Wtorek, 20 października
Imieniny: Ireny, Kleopatry
Czytających: 6892
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Żyli wśród nas. Czy trafią na szyldy?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 6 listopada 2009, 8:04
Aktualizacja: 8:07
Autor: Angela
Fot. Angela
Maria i Borys Jarmolukowie, ksiądz Dominik Kostial, lekarze Jerzy Timmler i Tadeusz Rolski oraz płk. Jabłoński – to nieżyjący, ale bardzo zasłużeni jeleniogórzanie. Padła propozycja, aby bohaterowie codzienności dawnych lat patronowali jeleniogórskim ulicom, placom i osiedlom.

O Marii i Borysie Jarmolukach, społecznikach i pionierach jeleniogórskiej prasy, opowiadała Maria Suchecka, dziennikarka. Wśród zasług, jakich im nie szczędziła pojawiły się nie tylko te związane ze społeczną działalnością dla ówczesnych jeleniogórzan, ale również i sukcesy prywatne.

Maria i Borys przeżyli bowiem 46 lat w małżeństwie, w którym dwa różne od siebie charaktery dopełniały się wzajemnie. Ona całe życie poświęciła pracy, on lubił rozsmakowywać się każdym dniem – mówiła Maria Suchecka. Mieli dwójkę dzieci, córka wczoraj wysłuchała opowieści Marii Sucheckiej i od siebie dodała kilka szczegółów z życia rodziców.

Kolejną prezentowaną postacią był ksiądz Dominik Kostial, duszpasterz jeleniogórski, który przez dwadzieścia pięć lat duchowo wspierał jeleniogórzan i swoją posługę pełnił w kościele pw. Erazma i Pankracego. Ceniony za oddanie, za służbę ludziom. – W tym roku – mówił ks. Józef Stec, który prezentował tą postać - mija 60 rocznica, jak ksiądz Kostial związany jest z Jelenią Górą.

– Byłem u niego ministrantem. Cztery tygodnie przed jego śmiercią, ja przyjąłem święcenia kapłańskie – mówił. Swoją żarliwością potrafił on zdobyć zaufanie ludzi, a przez zaufanie do ludzi zdobywa się zaufanie Boga.

Wśród tych, którzy zasłużyli na pamięć, znaleźli się m.in. lekarze, doktor Jerzy Timmler, szef uzdrowiska Cieplice i ceniony ortopeda, a także Tadeusz Rolski, pierwszy ordynator chirurgii i dyrektor Szpitala Miejskiego w Jeleniej Górze, który dbał nie tylko o pacjentów, ale również o rozwój samych lekarzy. O doktorze Rolskim opowiadał prof. Zbigniew Domosławski.

Wspomniano również pułkownika Jabłońskiego, osobę związaną z Wilnem i walczącego w szeregach AK o wyzwolenie Wilna. O nim wspominał Krzysztof Bulzacki z Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich.

– Stwierdziliśmy, że jest taka potrzeba, by przybliżyć młodemu pokoleniu wielu ważnych ludzi, którzy coś zrobili dla Jeleniej Góry – mówił Ivo Łaborewicz, prezes Towarzystwa Przyjaciół Jeleniej Góry. – Nie zawsze do tych młodszych ludzi jesteśmy w stanie dotrzeć, ale co roku spotykamy się w gronie około czterdziestu – siedemdziesięciu osób. Od dziewięciu lat wspominamy ludzi powojennych, jak i tych przedwojennych. W kolejnych latach będziemy te spotkania kontynuować, bo z pewnością nie zabraknie nam ludzi, których warto tutaj zaprezentować.

Spotkanie prowadzili Alina Obidniak, która wspomnienia przeplatała poezją oraz Stanisław Firszt, który podkreślał, że dobrym krokiem do tego by ci i inni zasłużeni jeleniogórzanie przetrwali w pamięci młodych pokoleń, byłoby nazywanie ich imieniem ulic.

