Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 2952
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zafajdane parki i chodniki

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 25 stycznia 2010, 9:00
Aktualizacja: 9:01
Autor: TEJO
Fot. .....
Pewnie zaraz pomyślicie, że nie mamy o czym pisać. Mamy, ale wracający co roku kłopot z nieczystościami pozostawionymi na śniegu przez zwierzęta, wraca jak bumerang i denerwuje naszych Czytelników.

To, co psy narobiły przed śnieżycami, przykryła kołderka białego puchu. Czas robi swoje: śniegu ubywa, a kup przybywa. Parkowe alejki i niektóre chodniki przypominają scenkę z filmu „Dzień świra”. A będzie jeszcze gorzej: kiedy stopnieje śnieg, w całej okazałości ukaże się zafajdany krajobraz.

- Fatalnie jest w Parku Zdrojowym. Po prostu nie można przejść nie wdepnąwszy w odchody – napisał do nas zbulwersowany mieszkaniec Jeleniej Góry. Nie lepiej jest w innych parkach, gdzie – na śniegu – psie kupy bardzo rzucają się w oczy. Jak zwykle ma pretensje do strażników, którzy nie zwracają uwagi na posiadaczy psów, które załatwiają się na samym środku alejki.

Problem wraca co roku i najczęściej jego częściowe rozwiązanie przynoszą wiosenne porządki. Na dłuższą metę walka z miłośnikami czworonogów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach, przypomina bój z wiatrakami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (63) Dodaj komentarz

~kmam 25-01-2010 9:09
... pomyślę, że nie macie o czym pisać ....
~Tr 25-01-2010 9:12
To tak zwane przebiśniegi :)
~aaa 25-01-2010 9:13
Faktycznie jest to plaga. A poza tym bardzo "mądrzy" kuracjusze którzy rzucaja gołębiom chleb/niekiedy cale kromki/ centralnie na środku alejek parkowych i głównym deptaku w okolicach apteki. Potem niewiadomo jak iść i lawirowac miedzy tym porozrzucanym chlebem i psimi kupami. Skandal! Ludzie jak chcecie okazac dobre serce ptakom - pomyślcie! Czy chleb zasługuje na to by go tak bezcześcić? Mało jest trawnikow? Myślenie nic nie kosztuje....
~kiki222 25-01-2010 9:27
Mozna to zminimalizowac zeby straż miejska zaczeła sie tym interesowac ,nie wiem po co ten twór został stworzony jak straż miejska pilnowac porządku boją się , jedynie co potrafią to zakładac to blokady na koła i to tez nie do konca . Dziadów gonic do roboty to i zwierzęta nie beda w takim dużym stopniu paskudzic.....
Patol 25-01-2010 9:29
A ja chodzę do parku ze swoimi psami i nie przejmuję się gdzie zaznaczają swój teren!! I na pewno nie będę po nich sprzątał aby inny pies im zabrał ich tereny!! Czasami nawet przysypuję śniegiem ich produkty aby dłużej były na chodniku! A najbardziej lubię jak podlewają młode choinki!
~cieplicznin2 25-01-2010 9:39
Na śniegu lepiej widać to co ma miejsce przez cały rok. I prawidłowo. Przynajmniej nie sikają po moich alufelgach!
~ 25-01-2010 9:45
Psia kupa kosztuje w Niemczech 500 euro....moze by tak kary wprowadzic?
~ 25-01-2010 9:49
To jest temat rzeka, ale władze miasta też niech zadbają o uzupełnianie psich pakietów, np. na ul. Kopernika stoi psi pakiet pusty. Ulica Jagiellońska 20, pani "szał blondyna" wyprowadza dwa pieski sąsiadom pod okna.
~anitka 25-01-2010 9:55
Droga Jelonko a może napisalibyście o stadach wygłodniałych saren które wylegają na łąki ,podchodzą pod drzwi domów ,zapytajcie leśników czy ich dokarmiają albo czemu ich nie dokarmiają
~ 25-01-2010 9:58
A jak jest nieraz w lecie jak między blokami nie da się przejść, bo smród przy wysokiej temperaturze jest okropny!!! POwinni karac kazdego, kto nie sprzata! strazaki miejskie do roboty miedzy blokowiskami.
~rumcjas54 25-01-2010 10:11
Co do gołębi to trzeba by ukrócić ich dokarmianie przez pewną starszą panią, siwą z kucykiem na głowie i w berecie (sic!) Często można ją spotkać m. in. przy ul. Bankowej obok "kurczaka".
