• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 15:04
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 7620
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zatrzymani za niewinność

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 7 sierpnia 2008, 8:07
Aktualizacja: 8:07
Autor: Angela
Fot. TEJO
O sporym pechu może mówić dwóch mieszkańców Jeleniej Góry, których zatrzymała ochrona dyskontu spożywczego Biedronka przy ulicy Wiejskiej. Klienci nic nie ukradli ale, odpowiadali rysopisowi złodziei, których zarejestrowała kamera przemysłowa w punkcie sklepu na ulicy Bacewicz. Ochrona przeprosiła klientów, ale to nie pomogło. Dyskomfort pozostał.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek, kiedy jeden z mieszkańców Jeleniej Góry wraz z towarzyszącym mu kolega weszli do dyskontu Biedronka po pieluchy dla dziecka.

– Po zakupie paczki pieluch wychodziliśmy z kolegą ze sklepu, kiedy drogę zatarasował nam ochroniarz i zaprosił nas na zaplecze – wspominają pechowcy. – Nasze zdziwienie było tak wielkie, że niewiele myśląc poszliśmy za tym panem w celu wyjaśnienia tej niecodziennej sytuacji. Poinformowano nas, że w ostatnim czasie jakiś dwóch mężczyzn dało się Biedronce we znaki. Zrozumieliśmy, że po prostu coś ukradli.

Ochrona podała, że złodzieje mieli przy sobie torbę turystyczną oraz plecak, podobne do tych, które podczas zakupów mieli ze sobą również niewinni zatrzymani. Po chwili na miejscu pojawił się ochroniarz z Biedronki z ulicy Bacewicz, który widział przestępców na kamerze przemysłowej i wyjaśnił nieporozumienie.

Okazało się, że ochrona wzięła ich za mężczyzn, którzy kilka godzin wcześniej ukradli sporo towaru ze sklepu z ulicy Bacewicz i uciekli. Kradzież towarów, jak i samych złodziei zarejestrowała kamera przemysłowa. Ochroniarze z okradzionego sklepu telefonicznie podali rysopis oszustów kolegom ze wszystkich punktów Biedronki w mieście.

– Zostaliśmy przeproszeni za kłopot i tyle – mówią zniechęceni klienci. Czy tak trudno jest wydrukować zdjęcia z kamery przemysłowej i rozdać pracownikom Biedronki? Kierownik ochrony tłumaczy jednak, że wydrukować jakiekolwiek zdjęcia z monitoringu może tylko kierownik rejonu. Ponadto zapewnia, że klientów nie kontrolowano i przeproszono za zajście.

Przy tak ogromnej ilości kradzieży i złodziei, oraz dwóch tysiącach klientów dziennie, którzy przewijają się przez sklep nie sposób uniknąć takich sytuacji – mówi Krzysztof Wojtkowiak, szef ochrony sieci sklepów Biedronka w Jeleniej Górze. W zapisu monitoringu wynika jednak, że pracownicy zachowali się bardzo grzecznie wobec klientów. Świadkiem tego zdarzenia była również kierowniczka sklepu, która może to potwierdzić.

Konflikt klientów sklepów oraz ochroniarzy wynika przede wszystkim z wzajemnego niezrozumienia. – Rolą ochroniarzy jest wyłapywanie złodziei – tłumaczy jeden z pracowników ochrony. Kiedy do sklepu dziennie wchodzi 20 złodziei, którzy kradną najdroższe artykuły, niczym nie wyróżniają się oni od innych klientów. Oszuści mieszają się w tłumie i pakują do toreb i plecaków wszytko co się da.

