Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 1976
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Co z tą Radą Pożytku Publicznego?

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 15 maja 2013, 8:38
Aktualizacja: Czwartek, 16 maja 2013, 7:33
Autor: Angela/Red
– Oto kolejny przykład jak manipulując prawem zabezpiecza się wpływy polityczne w Radzie, która w istocie rzeczy ma charakter opiniująco–doradczy – tak w liście otwartym o wyborach do Rady Pożytku Publicznego pisze Janusz Jędnaszko, prezes Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Osób Bezrobotnych. Co zarzuca on prezydentowi i radnym i jakie jest ich stanowisko w tej sprawie?

W liście otwartym do prezydenta i przewodniczącego Rady Miejskiej w Jeleniej Górze czytamy:

Jeleniogórskie Organizacje Pozarządowe zawierzyły ogłoszeniu prezydenta, że do powoływanej przy Jego Urzędzie „Rady Działalności Pożytku Publicznego” w części dotyczącej reprezentantów tych organizacji przeprowadzone będą wybory tajne przy użyciu Internetu. Według założeń ustawowych organizacje pozarządowe miałoby w Radzie reprezentować sześciu delegatów, a sześciu (po 3 kandydatury) wskazać miała Rada Miasta i Prezydent. Taki układ dawałby pewność partnerstwa obu stron w Radzie, której głównym zadaniem ma być kreowanie polityki miasta wobec sektora organizacji pozarządowych.

Rzeczywiście zaproszenia do udziału w głosowaniu na tych sześciu kandydatów wysłano do około 300 organizacji pozarządowych, które przy wykorzystaniu specjalnego hasła mogły głosować na swoich kandydatów w terminie od 15.04. do 19.04 br. Jak się okazało do Rady zgłoszono 23 kandydatów, nad którymi przeprowadzono wybory. Wzięło w nich udział tylko 63 organizacje.

Już na początku złamano intencję ustawodawcy, bo do Rady zgłosiły się dwie radne Rady Miasta, działaczki z „pozarządówki”. Były to: Anna Ragiel z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Grażyna Pawlukiewicz-Rehlis z Polskiego Związku Niewidomych. Po głosowaniu okazało się, że pani Pawlukiewicz-Rehlis nie uzyskała takiej ilości głosów, która dawałaby jej gwarancję zasiadania w Radzie Pożytku Publicznego. W związku z tym wycofała swoją kandydaturę z demokratycznej procedury wyborów i zgłoszona została jako kandydat do tej Rady z ramienia Rady Miasta. W wyniku takich rozstrzygnięć w skład Rady wejdą dwie wspomniane Radne, trzech przedstawicieli wskazanych przez Prezydenta i trzech przedstawicieli wskazanych dodatkowo przez Radę Miasta. Oznacza to, że „władza” będzie miała 8 kandydatów, a organizacje pozarządowe tylko 4.

Choć wybory miały być tajne to 19.04. br. miasto huczało od wyników tego rankingu, a na opublikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej wyników trzeba było czekać tydzień. Zachowanie równowagi w Radzie Pożytku Publicznego leży teraz w rękach Prezydenta Miasta, który może do niej delegować innych kandydatów z organizacji pozarządowych zamiast swoich urzędników. Czy będą to osoby z demokratycznie ustalonej listy wg ilości uzyskanych głosów, czy też kandydaci wybrani przez Prezydenta z uwagi na przykład na swoją spolegliwość?

Oto kolejny przykład jak manipulując prawem zabezpiecza się wpływy polityczne w Radzie, która w istocie rzeczy ma charakter opiniująco-doradczy. Te przemyślenia pozostawiam Panu Prezydentowi Marcinowi Zawile i Przewodniczącemu Rady Miasta Leszkowi Wrotniewskiemu. Skoro mogliście wstawić swoich to po co było organizować demokratyczne, tajne wybory?

