Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 6026
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Czym bez Samotni byłby świat...

Wiadomości: REGION
Wtorek, 10 lutego 2009, 11:56
Aktualizacja: 22:32
Autor: Jacek Jaśko
Ostatnia fotografia Waldemara Siemiaszki, w dniu wypadku, 14 lat temu.
Fot. Archiwum
Piętnaście lat temu, 10 lutego 1994 r. zginął Waldemar Siemaszko. Legendarny kierownik „Samotni”. Dla wielu, najpiękniejszego schroniska w polskich górach. Gościnne schronisko nad Małym Stawem wraz żoną Sylwią, prowadził przez blisko 30 lat.

W Karkonoszach i z czasem daleko poza nimi, znali Go wszyscy. Popularny Siemacho pogodą ducha i wielką życzliwością dla ludzi, trafiających pod dach jego „budy”, zyskiwał przez lata wielu sojuszników i przyjaciół Samotni. Okazywane im w górach serce, odpłacali nierzadko pomagając w utrzymaniu schroniska, gdy bywało ciężko.

Późniejszy ratownik, absolwent instytutu lawinowego w Davos, współzałożyciel Szkoły Górskiej i inicjator niezliczonej ilości imprez, w góry trafił na początku lat 50. Po przeprowadzce do Cieplic z Lubania gdzie po wojnie z rodziną dotarł, uciekając z Wileńszczyzny. Będąc najpierw turystą i gościem wielu schronisk, szybko stał się prawdziwym człowiekiem gór, którym poświęcił się bez reszty.
Był jedynym, który został w górach, gdy inni schodzili w dół. Trwał nad Małym Stawem, tworząc schronisko – symbol, sam stając się niedościgłym wzorem dla kierowników górskich schronisk.

„Buda”, jak mawiał o Samotni, szybko stała się sensem jego życia. Do dziś kolejne pokolenia uczestniczą w wymyślonym przez Waldka narciarskim Pucharze Samotni, rozgrywanym raz do roku w Żlebie Slalomowym. Zawodów było przez lata i więcej. Slalom Wiosenny, Czekoladowy, a latem zawody dla płetwonurków, przeglądy filmów i przezroczy górskich.

Zajęć w Samotni nigdy nie brakowało, a do tego po lawinie 1968 r. Waldek zajął się badaniami śniegu, szybko stając się specjalistą tej dziedzinie. Dziś jego uczeń Andrzej Brzeziński, jest szefem komisji lawinowej GOPR.

W latach 90. wraz z kolegami ze szkoły Górskiej, niezmordowany gospodarz Samotni, doprowadził do powstania symbolicznego cmentarza ludzi gór w Kotle Łomniczki. Ma tam zresztą dzisiaj swoją tablicę. Był także pomysłodawcą obchodów święta ratowników i przewodników w dniu św. Wawrzyńca na szczycie Śnieżki. Dziś w sierpniowe święto na Śnieżce spotykają się ambasadorowie, duchowni, oficjele, turyści, ratownicy i przewodnicy górscy.

Pasją działania zaraził także córkę Magdę, która od lat organizuje w Samotni górskie wydanie Orkiestry Świątecznej Pomocy, „Lawinę” - bieg ze Śnieżki dla amatorów, a także Memoriał Waldemara Siemaszki w ski-alpinizmie.

Niektórym dane było poznać Waldka osobiście. Uczestniczyć z nim we wspólnej akcji, a także w zabawie przy pianinie, gdzie wykazywał się sporym talentem scenicznym. Dziś nad pianinem w Samotni wisi portret Waldka. Zbliżenie uśmiechu. Uśmiechu, jaki pozostanie w pamięci każdego z nas, członka górskiej rodziny, którą Waldek skupiał przez lata wokół siebie i ukochanej budy.

