Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 lutego
Imieniny: Adelajdy, Agaty
Czytających: 13464
Zalogowanych: 104
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Chóralne „Sto lat” dla Mistrzyni Świata

Środa, 8 września 2010, 14:05
Aktualizacja: Czwartek, 9 września 2010, 7:21
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Chóralne „Sto lat” dla Mistrzyni Świata
Fot. TEJO
Kilkadziesiąt osób przywitało dziś przed ratuszem Maję Włoszczowską, która w miniony weekend w Kanadzie wywalczyła tytuł Mistrzyni Świata w Kolarstwie Górskim. Najgłośniej „Sto lat!” dla kolarki śpiewał Zbigniew Leszek z IKTK–N. Zawodniczka dostała w nagrodę od miasta czek na 10 tysięcy złotych, a od Cukierni „Bristolka” – tort w kształcie mistrzowskiej koszulki.

Ubrana w mistrzowski, biały strój Włoszczowska przyjechała do ratusza na rowerze. Poza grupką dziennikarzy, którzy przed godz. 10. 30 czekali na początek konferencji, nikt chyba jej nie zauważył. Za chwile – uściski, całusy, gratulacje. Tym nie było końca przez całe przedpołudnie z Mistrzynią.

Zawodniczka schowała rower w ratuszowej portierni. W sali rajców spotkała się z władzami miasta i dziennikarzami. Wymieniła uściski z zastępcą prezydenta Miłoszem Sajnogiem i przyjęła gratulacje od Jerzego Lenarda, drugiego wiceszefa miasta, od którego dostała bukiet kwiatów.

Jerzy Lenard napomknął, że zgrzyty, jakie nastąpiły między zawodniczką a samorządowcami (Włoszczowska nie pojawiła się na jednych z imprez kolarskich w Jeleniej Górze, choć zapowiedziała swoją obecność), należy puścić w niepamięć, a decyzja o wykorzystaniu wizerunku Mai w promocji miasta opłaciła się. Kolarka odparła, że żadnych zgrzytów nie było i wyraziła swoją radość ze wszystkiego.

– Jestem na tym etapie, że cieszę się ze wszystkiego, bo wciąż przeżywam mój sukces – mówiła odpowiadając na pytanie, czy nie przeszkadza jej nadmiar popularności. Dodała jednak, że wkrótce może się to zmienić. Włoszczowska została zasypana pytaniami (patrz – zakładka Wiadomości sportowe), a po konferencji prasowej wyszła przed ratusz, gdzie czekali na nią fani. Licznie przybyli członkowie Izersko-Karkonoskiego Towarzystwa Kolarsko-Narciarskiego. Zabrzmiało chóralne „Sto lat!”. Najgłośniej śpiewał lider cyklistów Zbigniew Leszek. Maja Włoszczowska dostała też tort od Bristolki.

- Kiedy zdobyłam wicemistrzostwo olimpijskie, też dostałam tort, który trafił do domu. Tą słodką białą koszulką mistrzyni podzielę się z państwem – mówiła do zgromadzonych wskazując na słodki dar i dziękując zań cukiernikom. Znów gratulacje i bukiety – między innymi – od Pawła Domagały, dyrektora ZSO nr 1, gdzie Maja Włoszczowska kilka lat temu uczyła się. I zdjęcia: mnóstwo zdjęć. Każdy chciał mieć foto-pamiątkę z Mistrzynią. – Co to się teraz będzie działo na Naszej Klasie – łapali się za głowę rowerzyści.

Więcej o powitaniu M. Włoszczowskiej w wieściach ze sportu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
282
Tak, regularnie
23%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
29%
Nie, nigdy
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak się uspokoić i odstresować w kilkanaście sekund?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Jelenia Góra - KARR
Relacja z Noworocznego Koncertu
 
Karkonosze
Lola w Szklarskiej Porębie otwarta
 
Kultura
Artur, Bajor i Grechuta
 
Pogoda
Uwaga kierowcy, noga z gazu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group