Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 12 kwietnia
Imieniny: Damiana, Juliusza
Czytających: 14742
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Żwirowa strzelanina

Piątek, 24 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 24 sierpnia 2007, 17:39
Autor: Angela
Kotlina Jeleniogórska: Żwirowa strzelanina
Fot. Angela
Prowizoryczne remonty uszkadzają samochody i są groźne dla ludzi.

Ulica Żymierskiego w Piechowicach przypomina miejscami podziurawiony dukt, w którym zalepia się na szybko powstałe wyrwy. Po jakimś czasie tworzą się one na nowo.

Mieszkańcy po takim remoncie muszą doczyszczać swoje samochody drogimi środkami. Emulsja wżera się w lakier uszkadzając go nieodwracalnie. Urządzenie bombarduje odpryskami żwiru przechodniów i samochody jadące z przeciwka.

Ostatni taki remont miał miejsce kilka dni temu. Prace były prowadzone w związku wyścigiem kolarskim, który będzie przejeżdżał ulicą Żymierskiego na początku września.
– Musimy odnowić całą trasę 366 – powiedzieli nam pracownicy jeleniogórskiego oddziału Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Kiedy na ulicy pojawił się jednak tzw. remonter, czyli maszyna do zapełniania powstałych dziur grysem i emulsją, mieszkańcy wstrzymali oddech. Dla nich oznacza to nie tylko spore wydatki na części do samochodów, lecz także niebezpieczeństwo.

– To jakiś koszmar – mówi Andrzej Dreja, kierowca z Piechowic. – Nie mówię już o dziurach, które są na każdym kroku i po remoncie odnawiają się średnio co trzy miesiące, ale chodzi mi przede wszystkim o materiał, którym te dziury są łatane.

Grys kładziony w miejsce, gdzie brakuje asfaltu, uszkadza pojazdy. Żwir ciska po szybach z taką siłą, że strach tędy przejeżdżać. Jak mówią mieszkańcy, podczas upałów na łatanych fragmentach tworzy się śliska nawierzchnia, która dla kierowców jest wyjątkowo niebezpieczna.
Kawałki substancji wchodzą w koła i trudno się ich pozbyć. Po pewnym czasie zarówno klocki hamulcowe jak i tarcze są do wymiany.

Takie sygnały niezadowolonych kierowców docierają również do pracowników Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Jeleniej Górze. Ci jednak rozkładają ręce tłumacząc, że na nic innego nie ma w kasie pieniędzy.

Jak podkreślają specjaliści, to tańszy i szybszy sposób na załatanie dziur w jezdni. Taki materiał używany jest w całym kraju. Co prawda kierowcy zgłaszają drogowcom, że grys odpryskuje, ale w związku z tym pracownicy rozstawili znaki ostrzegawcze, które zobowiązują kierowców do ograniczenia prędkości.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
307
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Powiat karkonoski oczami biegaczy
 
Aktualności
Tu spoczywa Duch Gór
 
112
Krwawy atak w hostelu
 
Aktualności
Karczma w Marczycach – świadek historii u stóp Karkonoszy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group