Jacek Jaśko 10.02.2009 r.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

HankaOdRumcajsa 10-02-2009 12:04
...chyle czoła panu Waldemarowi... I polecam ten piękny zakątek jakim jest Samotnia...
~karpaczanin 10-02-2009 12:32
<i>komentarz został napisany przez oszusta z Wrocławia, cynicznego potwora, który nie waha się szargać żadnych świętości </i>
~do karpaczan 10-02-2009 12:52
nigdy w życiu...."Samotnia" to legenda a legend się nie zmienia.
Riposta 10-02-2009 13:09
Miałam to szczęście i zaszczyt znać Go osobiście. Wspaniały człowiek i kompan - zawsze będzie Go brakowało...
~ 10-02-2009 13:39
puknij sie w glowe karpaczanin
~do karpaczanina 10-02-2009 13:40
żadne zmiany nazw - Samotnia, Odrodzenie i inne tak wrosły w krajobraz i mentalność ludzi, że bezsensem byłoby cokolwiek zmianiać i zupelnie nieważne, czym pachną - mi tam pachną górami, wolnością, pięknem przyrody i nie czuję tam za cholerę "zamierzchłego socrealizmu", tylko Samotnia, cudowna nazwa!!!
~Snowflake 10-02-2009 13:48
Samotnia to najpiękniejsze miejsce w Karkonoszach, no może exequo z Chojnikiem moim kochanym...i zawsze kojarzyć się będzie z ciepłą atmosferą, ciekawymi ludźmi, przyjaźnią, śmiechem dzieci, kręconym tam niegdyś Wiedźminem i...jedzeniem z prawdziwego pieca. Atmosferę prawdziwego domu ludzi gór zapoczątkował Pan Waldemar, ale jest to pięknie kontynuowane przez Jego rodzinę. Zapalam Świeczkę.
~kali 10-02-2009 14:13
nie widzę potrzeby zmieniac nazwy schronisk;/
~maniek69 10-02-2009 14:17
za młody jestem by pamietac Pana Waldemara za to na tyle dorosły by kochajac Karkonosze wiedziec żę ten człowiek nigdy nie zostanie zapomniany bedzie żył w sercach ludzi zapewno do końca świata a zmieniać nazwe Samotnia ja bym nawet takiego komentarza nie publikował !! Dodam jeszcze ze jest wiele opowiesci i legend na temat tzw. ducha gór kiedyś czytałem artykuł w którym było porównanie Pana Waldemara własnie do Liczyrzepy może cos w tym jest??
~s. 10-02-2009 15:48
Niezwykłe miejsce i niezwykły człowiek.
~eyes 10-02-2009 15:52
Ja staram się tam klasę mą wyciągnąć na wycieczkę :D
~ago od kosmosu 10-02-2009 18:09
Dla mnie także Samotnia jest pięknym miejscem. I przez widoki, i przez klimat w samym schronisku, będący niewątpliwie zasługą ŚP. Pana Waldemara. Lubię podążać szlakiem do tego miejsca. Zwłaszcza latem, gdy w Jeleniej upał nie do wytrzymania, to tam zawsze jest fajnie.
~Anna. 10-02-2009 18:57
Droga Madziu Twój Tata a nasz Waldemar widzi z nieba, że dobrze służysz Samotni i nie tylko. Anna Ragiel.
kazimierzp 10-02-2009 20:19
"Rozpostarł z mgły utkany płaszcz I rosę z chmur wyciska - A strugi wód z wilgotnych paszcz Spływają na urwiska. Na piętra gór, na ciemny bór Zasłony spadły sine, W deszczowych łzach granitów gmach Rozpłynął się w równinę. Nie widać nic - błękitów tło I całe widnokręgi Zasnute w cień, zalane mgłą, Porżnięte w deszczu pręgi. I dzień, i noc, i nowy wschód Przechodzą bez odmiany - Dokoła szum rosnących wód - Strop nieba ołowiany." Wprawdzie autor tego wiersza Adam Asnyk pisał to o Tatrach, ale pasuje ten fragment do wspomnień o Waldemarze Siemaszce! Cześć Jego pamięci!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group