Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 12455
Zalogowanych: 47
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Cudowny len nie tylko na rany

Niedziela, 25 października 2009, 8:02
Aktualizacja: Poniedziałek, 26 października 2009, 7:47
Autor: Ania
REGION: Cudowny len nie tylko na rany
Fot. Ania
Zakłady Lniarskie Orzeł S. A. w Mysłakowicach chcą produkować opatrunki lniane. Dzięki temu przedsięwzięciu fabryka mogłaby w końcu dźwignąć się z kryzysu. Jednak cały czas prowadzone są badania nad produktem i nie wiadomo, kiedy zostanie on zarejestrowany.

Metodę leczenia ran opatrunkami z genetycznie modyfikowanego lnu opracował profesor Jan Szopa-Skórowski. Zainteresowało się nią bardzo dużo chorych z całej Polski, którzy przyjeżdżają do Wrocławia z chęcią wzięcia udziału w kolejnych badaniach klinicznych. Nic w tym dziwnego, skoro już pierwsze próby, przeprowadzone we wrocławskim szpitalu wojskowym wykazały, że dzięki opatrunkom trudno gojące rany znikają bardzo szybko.

Z punktu widzenia pacjentów, którzy do tej pory bezskutecznie stosowali różne środki, mające pomóc w zagojeniu się ran jest to rewelacyjny wynalazek. Nie wiadomo jednak, kiedy opatrunki z genetycznie modyfikowanego lnu będzie można kupić w aptece, ponieważ najpierw muszą one zostać zarejestrowane. W tym celu potrzebne jest przeprowadzenie kolejnych badań.

Wyprodukować je mogą Zakłady Lniarskie Orzeł S. A. w Mysłakowicach. Już teraz są wstanie wykonać materiał bez stosowania jakichkolwiek środków chemicznych. 50 tysięcy testowych opatrunków przekazano fundacji profesora Jana Szopy-Skórowskiego. W fabryce można nie tylko wyprodukować materiał, ale cały produkt.

Zarząd zakładu potwierdza, że „Orzeł” jest w stanie zakupić niezbędną maszynę do sterylizacji i stworzyć odpowiednie warunki do pracy nad opatrunkami z genetycznie modyfikowanego lnu. Poprawiłoby to znacznie kondycję finansową fabryki, która chyli się ku upadkowi. Wiadomo jednak, że mysłakowicka fabryka sprzedawałaby ten produkt nie tylko w Polsce, ale i za granicą, mówi się nawet o całym świecie. Oczywiste jest więc, że oznaczałoby to dla niej koniec kryzysu i szansę na rozwój.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
60
Dobry pomysł
45%
To jest niedopuszczalne
35%
Nie mam zdania
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group