• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 13:09
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 9079
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zbierali pieniądze nielegalnie, zostali zatrzymani

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 12 września 2015, 8:40
Aktualizacja: 8:42
Autor: SM
Fot. Archiwum
Jeleniogórscy miejscy strażnicy udali się na ulicę Ogińskiego, gdzie wg zgłoszenia dwie podejrzanie wyglądające osoby zbierają pieniądze na cele charytatywne. Okazało się, że nie mają do tego prawa.

- Do zdarzenia doszło w czwartek (10.09) w okolicy sklepu „Jubilat”. Na miejscu strażnicy zastali kobietę (45 l.) oraz mężczyznę (65 l.) z Jeleniej Góry, którzy oświadczyli, że zbierają pieniądze na leczenie 7- letniego dziecka. Poinformowali również jaką firmę reprezentują i okazali identyfikatory – informuje rzecznik jeleniogórskich strażników Artur Wilimek.

- Funkcjonariusze skontaktowali się z kierownikiem firmy widniejącej na dokumentach. Otrzymali informację, że zarówno kobieta jak i mężczyzna od dwóch lat nie współpracują z tą firmą i dokumenty, którymi się posługują nie są ważne – mówi rzecznik.

Strażnicy sprawdzili dokładnie identyfikatory pod kątem ich autentyczności. W trakcie kontroli okazało się, że niektóre dane na nich zawarte zostały dopisane lub poprawione. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnego upoważnienia do zbiórki pieniędzy. W związku z tym kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni do komisariatu policji i przekazani do dalszych czynności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~zabobrzanin 12-09-2015 8:48
I jak się będą takimi i podobnymi problemami się zajmować to wizerunek ich może się zmienić bo jak na razie to łapanki z radarami to wiodącą działalność gospodarcza tej organizacji !
~tu grają 12-09-2015 9:21
teraz powinni chodzić " od celi do celi", zbierać pieniądze na swoje utrzymanie w kryminale, bo w innym wypadku my wszyscy zapłacimy za więzienny wikt, ale znając życie jest to niska szkodliwość czynu i skończy się na tzw. "pouczeniu" !
~: 12-09-2015 11:30
W artykule brakuje stereotypowej wzmianki: ile to lat odsiadki "grozi" tym oszustom. Mam niedosyt informacji...
~Dariusz Mostrąg 12-09-2015 12:28
Należy wziąć pod uwagę oszustwo, podrabianie (fałszowanie) dokumentów, działanie wspólnie i w porozumieniu w zorganizowanej grupie przestępczej w sposób długotrwały, oraz żerowanie na najszlachetniejszych ludzkich uczuciach z najpodlejszych pobudek.
~Do rzeczy 12-09-2015 12:32
W Karpaczu w sklepie Netto rok w rok w okolicy świąt Bożego Narodzenia pewien gość zbierał pieniądze na jeden cel i to od paru lat. Ludzie czuli, że to śmierdzi i pieniędzy nie dawali, ale turyści, czy ci, którzy myśleli, że datkiem wspomogą, mylili się. Zasadnicza rzecz. Oprócz WOŚP nie daję nikomu pieniędzy do puszki na ulicy, tylko żądam numeru konta, i informacji, by w internecie "prześwietlić", czy taka fundacja itp. instytucja istnieje i każdemu to radzę.
~Le1Kiepury 12-09-2015 13:27
Na bank maja kredyt we frankach. Albo syryjska rodzine chca przygarnac.
~poiu 12-09-2015 18:15
Cyt."W artykule brakuje stereotypowej wzmianki: ile to lat odsiadki "grozi" tym oszustom. Mam niedosyt informacji..." . Realnie ? Jakiś rok, maks póltora. Niewykluczone "w zawiasach". Nigdy nie daję na ulicy. Wyjątek - WOŚP, zdarza mi się wrzucić więcej niż jeden raz :-))).
~f 12-09-2015 21:42
@ do rzeczy..http://kontrowersje.net/jerzy_owsiak_kr_l_ebrak_w_i_garzy_z_oty_melon_sekty_wo_p
~zaboberek 13-09-2015 10:06
do:| ~Le1Kiepury| Czy ty masz problem z kredytem we frankach i z rodziną syryjską?W każdym twoim poście ten temat jest wrzucany,bez względu czego ten temat dotyczy.
~różewiczka 13-09-2015 11:12
Kilka lat temu przyszło do mnie do pracy dwóch młodych ludzi. Powiedzieli, że są studentami i mają ciężko chorą koleżankę na roku. Postanowili pomóc jej i zorganizowali akcję zbierania pieniędzy na leczenie.Pokazywali różne ofoliowane dokumenty medyczne, opinie i jakieś zezwolenia. Dałam 10 zł. Chłopcy przebiegli się po wszystkich biurach. Nie wiem ile zebrali. 30-40 min po ich wizycie wyszłam do sklepiku obok na przerwie śniadaniowej. Ci sami młodzi ludzie stali pod tym sklepikiem z piwem w ręce. Nawet mnie nie zauważyli, byli zajęci liczeniem kasy. Nie powtórzę, jakimi epitetami obrzucali tych, którzy w dobrej wierze wpłacali ciężko zarobione pieniądze. Od tamtej pory nie daję nikomu nawet grosza "do puszki", WOŚP pomagam wpłacając datki na konto.
~kris 46 13-09-2015 12:22
nie warto nawet dawać w marketach harcerzom za pakowanie zakupów, czasem oni sami są wmanewrowywani w jakiś przekręt nawet o ty nie wiedząc i działają w dobrej wierze , bo organizator np. kupi im telewizor do świetlicy
~Le1Kiepury 13-09-2015 16:01
O tak bardzo wielki. Oni musza krasc wyłudzić. A te dwa podmioty będą mialy wszystko na tacy...
~do ~różewiczka 14-09-2015 23:23
:-) wygrałaś.Szkoda tylko że zabrakło w tym wszystkim dilera z koksem i paru panienek czekających w autach! Jak liczyli kasę trzymając piwo w ręce?Piwo było jedno które trzymali wspólnie czy każdy posiadał własne i trzymał sam? Epitety były wypowiadane po przeliczeniu kasy przed czy w trakcie? I skąd pewność że za pieniądze z datków kupili sobie piwo? Wybujałaś coś w obłoki w tym biurze,pewnie z nudów,więc klepiesz bzdury. I wspierasz finansowo największego złodzieja od wielu lat na pełnym legalu wyłudzającego ogromne pieniądze od ludzi hehehe.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group