Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 9064
Zalogowanych: 19
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Centrum znów porosły chaszcze

Piątek, 8 lipca 2016, 7:39
Aktualizacja: Sobota, 9 lipca 2016, 8:11
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Centrum znów porosły chaszcze
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
– Co roku o tej porze wraca temat porośniętego chaszczami i samosiejkami terenu w centrum miasta przy Osiedlu Robotniczym w Jeleniej Górze – skarży się pan Paweł z Zabobrza. – Obok pięknej promenady wzdłuż Młynówki, kilkadziesiąt metrów kwadratowych szpeci i kłuje w oczy, a całości tego bałaganu dopełnia spalony kiosk – dodaje nasz Czytelnik.

- Z jednej strony zrewitalizowanego kanału Młynówka mamy ławeczki i alejkę spacerową, z której rozciągają się widoki śródmieścia Jeleniej Góry, a z drugiej strony – chaszcze, samosiejki i hałdy gruzu oraz wszelkiego rodzaju śmieci – wytyka pan Paweł i pyta, czy Miasto nie może bez interwencji mieszkańców zadbać o swoje mienie i wizerunek stolicy Karkonoszy.

Jego słowa popierają okoliczni mieszkańcy, których ten zarośnięty skrawek centrum miasta, także kłuje w oczy. - Wstyd! Tyle można na ten temat powiedzieć. Kiedy na wakacje przyjeżdża do mnie rodzina i wygląda z moich okien, to czerwienię się tłumacząc, że niedługo to wykoszą i posprzątają – mówi pani Ewelina. – Ale czy nie można tego zrobić na czas, by nie wyglądało to jak dzielnica slumsów – dodaje mieszkanka Osiedla Robotniczego.

Rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze Cezary Wiklik wyjaśnia, że ten teren jest po części (po drugiej stronie łącznika ulic Kilińskiego i Os. Robotnicze) własnością spółki, która ukończyła właśnie budowę nowego domu mieszkalnego w tym rejonie i obszar ten stanowi własność prywatną. A nieco dalej, w stronę ulicy Mostowej, był własnością prywatną inwestora, który nie zrealizował zapisów umowy i utracił ten teren na rzecz Miasta. - Działki te w okresie wakacji zostaną ponownie wystawione do przetargu, a jeszcze w tym tygodniu służby miejskie dokonają kontroli porządku na tzw. terenach niezainwestowanych i wskażą MPGK miejsca do uporządkowania – dodaje Cezary Wiklik.

Natomiast spalony kiosk ma zostać rozebrany na dniach. - Kiosk jest własnością prywatną, a służby miejskie już ok. dwa lata temu wszczęły procedurę mającą na celu uporządkowanie sprawy. Przepisy wymagają w takich sytuacjach pozwu do sądu. Nie można bowiem, nawet w przypadku niedbalstwa prywatnego właściciela, rozpocząć porządkowania bez jego zgody lub też bez orzeczenia sądowego. Sprawa została przez sąd rozstrzygnięta dopiero po kilkunastu miesiącach, ale nie został pomimo starań komorniczych, odnaleziony właściciel. W wyniku kolejnych wniosków Miasta sprawa została sfinalizowana wyrokiem sądowym, umożliwiającym Miastu rozbiórkę resztek tego pawilonu. Jednak prawo wymaga, by do Urzędu Miejskiego wpłynęła tzw. klauzula wykonalności. Z informacji udzielonych przez sąd wynika, że dokument został już wysłany, co oznacza, że najpewniej w przyszłym tygodniu będziemy mogli podjąć prace przy rozbiórce i uporządkowaniu terenu – dodaje C. Wiklik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
428
Staram się pomagać wszystkim
30%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
 
Ciekawe miejsca
Podkarkonoski Akropol – świątynia Ateny w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group