Środa, 1 kwietnia
Imieniny: Grażyny, Hugona, Ireny, Teodora
Czytających: 9435
Zalogowanych: 18
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Burmistrz kontra mieszkańcy

Wiadomości: REGION
Sobota, 21 listopada 2009, 8:59
Aktualizacja: 8:59
Autor: Ania
Fot. Ania
W miniony piątek samorządowcy z Karpacza spotkali się z mieszkańcami z tzw. okręgu III. Przedstawili im plany inwestycyjne i pochwalili się dotychczasowymi osiągnięciami. Dyskusja była gorąca.

Tego typu spotkania zawsze dzielą się na dwie części. W pierwszej wypowiadają się włodarze, w drugiej mieszkańcy. Zdecydowanie ciekawsza jest więc ta druga, bo właśnie wtedy zebrani mówią o swoich bolączkach oraz o tym, co powinno się zmienić.

Mieszkańców bardzo zaskoczył fakt, że w budżecie miasta zgromadzono prawie 45 milionów złotych, czyli o 20 milionów więcej niż w ubiegłym roku. Okazuje się, że stało się to za sprawą różnego rodzaju dotacji, które go zasiliły. Zastępca burmistrza, Ryszard Rzepczyński podkreślił, że mimo ogólnego kryzysu gospodarczego w mieście pod Śnieżką przeprowadza się wiele inwestycji m. in. przebudowuje się drogi, buduje halę sportową i organizuje różnego rodzaju imprezy.

Wśród zebranych znalazło się wielu przeciwników budowy Tesco w Karpaczu. Ma ono powstać na działce wielkości 1200 m2 razem ze stacją paliw i miejscami parkingowymi. Na razie nie wiadomo jednak, czy ta inwestycja faktycznie zostanie zrealizowana.

Podczas spotkania poruszono także problemy z wodą. Burmistrz Karpacza, Bogdan Malinowski podkreślił jednak, że w mieście jej nie brakuje, a zbiorniki retencyjne są potrzebne po to, żeby można było zgromadzić jej ogromne ilości. Ma to szczególne znaczenie w takie dni jak sylwester czy długi weekend majowy, kiedy do Karpacza przyjeżdża bardzo dużo turystów.

W przyszłym roku planowane jest także wykonanie oświetlenia przy ulicy Przemysłowej. Problem związany z brakiem inwestycji w tej części miasta zgłosiła jedna z mieszkanek. Tłumaczyła, że od 10 lat stara się o postawienie tam chociażby jednej lampy.

