Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 10599
Zalogowanych: 62
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: 18–latek odpowie przed sądem za zbrodnie

Piątek, 14 października 2016, 8:03
Aktualizacja: Sobota, 15 października 2016, 9:07
Autor: V–N
Jelenia Góra: 18–latek odpowie przed sądem za zbrodnie
Fot. Archiwum
Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko 18–letniemu Wojciechowi P., któremu zarzucono zabójstwo Rafała K. oraz rozbój na trzech osobach i sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz przywłaszczenie dokumentów dwóch kobiet.

- Z zebranego w tej sprawie materiału dowodowego wynika, że 28 stycznia 2016 roku około godziny 19.30 Wojciech P. przebywał w Jeleniej Górze przy ulicy Kilińskiego. Tam spostrzegł wsiadającą do forda focusa od strony kierowcy Anetę S. Wówczas otworzył przednie drzwi od strony pasażera i wsiadł do środka. Po czym przy użyciu fragmentu szkła zmusił kobietę, by dała mu pieniądze oraz zażądał aby wywiozła go z miasta – informuje Violetta Niziołek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Zgodnie z poleceniem, Aneta S. pojechała w kierunku Zgorzelca. Następnie zatrzymała samochód w okolicy wiaduktu kolejowego na drodze wyjazdowej z miasta. Po czym wykorzystując chwilową nieuwagę Wojciecha P. wysiadła. Wtedy Wojciech P. ruszył sam w kierunku Zgorzelca.

- Aneta S. o zdarzeniu powiadomiła policję, a dyżurny niezwłocznie przekazał tę informację patrolom w mieście. Funkcjonariusze z Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze udali się w kierunku Goduszyna. Tam spostrzegli skradziony przez Wojciecha P. samochód, który na ich widok zaczął uciekać. Policjanci podjęli pościg. Po około 300 metrach dołączył do nich oznakowany radiowóz z Wydziału Ruch Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Wojciech P. po przejechaniu kilku ulic skręcił w kierunku centrum miasta. Jadąc ulicą Wolności poruszał się z prędkością powyżej 100 km/h. Dojeżdżając do skrzyżowania z ulicą Wojska Polskiego, pomimo czerwonej sygnalizacji świetlnej dla swojego kierunku ruchu, wjechał na przejście dla pieszych i uderzył w przechodzącego w tym miejscu Rafała K., który poniósł śmierć na miejscu. Wojciech P. nie zatrzymał się i kontynuował ucieczkę. Po skręceniu w ulicę Sudecką, którą poruszał się pod prąd, zajechał drogę autobusowi MZK, w którego wnętrzu byli pasażerowie. Następnie na skrzyżowaniu ulicy Sudeckiej z ulicą Wojska Polskiego doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem marki Skoda Oktavia, kierowanym przez Mateusza K. Wtedy wysiadł z auta i próbował uciekać na piechotę. Wówczas został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji – relacjonuje Violetta Niziołek.

- W oparciu o dokonane w sprawie ustalenia, w tym uzyskane opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej, techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych Wojciechowi P. przedstawiono zarzut popełnienia, z zamiarem ewentualnym, zabójstwa Rafała K., sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób poprzez poruszanie się z nadmierną prędkością, niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej i wykonywanie niebezpiecznych manewrów w czasie ucieczki przed funkcjonariuszami policji, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia na osobie Anety S., a także przywłaszczenia dokumentów wystawionych na nazwiska Vanessy P. i Katarzyny W. – dodaje rzeczniczka.

- Poza tym zarzutem objęto dwa przestępstwa rozboju dokonane również przy użyciu niebezpiecznego narzędzia a zaistniałe w dniach 15 stycznia oraz 27 stycznia 2016 roku na terenie Gorlitz na szkodę Brigit S. oraz Magdaleny M. Wojciech P. przesłuchany w charakterze podejrzanego kilkakrotnie modyfikował swoje wyjaśnienia i stanowisko w zakresie przyznania się do popełnienia konkretnych czynów. Przy czym w czasie ostatniego przesłuchania poprzedzającego skierowanie aktu oskarżenia przyznał się de facto do popełnienia czynów na szkodę Brigit S., Magdaleny M., Anety S. i Vanessy P. – informuje Violetta Niziołek.

Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze miejscowy Sąd Rejonowy w dniu 29 stycznia 2016 roku zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, który następnie mocą decyzji Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze dwukrotnie przedłużono.

W trakcie śledztwa Wojciech P. został poddany badaniom biegłych lekarzy psychiatrów, którzy orzekli, że w chwili popełnienia zarzuconego mu czynu miał pełną zdolność do rozpoznawania ich znaczenia oraz pokierowania swoim postępowaniem.

Podejrzanemu za: popełnienie zbrodni zabójstwa grozi kara pozbawienia wolności do 25 lat albo dożywotniego pozbawienia wolności, za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia - kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3, sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruch lądowym - kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
282
Brawura kierowców
63%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group