Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 30 kwietnia
Imieniny: Katarzyny, Mariana
Czytających: 7994
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Janowice Wielkie: „Bangladesz w Janowicach”. Powiatówki bez nadzoru?

Poniedziałek, 7 kwietnia 2025, 10:55
Autor: RaZ
Janowice Wielkie: „Bangladesz w Janowicach”. Powiatówki bez nadzoru?
Łukasz Razowski
Fot. RaZ
Sceny jak co najmniej z Bangladeszu to w ostatnich dniach codzienność w Janowicach Wielkich. Trwa odkładany od co najmniej roku remont drogi powiatowej. Mieszkańcy łapią się za głowy: „czy ktoś to kontroluje?”.

Ponad rok temu droga powiatowa przecinająca Janowice Wielkie była w fatalnym stanie i przypominała ser szwajcarski. Rok temu drogowcy przystąpili do remontu, zerwali część nawierzchni i… było jeszcze gorzej. Przez długie miesiące mieszkańcy jeździli po dziurawej drodze, której w części w ogóle nie było, gdyż drogowcy tak szybko jak się pojawili, tak szybko zniknęli.

Wreszcie w marcu nadszedł czas, że roboty na powiatówce ruszyły pełną parą. Ale…

- Trochę kilometrów rocznie robię po Polsce i choćbym chciał to nie umię sobie przypomnieć, gdzie ostatnio widziałem taki idiotyzm, jak wykonywanie remontu całej drogi na raz (pomijam autostrady czy inne wielopasmowe, lub jednopasmowe dwukierunkowe). Generalnie, jak gdzieś jest remont drogi przebiegającej przez wioskę, to firmy wykonują go na zasadzie np. pas lewy, po wykonaniu pasa lewego pas prawy. Do tego regulacja ruchu. Pytanie też czy z racji tak radosnej formy prowadzenia remontu powiat ma w zapasie środki by gminę wspomóc finansowo przy remoncie innych dróg, które teraz są mocno użytkowane i ich stan ulega degradacji w dość szybkim tempie – komentuje jeden z mieszkańców.

- Czy ktoś w ogóle kontroluje, co tu się dzieje? - pyta kierowca, który aby dojechać do marketu musiał wyminąć koparkę, walec i uważać, by nie rozjechać robotników bez ładu i składu biegających po terenie – jak by nie było – budowy.

Co gorsze, okazuje się, że taka samowolka, bez nadzoru inwestora, czyli powiatu, to najwidoczniej nie tylko janowicki przypadek. Na początku roku radna powiatowa Agnieszka Lemiszewska poinformowała, że podczas remontu drogi powiatowej nr 2755 w Miłkowie na skrzyżowaniu ul. Sudeckiej z ul. Spokojną dokonano wylania dużej ilości asfaltu bez montażu krawężników, które mogły uchronić posesję przed zalaniem.

- W trakcie wrześniowej powodzi doszło do całkowitego zalania posesji i mieszkania znajdującego się na parterze budynku. Woda płynąca drogą z powodu braku krawężnika wpływała bezpośrednio do ogródka poszkodowanej, zalewając mieszkanie. Podczas oględzin ustalono, że montaż krawężnika w tym miejscu mógłby uchronić mieszkanie przed zalaniem, które obecnie jest do całkowitego remontu. Mieszkańcy obawiają się kolejnych opadów deszczu oraz roztopów - opisuje radna.

Trudno jest więc dziwić się mieszkańcom Janowic Wielkich, którzy nie tylko ze zdziwieniem patrzą na to, co dzieje się w ich miejscowości, ale i to, co z tego wyniknie...

Twoja reakcja na artykuł?

6
6%
Cieszy
34
32%
Hahaha
2
2%
Nudzi
2
2%
Smuci
13
12%
Złości
48
46%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
570
Zofia
35%
Rozalia
14%
Julia
37%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Ile pieniędzy potrzebujesz na emeryturę?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Wiktoria najładniejsza na Dolnym Śląsku
 
Karkonosze
Wypadek w Karkonoszach
 
112
Wymuszenie pierwszeństwa na Wolności
 
Aktualności
W Dołku już grają w kosza i siatkę
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group