~jórek 25-01-2010 10:11
na trawniku psy narobią - trudno, w Polsce nie ma na to przepisów! Sam jestem właścicielem psa i nie widzę przeszkód żebym nie miał po nim sprzątać, ale nie będę jak d...l tego tylko ja robił :/ A za narobienie na chodnikach strażnicy powinni ścigać właścicieli bo to przegięcie!
~ 25-01-2010 10:22
Tak tak to jest poważny zas...y problem. Gdzie jest straż miejska....!!!
~Piękny Roman 25-01-2010 10:26
Tak,to naprawdę problem i nie tylko w Jeleniej Górze...Czasami odechciewa się spaceru,zwłaszcza z małym dzieckiem,kiedy co kawałek przed oczami widzi się psie kupy...I tak jest właśnie co roku.Kiedy tylko śnieg zaczyna topnieć odkrywa ten kupowaty problem...Często po takim spacerze,zwłaszcza bocznymi czy osiedlowymi uliczkami odchodzi człowiekowi dosłownie apetyt.W Kowarach jest tak samo.
~kojot 25-01-2010 10:31
Brawo za poruszenie tematu - jestem mieszkańcem wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Ogińskiego i to co obserwuje CODZIENNIE przeraża mnie - spacery - przepraszam to nie są spacery to są wyjścia dorosłych ludzi w celu ZAFAJDANIA, ZAS.......NIA i OBSIKANIA przez swoich pupilków chodników, przyległych oaz zieleni, drzew, krzaków oraz samochodowych kół i wszystkiego co się da po drodze. Fuuuuuuu !!!!!! - teraz jest super - jest zima są przymrozki nie czuć tego wszystkiego, ale jak przyjdzie wiosna i lato to dopiero francuskie zapachy roznoszą się wokół nas. Zapraszam na spacer koło szpitala (pomiędzy drogą a parkingiem) - ja to nazwałem PSIM DOŁKIEM - rewelacja - przestałem z moimi dziećmi chodzić na spacery tą drogą, aby dzieci nie załapały jakiegoś wirusa lub choróbska Feeeeeee !!!!!!!! Mieszkam w bloku wspólnoty, przy dużym nieogrodzonym terenie zieleni - moja walka z właścicielami czworonogów polegała na grzecznym i stosownym upomnieniu, jeżeli już zrobiliście to pod moim oknem TO PROSZĘ TO ZABRAĆ lub TO NIE JEST MIEJSCE DO ZAŁATWIANIA PSICH POTRZEB - skutek - mizerny i żałosny. - co Pan chce przecież to jest pies i swoje potrzeba ma !!!!!!! - A gdzie ma to robić !!!! itp........ i tak człowiek pragnący zachować czystość i świeżość powietrza stałem się w WROGIEM psin i ludzi - bo co, bo chciałem NORMALNOŚCI, DBAŁOŚCI O NASZ WSPÓLNY KAWAŁEK ZIELENI. A tak propo ostatnio słyszałem jak dolegliwe kary pieniężne są stosowne u Czechów i tam sobie nie pozwalają na UPOMNIENIE tylko wysoka kara grzywna. Przecież to można łato załatwić - wystarczy, że jadący, pieszy patrol POLICJI lub STRAŻY MIEJSKIEJ zauważy takie zachowanie, karze grzywną, a przy okazji sprawdza opłacony podatek za pupilka, a dlaczego nie jest na smyczy itd.... - kara pieniężna pomogła by w tej patologi społecznej. PS. - Pozdrawiam tych wszystkich właścicieli psów, którzy naprawdę załatwiają potrzeby swoich pupili w cywilizowany sposób i wiedzą jak to zrobić, aby ŻYĆ NORMALNIE. - Współczuje osobom, którym latem znowu przyjdzie kosić trawę na terenach wspólnoty i nie raz mieć ufajdaną twarz psimi odchodami - BRrrrrrrrrrrr
~ag 25-01-2010 10:31
Pokrzykiwanie na właścicieli psów przez Jelenkę wskazuje, iż być może są to teksty sponsorowane przez władze miasta. Do sprzątania trzeba stworzyć warunki. Tymczasem są w Jeleniej Górze ulice gdzie nie ma ani jednego kosza na śmieci, nie mówiąc już o pojemnikach z odpowiednimi torebkami. Najprościej jest zwalić wszystko na psy i ich właścicieli.