W odpowiedzi na list otwarty przewodniczący Rady Miejskiej w Jeleniej Górze pisze, że do wczoraj (13.05) pismo nie wpłynęło jeszcze do biura Rady Miejskiej Jeleniej Góry i miał on okazję
zapoznać się z nim jedynie w mediach elektronicznych.

- Informuję, że w składzie Rady Działalności Pożytku Publicznego znajduje się: 7 przedstawicieli organizacji pozarządowych (niezwiązanych z Radą Miasta i Urzędem Prezydenta) – 58% głosów, 4 radnych – 33% głosów i 1 pracownik Urzędu Miasta – 8 % głosów – czytamy w przesłanej do naszej redakcji oficjalnej odpowiedzi przewodniczącego Rady Miejskiej. - Jeżeli przyjąć argumentację Pana Prezesa JSOB to „władza” będzie miała w tej radzie nie 8 a 5 głosów, czyli wyraźną mniejszość.

Radni Rady Miasta są członkami wielu organizacji pozarządowych i często są też do niej rekomendowani przez te organizacje, by reprezentować w niej, w różnych klubach, swoje środowiska i nadzorować pod kątem samorządu sprawy, którymi zajmują się na co dzień. Często też nie są członkami żadnych partii politycznych. Jeżeli intencją ustawodawcy, w myśl wywodu pana prezesa JSOB, byłoby wykluczenie z procedury wyboru tych osób, to by to literalnie określił, ustalił jakiś limit lub wyłączył z wyboru radnych członków NGO’sów.
Nie wiem, jakie wpływy polityczne zabezpieczają członkowie ZHP i Aeroklubu Jeleniogórskiego, którzy zostali powołani przez Prezydenta, a które tak wyraźnie widzi szanowny pan prezes? – pyta Leszek Wrotniewski.

- Myślę też, że takie aluzje są dla tych zasłużonych organizacji krzywdzące, a zastosowany przez pana prezesa podział na organizacje gwarantujące „pewność partnerstwa obu stron” i te „spolegliwe” jest nie do przyjęcia. Zapewne takie podejście do tematu, zaangażowanie w inne projekty i brak czasu na rozmowę z innymi stowarzyszeniami było powodem tak słabego wyniku i niskiego poparcia jeleniogórskich NGO’sów dla kandydatury pana prezesa JSOB we wspomnianych wyborach – podkreśla przewodniczący Wrotniewski.

- Bardzo dziękuję panu prezesowi za przesłane mi pismo, które odbieram jako troskę o los 300 organizacji pozarządowych w Jeleniej Górze. Organizacji, których wieloletnia działalność w Jeleniej Górze jest powodem do dumy i chluby w skali regionu i kraju i objęta jest szczególną troską radnych ze wszystkich klubów – dodaje Leszek Wrotniewski, przewodniczący Rady Miejskiej Jeleniej Góry.

Poproszony o komentarz w sprawie listu otwartego rzecznik prasowy Urzędu miasta w Jeleniej Górze Cezary Wiklik stwierdził: Projekt uchwały w sprawie regulaminu wyborów był przygotowany przez same organizacje pozarządowe, przedstawiciele UM w zasadzie nie nanosili tam żadnych poprawek. Faktem jest, że regulamin dopuszcza powstawanie takich sytuacji, co nie jest zgodne z intencją Prezydenta Miasta.

- Z ubolewaniem postrzegam, że pan J. Jędraszko zadając publicznie pytanie, sam sobie odpowiada, w dodatku – błędnie, m.in. stwierdzając, m.in. - cyt. „złamano intencję ustawodawcy” oraz „w skład Rady wejdą (tu wylicza…) co oznacza, że władza będzie miała 8 kandydatów, a organizacje pozarządowe – tylko 4” - pisze Cezary Wiklik.