Podobne spotkania z mieszkańcami Karpacza odbędą się już wkrótce. Mają one szczególne znaczenie zwłaszcza dla tych osób, które interesują się wszystkimi zmianami, zachodzącymi w ich mieście.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Syfon 21-11-2009 9:20
W Szklarskiej też jest gorąco!
~Maliniak zawyża budżet 21-11-2009 10:00
Nie dajmy się zwieść słowom Maliniaka. Budżet 45 milionów to fikcja literacka. Szkoda, że dziennikarze tak bezkrytycznie wypisują to co im burmistrz opowiada, bez sprawdzenia faktów. Wówczas okazałoby się, że do tego budżetu burmistrz wpisał inwestycje, na które dostał pieniądze w roku 2008, tyle, że zakończył finansowanie w roku 2009. To samo dotyczy inwestycji i dotacji zaplanowanych na rok 2010, które już zostały przez burmistrza wliczone na rok 2009! To się nazywa kreatywne księgowość. W tym roku budżet Karpacza, włącznie z dotacjami faktycznie sięga około 32 mln złotych i to chyba też przeliczył się. Jeśli się mylę, to proszę, aby burmistrz przedstawił dokładne wyliczenia inwestycji prowadzonych w Karpaczu w ramach budżetu 2009.
~W Karpaczu brakuje wody 21-11-2009 10:03
Słowa burmistrza, że w karpaczu nie pbrakuje wody są nieprawdziwe. W sezonie, a więc w wakcje i zimą podczas ferii wody brakuje. Ciśnienie jest słabe. Zbiorniki retencyjne są budowane dlatego, że sytuacja znacznie się pogorszy, gdy zacznie działać Gołębiewski. Wówczas zaczną się pojawiać też problemy z energią elektryczną. Gdyby w Karpaczu wody nie brakowało, to nie trzeba byłby budować zbiorników retencyjnych. Karpacz już kupuje wodę od KSWiK!
~ 21-11-2009 11:08
Podoba mi się zdjęcie. Rzepczyński patrzy na Malinowskiego "Z MYŚLAMI" ulotnymi.
~km 21-11-2009 12:42
Byłem na jednym ze spotkań, i nie zauważyłem gorącej atomsfery, i braku wody tez nie zauważyłem, choć zużywał jej całkiem sporo i ciśnienie mam ok. co o budżetu to może on mieć dla mnie nawet 15mln, byle zapowiadane inwestycje były realizowane.
~Grendal 21-11-2009 15:37
Łgarstwom Panów Malinowskiego i Rzepczyńskiego można by poświęcić codzienną, stałą rubrykę na Jelonce. Kiedy się słucha tych Panów można odnieść wrażenie, że żyją w zupełnie innej przestrzeni niż mieszkańcy. Według nich w Karpaczu nie ma żadnych problemów z wodą, energią elektryczną i komunikacją. Jedyny problem to ten, że wody i prądu nie ma często a pomysłów na poprawę komunikacji w ogóle. Panowie mają za to świetny sposób na rozwiązanie wszystkich bolączek. Jest nim: Niewidzialna Ręka Wolnego Rynku. Przedsiębiorczy mieszkańcy dostrzegając brak parkingu zwietrzą w tym interes i zamienią na miejsca parkingowe przydomowe ogródki. Brak wody zaowocuje siecią indywidualnych odwiertów na każdej posesji a prąd będzie produkowany w przydomowych elektrowniach powstałych z połączenia roweru z dynamem. Brak prądu, to w ogóle problem energetyki, bo to przecież IM powinno zależeć na sprzedaży prądu więc niech to ONI się martwią, że go nie mamy a nie my. Dojazd też jest kiepski ale to wina PKP więc co nam do tego. Fatalne drogi i bajzel urbanistyczny w mieście, to wina Starostwa i inwestorów łamiących prawo więc Panowie nie mają na to wpływu a brud w mieście, to wina mieszkańców i turystów, bo są fleje. Poza tym wszystko jest wspaniale, są dalekosiężne plany i żeby mogły być zrealizowane należy Panom oddać głos w najbliższych wyborach i powierzyć rządzenie miastem na kolejne cztery lata.
~do Grendala 21-11-2009 16:36
I tylko pozostaje pytanie: dlaczego Centralne Biuro Antykorupcyjne interesowało się inwestycjami w Karpaczu zakladając podsłuch na telefon biznesmena po to, aby namierzyć rozmowy z Maliną. Przy okazji namierzyli rozmowy z Chlebowskim i rząd się sypnął. Schetyna nie zapomina i Malinie tego nie zapomni.
~wie39 21-11-2009 19:17
to jaki problem? w najbliższych wyborach nie głosujcie na takich ludzi którzy zamiast ułatwiać wam życie-mają was w d...pie a wręcz działają na waszą szkodę ciągle podnosząc podatki,różne opłaty itd
~olo 22-11-2009 9:03
Tym panom już dziękujemy
~engel 22-11-2009 19:15
ten kurort dzięki naszym wspaniałym gospodarzom-mam tu na myśli naszych burmistrzów i całą radę dupolizów bez własnego zdania zamienia się w bardzo zabudowaną wieś,oprócz domów nie ma tu nic,nawet Snieżka im się sypła,chwalą się ile to SANDRA spa zarabia na basenach tylko szkoda że kasa idzie do prywatnej kieszeni ,wybudowali halę ,gdzie nie ma basenu, skandal ,aby zabrac mieszkańcą wspaniałe dwa miejsca gdzie były baseny,oddac za grosze ziemię i zwolnic ich z podatku ,a teraz żeby nasze dzieci mogły korzystac i my mieszkańcy znów musimy się prosic i byc jak we wszystkim od kogoś zależni i jeszcze za to płacic i to nie małe sumy,zobaczymy jak to będzie wyglądac gdy zjadą goście na okres świąt i sylwestra,ferie,kiedy już teraz robi się łaskę bo w hotelu jest dużo ludzi,nie mamy nic jako mieszkańcy tylko piękne opowiastki o sukcesach,których my nie zauwarzamy tlko prywata i kolesiarstwo,SAMI SOBIE ICH WYBRALIŚCIE TO MACIE
~Ryszard mieszkaniec Karpacza 14-12-2009 9:22
Bardo łatwo jest krytykować a samemu nic nie robić ! Panie burmistrzu proszę nie przejmować się uwagami zadymiarzy , rozumni mieszkańcy Karpacza doceniają pracę Zarządu pod Pana kierownictwem !!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group