~kojot 25-01-2010 10:32
Brawo za poruszenie tematu - jestem mieszkańcem wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Ogińskiego i to co obserwuje CODZIENNIE przeraża mnie - spacery - przepraszam to nie są spacery to są wyjścia dorosłych ludzi w celu ZAFAJDANIA, ZAS.......NIA i OBSIKANIA przez swoich pupilków chodników, przyległych oaz zieleni, drzew, krzaków oraz samochodowych kół i wszystkiego co się da po drodze. Fuuuuuuu !!!!!! - teraz jest super - jest zima są przymrozki nie czuć tego wszystkiego, ale jak przyjdzie wiosna i lato to dopiero francuskie zapachy roznoszą się wokół nas. Zapraszam na spacer koło szpitala (pomiędzy drogą a parkingiem) - ja to nazwałem PSIM DOŁKIEM - rewelacja - przestałem z moimi dziećmi chodzić na spacery tą drogą, aby dzieci nie załapały jakiegoś wirusa lub choróbska Feeeeeee !!!!!!!! Mieszkam w bloku wspólnoty, przy dużym nieogrodzonym terenie zieleni - moja walka z właścicielami czworonogów polegała na grzecznym i stosownym upomnieniu, jeżeli już zrobiliście to pod moim oknem TO PROSZĘ TO ZABRAĆ lub TO NIE JEST MIEJSCE DO ZAŁATWIANIA PSICH POTRZEB - skutek - mizerny i żałosny. - co Pan chce przecież to jest pies i swoje potrzeba ma !!!!!!! - A gdzie ma to robić !!!! itp........ i tak człowiek pragnący zachować czystość i świeżość powietrza stałem się w WROGIEM psin i ludzi - bo co, bo chciałem NORMALNOŚCI, DBAŁOŚCI O NASZ WSPÓLNY KAWAŁEK ZIELENI. A tak propo ostatnio słyszałem jak dolegliwe kary pieniężne są stosowne u Czechów i tam sobie nie pozwalają na UPOMNIENIE tylko wysoka kara grzywna. Przecież to można łato załatwić - wystarczy, że jadący, pieszy patrol POLICJI lub STRAŻY MIEJSKIEJ zauważy takie zachowanie, karze grzywną, a przy okazji sprawdza opłacony podatek za pupilka, a dlaczego nie jest na smyczy itd.... - kara pieniężna pomogła by w tej patologi społecznej. PS. - Pozdrawiam tych wszystkich właścicieli psów, którzy naprawdę załatwiają potrzeby swoich pupili w cywilizowany sposób i wiedzą jak to zrobić, aby ŻYĆ NORMALNIE. - Współczuje osobom, którym latem znowu przyjdzie kosić trawę na terenach wspólnoty i nie raz mieć ufajdaną twarz psimi odchodami - BRrrrrrrrrrrr
~teesa 25-01-2010 11:10
Po pierwsze: trzeba dać "psiarzom szansę i zamontować estetyczne kubły z workami, często opróżniane przez służby miejskie, bo nawet ci, którzy chętnie po swoim psie sprzątają, nie mają ochoty nosić "produktu" w kieszeni... Po drugie: jak już te kubły będą, obficie karać nie dostosowujących się. Po trzecie: syf jest ogólny i psie kupy nie zamykają problemu; w ogóle trzeba sprzątać i wtedy problem zniknie. Po czwarte: psiarze płacą podatki, więc może by tak z tych środków opłacić dodatkowe sprzątanie? Po piąte: a co z kupami psów chodzących samopas? To dopiero plaga! Po szóste: może wysłać decydentów na przeszkolenie do naszych zachodnich sąsiadów, bo oni sobie radzą... Widziałam tam sprzątaczy (nazywają się bodajże "Zielone Anioły") ze specjalnymi "szczypcami", sprzątających papierki, pety, psie kupy, itp. Możliwe, że są to beneficjenci opieki społecznej - nie biorą kasy za free, tylko służą społeczeństwu... I tak można mnożyć pomysły - ale trzeba zdobyć się na wysiłek myślenia...
0007 25-01-2010 11:25
Psy, gołębie i d...le w kapturach to zaraza.