– Część grobów na naszych cmentarzach istnieje, część nie, pozostaje pamięć. Pamięć różnie zachowywana. Być może że te część z tych ludzi, którzy przyczynili się do rozwoju naszego miasta dostąpi tego zaszczytu, że ich imionami będą nazywane nowe ulice, place, osiedla, dzielnice – mówił Stanisław Firszt.

Całość spotkania zakończyła modlitwa poświęcona nie tylko tym ludziom, których wspominano na spotkaniu, ale wszystkich tych, o których warto pamiętać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~HansKloss 6-11-2009 9:39
A o Stanisławie Barei znów zapomniano...
~yo 6-11-2009 10:22
np ulice im Drzyzgi i Kammmellla
~lokalny patriota 6-11-2009 14:40
A może ktoś napisać coś więcej o płk. Jabłońskim? Jak miał na imię? W jaki sposób związany był z Jelenią Górą. Może ktoś ma namiary na jego życiorys, bo szukam w necie i jakoś trafić nie mogę... Z tej krótkiej notki w artykule nie wynikają jego zasługi dla naszego miasta, a tym bardziej argumenty uzasadniające tytułowe "trafienie na szyldy"...
~Grześ. 6-11-2009 15:07
Miałem przyjemność w latach bardzo już odległych znać Państwa Jarmoluków - jestem kolegą z ławki szkolnej ich syna. I jako taki dość często bywałem w ich mieszkaniu, mając okazję do obserwacji . I Pani Maria i Pan Borys ze wszech miar zasługują na wyróżnienie jako pionierzy Jeleniej Góry i jako niezwykle aktywni w środowisku inteligenckim swoich czasów.Mam apel. Właściwie nadszedł już czas aby przeprowadzić kwerendę po archiwach, z może też po ludzkiej pamięci i oddawać najczęściej jak tylko się da honor naszym ojcom bo w trudnych powojennych latach przygotowywali jak umieli najlepiej grunt dla naszych czasów. Postaci o podobnych zasługach dla lokalnej społeczności, miasta i powiatu znajdzie się znacznie więcej niż w tym momencie funkcjonuje w powszechnej świadomości .
~prost 6-11-2009 17:16
nazwijcie ulice ładnie : od kwiatów ,od ptaków,nazw geograficznych dajcie spokój z nazwiskami. Za 10 lat zmieni się coś w ustroju lub IPN albo inne KGB znajdzie cos na dawcę nazwy ulicy i będzie dym.
~jelgór 6-11-2009 18:13
przeciętni patroni dla przeciętnego miasta, ale hulaj dusza...- tylko wystąpcie do ipnu o sprawdzenie życiorysów, żeby wstydu nie było jak z tym hrabią donosicielem
~znam Go 6-11-2009 18:19
Pan Krzysztof Bulzacki znany człowiek , wspaniały krasomówca.Ale lat Pan Krzysiu to już chyba setke ma. DUŻO zdrowia P.B...
~ 6-11-2009 19:12
zgadzam sie z prost(na zdrowie)
~ 6-11-2009 19:15
na koniec sie modlili -obluba
~do I~I 2 6-11-2009 20:14
Modlitwa to nie obłuda , chyba że ktoś ją odmawia bez przekonania.Kto chce niech się modli. Modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła i nie zaszkodzi (tym bardziej zmarłym).Kto uważa że jest nie potrzebna niech tego nie robi , ale niech chociaż zachowa milczenie przez szacunek dla tych którzy odeszli i są już po tamtej stronie.My też do nich dołączymy wcześniej , czy póżniej i przekonamy się sami lub nie czy modlitwa miała i ma znaczenie.Poczekajmy i nie oceniajmy innych żle ,że oni wierzą w moc modlitwy.Obłudni są ci którzy autorytatywnie wypowiadają się o czymś o czym nie mają pojęcia , staną przed obliczem Boga i co wtedy ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group