Jak możemy ich zatrzymać? Robiąc kontrole. Taka jest nasza praca. Chodzi przede wszystkim o to, by złodzieje nie czuli się bezkarni. Dzisiaj ukradną w naszym sklepie a jutro okradną ludzi na przystanku. Bez zrozumienia naszej pracy przez klientów nie uda nam się wytępić złodziejstwa. Jeśli zatrzymujemy lub prosimy o pokazanie zawartości torby turystycznej klientów, nie robimy tego po to by zrobić z nich złodziei, ale żeby uniemożliwić złodziejom bezkarne działanie. Kiedy ktoś prosi mnie o pokazanie zawartości artykułów w teczce, to po prostu to robię, jestem niewinny, więc nie mam się czego obawiać.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz

piipi 7-08-2008 9:18
..mam takie podstawowe pytanie:Czy Security ma prawo kontrolowac zawartosc mojej torebki ?.
~obywatel 7-08-2008 9:33
. Według mnie sprawa niewarta opisu . Zatrzymanie przypominających przestępców niewinnych , jezeli odbyło sie w spoasób kulturalny i trwało tylko kilka minut to nic strasznego. Opis ,ze niewinni weszli do Biedronki po pieluchy dla dziecka pewnie miał dodać dramatyzmu sytuacji.
~cyganowa 7-08-2008 10:36
do piipi -> oczywiście że nie może ochrona wykonać rewizji osobistej to zależy od Twojej dobrej woli ale możesz odmówić, jednak mogą Cie przetrzymać do czasu przyjazdu policji a ona może wszystko :)
~Żbik 7-08-2008 10:50
Ochroniarz nie ma prawa grzebać w torebce. Może jedynie jedynie zatrzymać "delikwenta" do przyjazdu policji!!! A oni bardzo często bawią się w Borewicza
~Fokus 7-08-2008 11:00
Niech sie cieszą ze nie poszli do kauflandu bo tam nieproszą grzecznie tylko wykrzykują na cały sklep od złodzieji a tu normalna sprawa dyskretnie załatwona na 5+
~Arkadiusz 7-08-2008 11:46
piipi - Nie,nie może kontrolowac. Nie maja takich uprawnien. Kilka razy sie juz kłociłem z ochroną w sklepach kiedy chceli przeszukać mi plecak. Nie zgodzilem sie, kazałem im wezwać policje. Okazało sie że nie maja takich uprawnien
~do piipi 7-08-2008 12:15
NIE. Nikt (oprócz Policji) nie ma uprawnień do przeszukiwania osób i ich bagaży ....
~gem 7-08-2008 12:15
Jest kilka sklepow w JG, w ktorych ochroniarze sa wyjatkowo nachalni Jest to glownie sklep Rondo na Rozyckiego Wielu moich znajomych zrezygnowalo z zakupow w tym sklepie wlasnie przez ochone i niezby sympatyczna obsluge Ochroniarze czuja sie 'wybrani' przez narod i chyba uwazaja kazdy dzien swojej pracy za 'misje' bo chodza krok w krok za klientem-doslownie patrza co sie do koszyka wklada Sa okropni bo na twarzach zdaje sie maja wypisane 'mam plakietke ochroniarza i ja tu rzadze' Czlowiek nie moze nic obejrzec bo non stop czuje presje i stres w trakcie zakupow, ktore podobno powinny byc przyjemnoscia..., ale nie tam...
nol_ 7-08-2008 12:23
piipi, nie ma prawa. Ochroniarze mogą tylko zatrzymać do przyjazdu policji. Nie mają prawa rewidować ani zaciągać do żadnego pomieszczenia na zapleczu.
~n i c o 7-08-2008 12:46
Absolutnie nikt poza organami powszechnie znanymi jak policja, straż graniczna nie ma prawa kontrolować torebki czy innej części garderoby, chyba,że wyrazimy na to zgodę lub sami wyciągniemy wszystko z kieszeni, z prywatnych toreb. Pomyłki się zdarzają, ale ja bym taką sytuację wykorzystał i wniósłbym o odszkodowanie. W końcu jest to duży dyskont i stać ich na to. Pozdrawiam
~... 7-08-2008 12:54
z tego co wiem kontrolowanie,tzn.sprawdzanie torebek jest tylko dobrowolnoscia ze strony osoby sprawdzanej...ochrona ogolnie nie ma prawa nas przeszukac,ani do tego zmuszac...od tego jest policja...pamietajcie,ze zawsze na miejsce lepiej wezwac policje,macie prawo nie zgodzic sie na przeszukanie...ja mam takie informacje,jezeli sie myle to prosze o poprawienie mnie....