- Pan J. Jędraszko arbitralnie i osobiście przewiduje, co zrobi Prezydent Miasta, a potem ze swoich przewidywań i domysłów konstruuje zarzut, co jest i chybione, i trochę zabawne. Prawda jest inna – Prezydent „nie skorzystał” z sugestii pana J. Jędraszko podpowiadającego, by skierował do Rady swoich urzędników. Desygnował natomiast m.in. jako swoich przedstawicieli dyrektora Aeroklubu Jeleniogórskiego i komendanta Hufca ZHP, a cały skład Rady obecnie to 7 przedstawicieli organizacji pozarządowych niezwiązanych ani z Radą Miasta, ani z Urzędem (mają oni łącznie niemal 60% głosów), 4 radnych (nieco ponad 30 % głosów i 1 (JEDEN) pracownik Urzędu Miasta - podkreśla rzecznik.

- Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z sytuacją, że plotka staje się zarzutem, a jej autorzy nie mają ochoty zapoznawać się z faktami, więc zdołaliśmy do tego przywyknąć. Liczymy jednak na to, że Czytelnicy portalu sami potrafią odsiać próby pomówień od rzeczywistości - dodaje Cezary Wiklik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~18 sqandal 15-05-2013 9:47
oj ktoś nie dostał się do < koryta > i miesza , to normalne wśrod naszych polityków tylko , korytko > się liczy a obywatele ? , ano niech sobie sami radzą
Robert_Goduszyn 15-05-2013 10:02
Jako osoba, która była liderem przy tworzeniu wszystkich dokumentów związanych z RDPP pozwolę sobie zabrać głos. Regulamin został napisany zgodnie z wymogami prawa i zapisami w ustawie, gwarantując możliwość udziału wszystkim osobom zgłoszonym przez organizacje pozarządowe, nie zawierał w tym zakresie ograniczeń, ponieważ mogłoby być to uznane za dyskryminację. Inna rzeczą jest to, że przy znajomości regulaminu i rozkładu poszczególnych miejsc w RDPP organizacje zgłaszają radnych, choć oni mają zagwarantowaną swoją reprezentację, jednak to można rozpatrywać tylko w kontekście etycznym. Można założyć, że każdy z radnych naszej Rady dział w organizacjach społecznych i każdy z nich mógł wziąć udział w wyborach, ba nawet je wygrać, jednak czy skład takiej rady faktycznie byłby ciałem doradczym
Robert_Goduszyn 15-05-2013 10:04
cd: Rady Miasta Jelenia Góra i głosem NGO, czy tylko kolejną Komisją RM? W wyborach wzięło udział 62 organizacje na około 300 działających, co w moim odczuciu jest słabym wynikiem, należy poszukać przyczyn by w kolejnych wyborach za 2 lata ta frekwencja była wyższa. Uważam, że dobrze się stało, że Prezydent Miasta, zresztą sam o to wnioskowałem powołał, jako swoich przedstawicieli osoby z organizacji pozarządowych. Jestem przekonany, że akurat ta Rada, jako ciało opiniodawcze i wnioskujące pokaże, że można budować społeczeństwo obywatelskie i szukać kompromisów, które pomogą w rozwoju NGO w naszym mieście. Zasiadanie w RDPP nie niesie za sobą ŻADNEGO wynagrodzenia, działa się społecznie. Robert Obaz
~nie podlizuj 15-05-2013 10:27
Zamiast podlizywać się owej Radzie powinien pan, mój drogi Wrotniewski podzielić się z nimi swoimi doświadczeniami w zwalczaniu bezrobocia. Był pan przecież szefem takiego zespołu w Radzie Miasta. My mieszkańcy mamy nadzieję, że zdołał pan, przed ucieczką w górę wypracować założenia, które pomogłyby naszemu miastu w zwalczaniu problemu bezrobocia. Czekamy na nie. Tylko, mój panie niech nie będą to ściagnięte z Internetu hasełka, tylko konkrety.
~kpina 15-05-2013 12:16
Żarliwy komunista jest tym ,ktory ma lączyć w ramach dialogu ze społeczeństwem.
