Wtorek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 2099
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Piechowice: Czytelnik: Kto posprząta w końcu to błoto?

Czwartek, 14 kwietnia 2016, 8:40
Aktualizacja: Piątek, 15 kwietnia 2016, 8:07
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Piechowice: Czytelnik: Kto posprząta w końcu to błoto?
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
– Od dwóch tygodni na około 300–metrowym odcinku ul. Cieplickiej w Piechowicach jest kilkucentymetrowa warstwa błota, w której brodzą działkowcy, spacerowicze i okoliczni mieszkańcy – skarży się mieszkaniec Piechowic, który przesłał zdjęcia. – Zgłaszałem ten problem w urzędzie miasta, ale nikt nie chce się tym zająć – dodaje Czytelnik. – To nie do końca prawda – odpowiada pracownik Urzędu Miejskiego, który zapewnia, że droga jest na bieżąco zamiatana.

Jak informuje nasz Czytelnik, błoto jest nawożone na drogę przez samochody ciężarowe prywatnej firmy wożące ziemię z wykopu. – Najgorzej jest, kiedy pada deszcz - mówi Czytelnik. – Wtedy nawierzchnia staje się śliska i niebezpieczna, a błoto wylewa się aż na ulicę główną, co stwarza zagrożenie dla zmotoryzowanych i pieszych – relacjonuje mieszkaniec Piechowic.

Pracownik Urzędu Miasta w Piechowicach wyjaśnia, że ziemię z wykopu na byłe wysypisko śmieci wywozi prywatna firma na zlecenie firmy Wepa. Kierownik referatu gospodarczego i nadzoru właścicielskiego Urzędu Miasta w Piechowicach zapewnia jednak, że na bieżąco kontroluje przebieg prac.

- 17 marca podpisaliśmy porozumienie, na mocy którego firma Wepa może wywozić ziemię z wykopu na około hektarowy teren byłego miejsca składowania odpadów – mówi Jacek Kubielski. – Dzięki temu firma nie musi daleko jeździć z ziemią, a Gmina za darmo zasypie byłe wysypisko, które jest rozgrzebywane przez złomiarzy. Samochody mają wjazd od drogi powiatowej i korzystają z odcinka jezdni znajdującego się poza zabudową mieszkalną. Ja niemal codziennie sprawdzam stan czystości nawierzchni ulicy Cieplickiej, stąd wiem, że po każdym dniu pracy zamiatarka czyści tę ulicę. Problem jest natomiast w deszczowe dni, kiedy tej ziemi nie da się pozamiatać, bo rozmoczona ziemia się rozmazuje. Wtedy trzeba poczekać aż wyschnie i dopiero wtedy można ją usunąć – dodaje kierownik referatu gospodarczego i nadzoru właścicielskiego.

Zgodnie z porozumieniem prace mogą potrwać do 31 sierpnia br., ale według zapowiedzi mają się zakończyć znacznie wcześniej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group