~Berek 25-01-2010 11:49
Sam widziałem jak strażnicy miejscy zwrócili uwagę właścicielce psa aby pozbierała po psie odchody. Pani wzięła torebkę i zebrała psie gówno, które było tak duże, że przeciekało jej przez palce. Uporała się dzielnie i wrzuciła je do kosza. Widok to ohydny ale dobrze jej tak przynajmniej poczuła jak pachnie. Było to na Placu Piastowskim ! Kosze na odchody by się przydały ale i tak je wandale poniszczą.
~poe 25-01-2010 12:16
wiecie co trzeba zrobić żeby właściciel 4noga się nauczył że się sprząta po nim? trzeba mu klamkę od auta lub mieszkania wysmarować psim gównem. gwarantuję skuteczność metody
~xxx 25-01-2010 12:21
JAK CHCECIE MIEĆ KUNDLA TO SPRZĄTAJCIE PO NIM. PSA TO BY WSZYSCY CHCIELI MIEĆ A SPRZĄTAĆ NIE MA KOMU!!!
~lilkaaa 25-01-2010 12:34
ja jako nieliczna zapewne sprzątam po swoim psie i upominam innych właścicieli czworonogów by robili to samo, patrzą na mnie wtedy jak na idiotkę. Trudno. Co do sikania, no cóż tego nie jestem w stanie sprzątnąć, więc już nie przesadzajcie. Wiecej koszy i woreczków i nagonka mogłyby coś pomóc, niestety pewnie długo sie tego nie doczekamy.
~lilkaaa 25-01-2010 12:36
ja jako nieliczna zapewne sprzątam po swoim psie i upominam innych właścicieli czworonogów by robili to samo, patrzą na mnie wtedy jak na idiotkę. Trudno. Co do sikania, no cóż tego nie jestem w stanie sprzątnąć, więc już nie przesadzajcie. Wiecej koszy i woreczków i nagonka mogłyby coś pomóc, niestety pewnie długo sie tego nie doczekamy.
~woj,pol 25-01-2010 12:53
do DE,ty pozadnicki niemiaszku 500 euro to na oczy nie wdziales(as),ciekawe czy swoje madrosci na temat polski piszesz na niemieckich stronach (jak potrafisz oczywiscie) bierz szufelke i jazda do parku sprzata jak ci przeszkadza
~siara 25-01-2010 12:58
~~do Anitka ,jak bys miala wiedze czemu sarny wychadza w ciagu dnia z lasu to bzdur bys nie pisala,jak ci tak szkoda to kup siano-kiszonke jeden balot starczy na 2-3 tygodnie i serduszko nie bedzie cie bolalo
Joker 25-01-2010 13:03
Wprost przeciwnie Panie Tejo - tu i nie tylko tu należałoby pisać, pisać i jeszcze raz pisać, a krzyczeć się chce ! Chociaż przekonany jestem, że właściciele tych psów nie dorastają swoim pupilom inteligencją. Ja osobiście stałem się wrogiem publicznym nr 1 w swoim miejscu zamieszkania. Nie dość, że cała ulica w obrębie mojego zamieszkania upstrzona jest psimi odchodami, to co mniej rozgarnięci mieszkańcy pobliskich bloków przyprowadzają psy na podwórko należące do posesji w której mieszkam. Nie dalej jak w niedzielę ok. godz. 11.30 zwróciłem uwagę, rzec można by, z wyglądu inteligentnej kobiecie, która przyprowadziła na nasze podwórko dwa pieski po to aby sie wypróżniły. Wygląd pani był raczej zwodniczy, gdyż okazało się, że raczej niedorozwinięta Ona w rzeczy samej była, miała ogromna pretensje do mnie, że pozwoliłem sobie zwrócić jej uwagę i to podniesionym głosem, a ona stwierdziła przychodzi na to podwórko bo jest nieogrodzone, a jak mieszkała w dużym mieście to sprzątała po swoich pieskach, tutaj nie zamierza. Pani przyszła na podwórko mimo, iż ok. trzech tygodni temu zwróciłem uwagę jej mężowi - jaki wniosek się nasuwa ? tych ludzi można tylko przestraszyć i strachem zmusić do określonego zachowania. Co do swojego zachowania, to pewien jestem, że dotrzymam obietnicy i następnym razem właściciel pieska, któremu już raz zwracałem uwagę, będzie tego żałował. No cóż, ja też mam psa, ale zawsze uzbrojony jestem w odpowiednie woreczki jak się gdzieś z tym psem wybieram, nawet jak idę z nim na własne podwórko.
