Sobota, 15 sierpnia
Imieniny: Marii, Napoleona
Czytających: 1956
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Związał kobietę i wahał się, czy ją zabić, czy wypuścić

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 11 lutego 2009, 12:16
Aktualizacja: 12:17
Autor: TEJO
Makabryczne chwile przeżyła wczoraj 40–latka, której pijany konkubent groził śmiercią. O swoich zamiarach zawiadomił też policję, która zapobiegła tragedii i umieściła rozjuszonego mężczyznę w areszcie. Niedoszła ofiara też nie wylewała za kołnierz.

Wspomniany mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy 112 i powiedział , że ma w domu związaną kobietę i nie wie czy ją zabić czy wypuścić. Nie chciał podać swojego nazwiska ani adresu, po chwili się rozłączył – mówi nadkom. Edyta Bagrowska, oficer prasowy KMP w Jeleniej Górze.

Policjantce pełniącej służbę na stanowisku kierowania Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze po kilku nieudanych próbach udało się dodzwonić do zgłaszającego. Rozmowa trwała około 20 minut. Z jej treści, funkcjonariuszka dowiedziała się, jak nazywa się dzwoniący oraz wywnioskowała, że faktycznie mężczyzna jest w złym stanie psychicznym.

Policjantka zadeklarowała mężczyźnie swoją pomoc i umówiła się z nim na jednej z jeleniogórskich stacji paliw. Pojechała tam razem z innymi mundurowymi, którzy z ukrycia obserwowali przebieg zdarzeń w każdej chwili gotowi do akcji.

Podczas rozmowy policjantce udało się przekonać mężczyznę, aby pojechali do jego mieszkania. W nim zastali 40-letnią konkubinę, która potwierdziła, że mężczyzna ją krępował i groził pozbawieniem życia. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna byli pijani. Badanie na zawartość alkoholu wykazało u 40-latki blisko 3,5 promila, a u mężczyzny 2,32 promila.

W związku z zaistniałą sytuacją 52-letni mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia w policyjnym areszcie. Policjanci poinformowali kobietę, aby po wytrzeźwieniu zgłosiła się w jednostce policji i złożyła zawiadomienie o groźbach karalnych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Łowca byków 11-02-2009 12:20
"...Niedoszła ofiara też nie wylewała za kołnierz...." No tak, kobiety to dopiero mają gdzie wylać - oj mają.
rymcycymcy 11-02-2009 12:23
Zakład o pół litra, że nie zgłosi ?! ;)
~nakatomi 11-02-2009 13:02
jak na srodek tygodnia to imprezka była"gruba";)
~yachty 11-02-2009 13:13
walentynkowy nastroj zaczyna juz sie udzielac...
~hejk 11-02-2009 15:39
to napewno piipi!
~lmn 11-02-2009 16:56
pewnie ze sie nie zglosi bo nie bedzie pamietac. 3 promile to smierc (nie dotyczy polakow i rosjan)
~ 11-02-2009 17:59
No Pipii doczekałaś się artykułu o sobie!
~jelgór 11-02-2009 18:53
za dużo filmów na polsacie
~maniek69 11-02-2009 20:28
wiec kobieta mała 3,5 promila cytujac z encyklopedi :.. dawka śmiertelna alkoholu wynosi 4 promile ( nie dotyczy polaków i rosjan ) hehe to jeszcze mogli pić kiedyś w telewizji pokazywali goscia na rowerze jechał na nim nawet dałwał rade a miał prawie 5 promili POLAK potrafi hahah
piipi 11-02-2009 22:54
....Biedny mezczyzna,ktory chcial byc Apaczem !.
~ponk 12-02-2009 17:56
brawo dla policjantki dyżurującej która okazała się również dobrym mediatorem i nie dopuściła do tragedii

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group