• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 16:32
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 6305
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zarządzanie kryzysowe przygotowuje się do kataklizmów (komunikat)

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 7:21
Aktualizacja: 7:41
Autor: UM Jelenia Góra
Fot. Archiwum
Jeleniogórski Wydział Zarządzania Kryzysowego – mimo że nic nie zapowiada problemów – przygotowuje się do kataklizmów. Jak i dlaczego?

- W ostatnim czasie kupiono 140 koców, które mogą być potrzebne w przypadku powodzi, czy pożaru – powiedział Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta miasta. – Wydział zajmował się też ankietami Narodowego Kwestionariusza Pozamilitarnych Przygotowań Obronnych. Przeprowadzano oględziny sprzętu i środków transportu w niektórych instytucjach, by mieć pełną wiedzę o ich stanie w sytuacjach, gdy będą nagle niezbędne do rozmaitych działań związanych z ochroną ludności. Ważne jest, by zebrać pełną wiedzę dotyczącą możliwości publicznej i niepublicznej służby zdrowia, bo kwalifikacje i mobilność tejże mogą być przydatne w sytuacjach ekstremalnych, także epidemiologicznych.

- Należy podkreślić – dopowiedział J. Łużniak – że działania tego Wydziału mają na celu ochronę ludzi przede wszystkim w sferze tzw. codziennego bytu. Musimy stale obserwować stan wód, opadów i prognozy pogody, bo nieszczęście miejscowych podtopień bywa dla wielu mieszkańców tak samo groźne, jak wielkie powodzie. Zdarzają się także rozszczelnienia instalacji gazowych, czy alarmy (na szczęście – do tej pory fałszywe) o podłożeniu ładunków wybuchowych, zagrożenia wścieklizną wśród zwierząt żyjących dziko, zanieczyszczenie wód substancjami ropopochodnymi, i wiele innych. Musimy zadbać o wdrażanie i ćwiczenie wszelkich procedur z tym związanych. A są przecież też inne - pozornie banalne – sprawy, jak konieczność zawarcia polis ubezpieczeniowych dla osób biorących udział w rozmaitych akcjach ratowniczych, sukcesywne badania lekarskie ratowników różnych służb, stałe sprawdzanie pełnej poprawności łączności i doskonalenie łącz oraz dziesiątki innych spraw, które być może (oby!) nie przydadzą się nigdy w akcji, niemniej o które należy zadbać, bowiem w razie wystąpienia zagrożeń z pewnością na takie praca przygotowawcze nie będzie już czasu – dodaje wiceprezydent.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~anonim777 27-04-2015 7:30
Pytanie podstawowe; Kto jest dowódcą tego ;Wydział Zarządzania Kryzysowego; o szkoleniu wojskowym czy zaufany polityk z rodziny "kolesi" .POprzez lata obserwacji działalności vice w mieście to nic dobrego nie wróży .
~ 27-04-2015 8:12
Czy to na wypadek "NOCNYCH WILKÓW" Putina ?
~ 27-04-2015 10:13
a co na wypadek wojny - czy schrony sa przygotowane dla ochrony naszych wladz- bo o obywatelu ten kraj juz dawno nie mysli
~bełkotliwy_smardz 27-04-2015 11:36
Się miasto szarpnęło, 140 koców w ostatnim czasie! To ja już czuję się bezpieczny. Po co się tak władza napina. Wystarczy, że wyleje ściek, zwany rzeką Bóbr, albo inne ścieki, a w mieście totalny paraliż. Walą się mosty, zapadają drogi, wszyscy latają w prawo, i w lewo, a potem 5 metrów mostu naprawia się trzy lata.
~Le1Kiepury 27-04-2015 11:58
70k mieszkancow okolo... A z tymi 140 kocami to wiele juz macie?
~do 10:13 27-04-2015 14:21
Schrony? W tym mieście nie ma schronów. Nie wierzysz, to zadzwoń albo napisz do Miejskiego Inspektoratu Obrony Cywilnej i się dowiedz. Pod szpitalem są piwnice, które będą w razie "W" przerobione na schron, pod urzędami są pomieszczenia, które mogą służyć za ukrycie dla pracowników i tyle. W całym mieście miejsc w schronach jest na niecałe 1000 osób, z czego 90% to będą naczelnicy, dyrektorzy i prezydent. Obiekty, które kiedyś były schronami, są zburzone, zasypane albo grożą zawaleniem. Do tych poniemieckich strach wchodzić, żeby nie zginąć pod gruzami. W razie wojny radzę spierniczać do lasu albo w góry i to szybko.
~a 27-04-2015 18:04
A ile zakupiono defibrylatorów aed?
~Simplex 27-04-2015 18:52
"W ostatnim czasie kupiono 140 koców". Jeleniogórzanie powinni poczuć się bezpiecznie.
~Blądimać 27-04-2015 23:30
Pod jeden koc wejdą dwie osoby - aż 280 osób przeżyje atak nuklearny. W kuckach to może i cztery, zatem 560.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group