~Jeger 25-01-2010 13:07
W innych miastach jakoś dało się zaradzić temu problemowi a w naszym grajdołku dalej "powraca jak bumerang". Chcieć to móc....
~Jeger 25-01-2010 13:11
W innych miastach jakoś dało się zaradzić temu problemowi a w naszym grajdołku dalej "powraca jak bumerang". Chcieć to móc....
~Psi temat 25-01-2010 13:12
Wspaniały temat! Jak zwykle znawcy psich kup będą grzmieć na biedne pieski. Jest już 25 wpisów a pewnie dojdzie do setki. Społeczność jeleniogórska lubi jak ktoś komuś da po pysku lub zostanie poruszony temat kup. Temat łatwy do skomentowania. Gorzej wypada zainteresowanie jeśli chodzi o tematy kulturalne.
~ 25-01-2010 13:12
Polak po sobie nie potrafi posprzatac (nie kazdy),a ,co dopiero po PSIE!!!!!!!- taka jest zasrana PRAWDA!!!!!!!
~ 25-01-2010 13:20
Co roku ten sam temat. No na Zabobrzu to jest raj dla psów. Tu po zimie to rzeczywiście się dzieje!!! Na spacer nie da się wyjść żeby nie wdepnąć w psią kupę. Mieszkam na ulicy Kiepury i od pierwszej wiosny na tej ulicy zaczęłam się zastanawiać, czy to wszystko jest normalne. Jak można tak zezwalać na taką chorą sytuację !!!Istny horror! Mam wrażenie że całe Zabobrze, to jest wielka psia kuweta. A gdzie mamy się podziać my, zwykli ludzie, matki z dziećmi lub bawiące się dzieci? Przecież tu nie ma miejsca ,gdzie nie wyprowadza się psów. Nawet place zabaw i boiska do gry są dla psów,których właściciele stoją, bez jakiegokolwiek wstydu i czekają, aż piesek załatwi swoją potrzebę. Nie pomagają nawet tabliczki Zakaz wyprowadzania psów, no bo i co mają pomóc. Kto ukarze takich delikwentów.Dlaczego to my mamy wciąż uważać żeby nie wdepnąć w taką śmierdzącą niespodziankę ? Czy kiedykolwiek coś się zmieni w tym temacie? że będzie można wyjść normalnie, bez obrzydzenia na spacer ? Dlaczego wszystko jest podporządkowane właścicielom czworonogów? Jakie mają prawo narzucania swojego sposobu życia innym mieszkańcom? Bo ja tu też żyję i chciałabym żyć ciesząc się zielonymi i czystymi trawnikami, gdziem mogłabym pobawić się ze swoim dzieckiem bez obaw. Czego życzę z całego serca sobie i wszystkim Mieszkańcom Zabobrza.
~Właścicielka psa 25-01-2010 13:27
Sama mam psa.Zdecydowanie popieram sprzątanie psich kup. Ja też należę do tych nielicznych, którzy podjęli się tej syzyfowej pracy ... Syzyfowej, bo jeśli ja sprzątam, a obok pies sąsiada s..r..a w najlepsze, a na zwrócenie mu uwagi padają w moim kierunku niecenzuralne słowa, to normalnie nóż się w kieszeni otwiera. Ci co chcą sprzątać, nie muszą zwalać na brak pojemników na psie odchody. Nie przeczę, że byłoby fantastycznie, gdyby takowe były, ale i tak też się da. W zoologicznym można zakupić \"połykacz\" psich kup, wystarczy foliowa reklamówka z Tesco, których każdy ma w domu pod dostatkiem i jak się chce to można. My sprzątający właściciele psów łączmy się.
~J 23 25-01-2010 13:39
Należy reaktywować stanowisko miejskiego HYCLA .Dac mu solidną wypłate ,a po roku bedzie po problemie .
~Krystek26/5 25-01-2010 13:56
Niestety ten kraj jest ciągle zas...y(sory), ale dopóki nie będzie słóżb, które wyegzekfują od właścicieli psów daniny dla sprzątajacych psie gówno, dopóty odchody psie będą psuć nam apetyt jedząc obiad, patrząc na łąkę w środku Zabobrza. Niestety, Straż Miejska ma apetyt na uprawnienia policyjne a nie żeby pilnować porządku w mieście. Jestem za tym, by w bloku (ZBUDOWANYM DLA LUDZI) był całkowity zakaz trzymania psów. W wieku 21 robimy z miast WIOCHĘ !!!!!!!!!
