Aby ostudzić jego temperament policjanci postanowili umieść go w policyjnym areszcie. Zanim tam trafił w szpitalu zaatakował lekarza i pielęgniarkę – mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka policji.

W końcu, aby skłonić policjantów do odstąpienia od wykonywanych przez nich czynności, zaproponował im łapówkę. Powiedział, że jeśli go puszczą da im tyle pieniędzy ile będą chcieli. Agresorem okazał się 35-letni jeleniogórzanin.
Funkcjonariusze nie dali się namówić i mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i dalszych czynności.

Za próbę przekupstwa, zmuszanie do określonego zachowania, naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariuszy mężczyźnie grozić może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group