~ 7-08-2008 13:04
Jakim prawem jakiś ćwok moż zaglądać do mojej torby.Niech bardziej przykładają się do swojej pracy.Niech obserwują klientów,po to są zatrudnieni.
~Czesiu 7-08-2008 14:04
Biedronka = obóz pracy
~zaltia 7-08-2008 14:14
nie znacie si ena ochronie ja mam licencje pracownika ochrony i pracownik ochrony moze kontrolować nie moze grzebac w torebce ale ma prawo powiedziec aby otworzył ktoś torebke torbe czy plecak, i może kazac pokolei wyciągnąć z torebki rzeczy. Jednak nie ma prawa do rewizji to jest tylko zarezerwowane dla Policji
~ 7-08-2008 14:15
obszukanie a prze4szukanie to dwa różne słowa moi drodzy pracownik ochrony moze pobszukac ale nie moze przeszukiac
~kdkd 7-08-2008 15:19
nie maja prawa nikogo zatrzymac nie maja zadnych praw to tylko ochrona fizyczna moga wezwac grupe interwencyjna albo policje ;]
~ 7-08-2008 16:52
nie mają żadnych praw mogą jedynie poświadczyć na policji że widzieli jak coś ktoś kradł ludzi w konia robią że coś mogą bo tak naprawdę można wyjść z sklepu i ich olać a każdą pruba zatrzymania można zgłosić jako napad
~hanso 7-08-2008 17:16
TA biedronka mieści się na ulicy ELSNERA n nie jak autorzy artykułu napisali na bacewicz
~xyz 7-08-2008 18:13
ci pseudo ochroniaze pasuja do tarcia chrzanu jak oni wygladaja albo starcy albo chlystki z wichur zero wygladu i obycia ale tak niestety jest w naszych marketach i kazdy to widzi
~pa 7-08-2008 18:34
Niech biedronka zatrudnia ochroniarzy z licencją to nie będzie problemów. Bo narazie większoć tych pseudo ochroniarzy to tumany którzy robią kilka błędów w jednym wyrazie.
~ sprawiedliwy 7-08-2008 19:41
A do d im się dobrać... Jeśli przekroczyli uprawnienia i posądzili niewinnych jest to jawne naruszenie dóbr osobistych. Swoje przeprosiny niech sobie w buty wsadzą....Jak bekną to na drugi raz lepiej beda patrzeć. Stare porzekadło mówi , że kto ma oczy z korka ten wyciąga z worka...
~oko 7-08-2008 22:16
To wszystko to "mały pikuś", swego czasu we FRAGARII w Jeżowie właścicielka czołgała się pod regałami, by pilnować klientów.
~aaa 7-08-2008 22:45
ja robiac zakupy w biedronce przy Bacewicz bylam oskarzona o kradziez przez kasiera ktory zrobil taki afront na caly sklep ze cho ale po udowodnieniu mu ze nie ma racji i ze sie myli nawet nie przeprosil tylko stwierdzil pod nosem ze to jest jego praca Niektore kasierki sa super ale wiekszosc to zenada ale i tak jest lepiej niz w Kauflandzie bo co tam juz robia z klijentami to strach pisac tam obsluga i ochrona niewspomne o kierownictwu jest okropne powinni ten market zamknac
~ 7-08-2008 23:40
chciałam tylko dodać że jestem dumna z tych ćwoków ,jak to niektórzy z was napisali bo złodzieje poszli dalszym tropem biedronek i zostali zatrzymani na goracym uczynku!!!!!i kto tu jest ćwokiem!!!!!!!:)
~ 7-08-2008 23:44
chciałam tylko dodać że jestem dumna z tych ćwoków ,jak to niektórzy z was napisali bo złodzieje poszli dalszym tropem biedronek i zostali zatrzymani na goracym uczynku!!!!!i kto tu jest ćwokiem!!!!!!!:)
~promila666 8-08-2008 2:11
ja bym zrobil dym
koza 8-08-2008 13:15
sytuacja w biedronce nie byla taka zla. w pewnej drogerii niemal kazdego potrafia potraktowac jak potencjalnego zlodzieja - chodzac za klientem krok w krok :/
~_ojdiridirachciach___ 8-08-2008 14:01
Jak stwierdził kiedyś Dzierżyński, nie ma niewinnych, są tylko nieprzesłuchani ;)))

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group