~ 25-01-2010 14:10
Mnie to szlag trafia jak brodzę na trawniku po kolana(dosłownie) w śniegu po to by piesek się załatwił,a obok jakiś babsztyl ze swoim jamniczkiem przecież nie wejdzie w tak głeboki śnieg to na chodniczku się piesek się załatwia. To k***a jego mać! To niech go w ogóle nie wyprowadza w taką pogodę tylko niech w domu jej sra! Tam pewnie posprząta . A potem przejść nie można,nie mowiąc o przejechaniu wózkiem,żeby koła nie były brudne
~ALDI 25-01-2010 14:21
Czasami się zastanawiam jak obecne społeczeństwo przeżyło by 30lat temu,nie przeżyło by!!!i wcale z tego powodu nie było by mi smutno.Jak dawno człowiek udomowił psa tak dawno te psy miały własne potrzeby fizjologiczne i jakoś nie doszło do zapaskudzenia środowiska naturalnego przez psy,kaczki ptaki czy inne zwierzaki tylko przez CYWILIZOWANEGO CZŁOWIEKA.A jednak ponad ćwierć wieku temu odpowiednie służby do tego powołane potrafiły radzić sobie z problemem,Zamiataczy ulic w godzinach rannych było wielu i widać było również ich pracę czy to posprzątane kupki czy zgniłe liście czy żołędzie z kasztanami i nie było narzekania na bezrobocie.Każdy coś robił.Dziś firmy porządkowe wystawiają faktury,więżniowie grzeją pupki w ciepłych pomieszczeniach,bezrobotny dostanie zasiłek,bezdomny zapomogę.I tak nikt nic nie robi.Wniosek-to wszystko to jedna wielka kupa.Pozdrawiam
~Jano 25-01-2010 14:22
to nie do psow trzeba miec pretesje tylko do ich wlascicieli to oni powinni sprzatac te odchody , ale to jest tak skomplikowana czynnosc dla tych panius z tymi lasiczkami ze szok , taka sie wystroi w futro , kozuch , czy nawet kurtke puchowa i lezie z tym czworonogiem na spacer i dalej nie pojdzie niz brama klatki schodowej , a ten biedny pies sra byle gdzie i , a co ma biedny zrobic sam to posprzatac , no nie da sie , a jak sie takiej zwruci uwage to mowi taki maly piesek to ile on nabrudzi -no paniusiu taki maly jeden to moze nie , ale juz dziesiec takich malych kanapowcow to nasra tyle co dwa te duze wiec problem jest , i ja jestem za nalozeniem podatku na psy po 50 na miesiac i zatrudnic ekipe do zbierania tych odchodow , i wreszcie problem zniknie i pieski znkna bo paniusia nie zaplaci kasy za kanapowca i tego olbrzyma co wiecej sra to tyle na ten zas...y temat bo to szkoda pisac jak nokt kto ma psa nie pilnoje porzadku
~teesa 25-01-2010 14:32
Krystek26/5 - zepsułeś mi apetyt na obiad swoją ortografią i składnią. Może potrzebny jest zakaz jakiś? Bo to wiocha :D
~Cipliczanin 25-01-2010 14:46
Zgadzam się z problemem brudzenia psów i to widać.Jest drugi problem ze szczekaniem psów trochę to rozumiem że pies broni swego terytorium w ten sposób ,ale są psy tak upierdliwe na swoich posesjach i dziwię się wlaścicielom którym na ogół to nie przeszkadza i nie zwracają uwagi na skargi sąsiadów.
~:) Aga 25-01-2010 14:55
Porządny właściciel czworonoga po nim zawsze sprząta. A za "nie sprzątanie"-powinny być nałożone jakieś kary-bo widok dużej kupy na środku chodnika naprawdę doprowadza do ....Czy to trudno wziąć woreczek i posprzątać???