~pomocy 15-05-2013 12:35
Jak nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o to samo
~ciekawski 15-05-2013 15:09
Janusz Jędnaszko, prezes Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Osób Bezrobotnych.Skąd się w Jeleniej Górze takie cudo wzięło?
~ 15-05-2013 15:19
Panie Jędraszko do kogo Pan kieruje pisma. Przecież Pan Prezydent i Pan Wrotniewski to ta sama trąba. Wszystko negować, nic twórczego nie dawać. Tych dwóch Panów na stanowiskach reprezentujących nasze miasto to wielka pomyłka, ale zegar odlicza czas - do referendum mieszkańcy.
~danar 15-05-2013 15:30
Pożytek Publiczny jest nieliczny?
~arek Jelonka 15-05-2013 20:58
Ja wcześniej pisałem że Rada powołana przez Zawiłe to przygotowany grunt pod przyszłe wybory tworząc swych klakierów do jego poparcia w wyborach A to co wypowiada Rzecznik Miasta Cezary Wiklik to jest to co ktoś kiedyś o nom pisał że jego wypowiedzi są takie same jak za Komuny Jerzy Urban choć Wiklika dużo wiąże z Urbanem i gazetom NIE bo od czasu do czasy tam pisuje artykuły pod innymi inicjałami i co takiemu się dziwić Tylko czy mu tam można dorabiać jako Rzecznik Jeleniej Góry
~Jelonek z Jelonki 15-05-2013 21:29
O czym wy piszecie że Zawile zależy na organizacjach pozarządowych to dla czego wyrzucił z biura Fundację Zagórnego i nie przydzielił mu innego lokalu bo jak wiem Pan Zagórny chciał spłacać zaległe zadłużenie i płacić regularnie czynsz.A ta Fundacja przez bardzo krótki okres tyle tysięcy dzieci wysłała i wysyła z rodzin biednych na wypoczynek bezpłatnie na terenie całej Polski i rozsławia i promuje Jelenią Górę.Tylko taki Pan Zagórny nie pasuje Panu Zawile bo POi PSL Pan Zagórny pokazuje jaka jest bieda w Polsce.Bo kolega Zawiły w TVP powiedział że biedy nie ma bo dzieci nie jedzą szczawiu.Prosze zobaczyć jak Pan Zawiła gnębi Pana Zagórnego który to co robi robi za darmo a nie jak on bierze duże pieniądze nasze i jeszcze niszczy osoby które robią dużo społecznie dla biednych d
~Ciekawski 15-05-2013 21:35
ile z tych organizacji posiada aktualne KRS-y? Jeśli jest ich aż 300 a głos oddało tylko 62, to w rzeczywistości pozostałe istnieją tylko na papierze lub są mało aktywne. W takim razie nie ma co się dziwić tak małej frekwencji :(
~poptokach 15-05-2013 21:37
refer z...hlo ?
~ 15-05-2013 21:57
DOLNOŚLĄZAK. Czyżby magistracki dialog społeczny pozyskał nowego rzecznika w osobie Roberta_Goduszyn?
Nοstradamus 16-05-2013 1:14
Robert z Goduszyna już kupiony ... KOGO JESZCZE KUPI ZAWIŁA? Ta całą rada to JEDEN WIELKI KIT.
~ 16-05-2013 7:59
,,Polska była w budowie'' - To wszystko wpieprzyło towarzystwo wzajemnej adoracji. Przy tak wielkim zastrzyku kasy unijnej ostaną się tylko drogi - do remontu za parę lat. Czym tu się chwalić ? Sztucznym podtrzymywaniem i długami po uszy ? W
~pimpinori 16-05-2013 8:09
a co tam słychać w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci-czy nadal konto jest potrzebne do manipulacji Waluchny z dawnego składu z jurim(cytując...mec.RomanaGertycha busiegda budiet sonce) i odp.za zniszczenie Jelfy Krysz........o.Ej chyba poszli na szczaw
~zawiedziony 16-05-2013 10:50
Pan Jędraszko również kandydował do Szacownej Rady, ale niestety nie znalazł poparcia głosujących organizacji, stąd niezadowolenie. Dla mieszkańców Jelonki może to i dobrze, bo z jego strony nie było by ani rady , a tym bardziej publicznej- służącej innym.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group