~naj 25-01-2010 14:59
SAMO ZBIERANIE PO PSIE ODCHODÓW NIC NIE DA. 1-MIASTO MUSI ZAPEWNIĆ SPECJALNE KUBŁY NA ODCHODY (w tej chwili jest tylko 1 na ulBankowej) 2-DARMOWE WORECZKI I TEKTUROWE ŁOPATKI 3-NASTEPNIE MOŻEMY WYMĄDRZAĆ SIĘ NA TEMAT SPRZĄTANIA I PROSZENIE STRAŻNIKÓW AŻEBY KONTROLOWALI PROBLEM --- INFORMACJA DLA P.JADZI Z SOBIESZOWA , PROSZĘ NIE WYMĄDRZAĆ SIĘ NA POWYŻSZY TEMAT NIE BĘDĄC DOSTATECZNIE DOINFORMOWANĄ
~k 25-01-2010 15:01
ciekawe na co ida pieniazki za wywoz smieci ja miesiecznie place 32zl w domu 42zl w firnie, chyba do MPGK nalezy sprzatanie miasta do nich miejcie pretensje a nie do wlascicieli psow, my sr...y,psy sr..ja,koty taz a nawet ryby czepcie tramwaja
wupe 25-01-2010 15:25
zasrane miasto i tyle...
~naj 25-01-2010 15:34
do -k z 15:01, z całym szacunkiem, w umowie o wywóz nieczystości stałych jasno jest napisane co MOŻEMY wkładać do kubłów. Wkładanie fekaliów nie wchodzi w grę.SANEPID by się nie zgodził.na wrzucanie kup, bo grozi to wybuchem epidemii.
~ 25-01-2010 15:49
do 12:53: nie wiem, czemu tak do mnie piszesz. Ja zyje w Niemczech od 25 lat i moge porownac zafajdane polskie parki do czystych niemieckich skwerkow i wam o tym napisac...mandat za psie gowienko kosztuje 500 euro i tyle.W parkach, na skwerkach i innych mozliwych psich miejscach sa kubly z woreczkami na gowienko. Kazdy sie tego trzyma.Ja mam sama psa i musze sie miec na bacznosci.Szkoda, ze tu nic takiego nie mozna napisac. PS. a TY widziales 500 Euro?!?! co to za pytanie? a 500 zl. widziales? coooooooooo???????? tez nie?
~Dżej Dablju 25-01-2010 15:50
W porządku, ale jak ktos tu wczesniej zauważył w Jelonce brakuje koszy na śmieci a co dopiero mówic o pakietach dla psów. Wystarczy przejść się Osiedlem Robotniczym od strony Podwala. Syf taki, ze głowa mała.
~WBB 25-01-2010 16:35
Zenujace w tym wszystkim jest to,że z reguły własciciele wyprowadzają psy tuz przy wejściach do bloków,domów,obok zaparkowanych samochodów a najlepiej im to wychodzi na sasiednich podwórkach,byle 10 metrów od swojego bloku ...bo jeszcze ktoś zobaczy i opierniczy.Mieszkam na Kochanowskiego,od 20 lat ci sami ludzie i te same przezwyczajenia,ręce opadają.....
~*** 25-01-2010 16:51
Za takie chamstwo proponuje wysokie mandayt + wyzszy podatek od trzymania psow + punkty karne wpisywane do specjalnego rejestru,za przekroczenie ktorych powinien byc dozywotni zakaz trzymania zwierzat w domu/mieszkaniu.Moze to by pomoglo a co do kar w Niemczech,to najwyzej 50 euro i nie powinno sie porownywac tego kraju do Polski.Tutaj jest duzo czysciej,co nie oznacza,ze ich nie ma bo tez sie zdarzaja ale tylko w parkach,gdzie sa mniejsze kontrole i prawie ich nie widac,za to na chodnikach jest to niemozliwe.Psie odchody wyrzuca sie w specjalnych workach do normalnych pojemnikow na smieci,wiec nie ma potrzeby dodatkowego kosztu na inne.Niemiec umie dbac o swoje co widac nie tylko po chodnikach i terenach zielonych ale takze po budynkach i terenach do nich nalezacych.Tutaj ludzie od malego uczeni sa,ze jak chce sie miec ladnie i czysto,to trzeba o to dbac a smieci wyrzuca sie do koszy a nie gdzie popadnie... "Zadasz czystosci,zachowaj ja sam" :)))
*piipi* 25-01-2010 17:01
...do - [~Patol ..] .. *zrozumiałam ! ~Masz *kota .. ...do - [~Patol ..] .. *zrozumiałam ! ~Masz *kota ..
~Jano 25-01-2010 17:06
do naj-a dlaczego to niby miasto ma zapewniac tym milosnikom czworonogow darmowe woreczki czy łopatki , ja place podatki i nie mam psa wiec na te torebki nie dam ani jednego grosza na sie odchody , niech ci co psy maja placa podatki za psa to miasto im kupi
~joko 25-01-2010 17:29
Przecież tu nie chodzi o psy, Straż Miejską czy mandaty. Kogo taki strażnik ma ukarać - psa? Właściciele wypuszczają pupilka samego, a najlepiej niech sam sobie jeszcze otworzy drzwi od budynku, bo może napaskudzić byle gdzie (tylko nie na własnej wycieraczce). Chodzi o zwykłą ludzką kulturę!
~d 25-01-2010 17:43
polecam film Dzień Świra, tam jest też wątek o psich kupach....
~kasiek 25-01-2010 17:43
w CYWILIZOWANYCH krajach właściciele sprzątają po swoich zwierzakach. Co z tego, że postawiono pojemniki i worki na psie kupy jak i tak jedna damulka z drugą nie schyli się przecież żeby z chodnika psią kupkę zabrać... Jesteśmy 40 lat za Murzynami, nie obrażając Murzynów...
~ninka 25-01-2010 18:14
racja jak sie ma pieska to trzeba po nim sprzątać a nie zostawiac niespodzinki na srodku chodnika!!!! Przykład ulica Zamenhoffa -MASAKRA!!!!!!!!!!! Mandaty powinny byc za to!!!
~xxx 25-01-2010 18:31
Odchody do kosza ???? Swoje też do koszy wrzucacie ???? Phyyyy
~do Jano 25-01-2010 18:35
Przecież płacą podatki - jest opłata od posiadania psa. 50 zł od psa za rok.
~Maślana 25-01-2010 20:08
sprzątanie po piesku............moja godność by ucierpiała. Obrzydliwi jesteście.
~mucha 25-01-2010 20:31
Jak by nie patrzyć - zasrana sprawa i gówno z tego będzie. Psioczycie na czworonogi , że srają wam pod oknami , albo na chodnikach - przeszkadza co? . Bardzo się cieszę . Może to za to , że swoje graty takie jak : wersalki , lodówki , stare opony i inne gówna wyrzucacie do lasu , do rowu , na pobocze drogi , aby dalej od siebie . Sami zasraliście teren - dobrze wam tak " jaki pan taki kram " A co do Patola ?- temu syfiarzowi już od dawna się nie dziwię , ale gratuluję szczerości .
~ 25-01-2010 21:17
Maslana, a twoja godnosc nie cierpi, jak male dziecko zlapie za gowienko na placu zabaw albo wdepnie na ulicy w cos takiego? Polska pcha sie do Unii, reke wyciaga po dotacje, a od Unii niczego nie chca sie nauczyc-nawet sprzatania gowien po psach. We wszystkich krajach Europy Zachodniej problem psiego gowienka jest w sposob cywilizowany razwiazany: sa specjalne kubly na odchody, sa torebki, jednorazowe "szufeleczki".Nikt tego nie demoluje. Kazdy wlasciciel z tego korzysta, tylko Polakowi godnosc na tym cierpi...a godnosc ci nie cierpi, jak ci Unia termy w Cieplicach buduje? To jest myslenie na opak....
~ 26-01-2010 9:18
...troche mucha ma racji...psioczy sie na psy, a w rzekach plywaja reklamowki ze smieciami, w lasach leza opony itd.Na kazdym kroku plastikowe butelki (na Zachodzie juz dawno wprowadzono kaucje na takie butelki). Tak nie ma nigdzie w Europie Zachodniej, a przeciez chcecie tak zyc, jak oni? No toi birzecie przyklad, tez ze sprzatania psich gowienek...To wam uwlacza? A te smieci po rowach i lasach? Nie uwlaczaja?
~O 28-01-2010 14:08
Teraz napadało, to trochę przykryło te kupy, ale one są wszędzie! Az strach pomyśleć, co będzie jak to wszystko się roztopi. Już mam dość zimy, chcę się przetransportować w egzotyczne kraje, chociażby wycieczka w tropiki, którą teraz wygrać w Muzodajni można, bo tutaj jak się wychodzi na ulicę, to zimno, brudno, wieje, ponuro, śmierdzśco i naćkane psimi kupami! Fuj!@
~ 29-01-2010 21:13
Ludzie, nas w Świdnicy miasto zafundowało papierowe torebki z łopatką. Super praktyczny pomysł. Coś o tym jest na stronce www.napsiekupy.pl . Jak JG jest biedna to sami kupcie:)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group