Wtorek, 20 października
Imieniny: Ireny, Kleopatry
Czytających: 3009
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 21 sierpnia 2020, 9:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 6:57
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
„Spowiednik- Berserk”, „Siedem łóżek malutkiej Popielicy” i „Podróżnicy w Górach Olbrzymich. Antologia tekstów źródłowych” – te książki wybrali dla nas tym razem bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej. Zapraszamy do lektury!

Spowiednik- Berserk. Paweł Majka

W tym przypadku mamy do czynienia z zupełnie osobną historią, niż w „Berserku”. Jest w niej bardzo dużo odniesień do wydarzeń z pierwszej części, jednak jej znajomość nie jest obowiązkowa, żeby zrozumieć kolejną książkę.
Poznajemy tutaj historię Marka, który był w więzieniu za pobicie żony i jej kochanka. Przed tym jak go dopada szał Berserku dowiaduje się od siostry, że ma syna. Gdy okazuje się, że prawie cała ludzkość wyginęła, a w zasadzie pozabijała się nawzajem i zostało niewielu niedobitków, postanawia znaleźć swojego potomka. W końcu dociera do Częstochowy. Nawet wstąpił do klasztoru z nieco niecodziennymi zasadami. Podczas jednej z wędrówek korytarzami klasztoru Marek dokonuje okropnego odkrycia…wszystkie dzieci nie żyją. Zostały przez kogoś zabite. Przez kogo?
W książce autor pokazuje też dużo problemów, które dotyczą nas również teraz, jak np. podwójne standardy wobec kobiet i mężczyzn. Poruszany jest problem przemocy, a także technologii, która nawet po końcu świata rządzi ludzkością. Ludzie nawet po apokalipsie wynosili ze sklepów telewizory. Można powiedzieć, że w książce występuje chwila zadumy nad sensem ludzkiego życia we współczesnym świecie. Co jest dla nas ważne i dlaczego? Czy to samo będzie dla nas ważne gdyby cywilizacja zniknęła z powierzchni ziemi? Serdecznie polecam.
Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (PW)

Siedem łóżek malutkiej Popielicy – Susanna Isern

Dni w Zielonym Lesie zazwyczaj upływały bardzo spokojnie, czasami wręcz wkradała się tu nuda. Zwierzęta zajmowały się tym co zawsze. Jadły owoce, przechadzały się po łące czy drzemały w cieniu drzew. Pewnego dnia w Zielonym Lesie zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Zwierzęta zauważają, że w ich domach zasypia malutka Popielica. Odwiedza miedzy innymi Królika, Rudzika i Jelenia. Każdej nocy mała Popielica próbowała nowych łóżek, tłumacząc przyjaciołom , że nie może zasnąć we własnym. Spała w zegarze z kukułką, w pojemniku na marchew, w pozytywce Wiewiórki. Za każdym razem wprawiała w osłupienie tych, którzy trafiali na nią o poranku. Zwierzęta miały dość takich niespodzianek i pewnego dnia postanowiły porozmawiać z Popielicą. Kolejnego ranka w lesie zapanował spokój. Popielica zniknęła. Okazało się, że wyruszyła do Szarego Lasu, w którym mieszka zły Wilk! Jak dalej potoczą się losy małej Popielicy? Czy zwierzęta uratują przyjaciółkę i czy w końcu dowiedzą się dlaczego ona nie chce spać sama? Jak zakończy się ta opowieść? I czy powrót do swojego łóżka jest w ogóle możliwy? Polecamy pięknie ilustrowaną, urzekającą opowieść o przyjaźni i strachu przed spaniem samemu. Ciepła i wzruszająca opowieść, która zauroczy nie tylko najmłodszych. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AJ)

Podróżnicy w Górach Olbrzymich. Antologia tekstów źródłowych. Wybrał, przełożył i przypisami opatrzył Marcin Wawrzyńczak.

Takiej publikacji brakowało na regionalnym rynku wydawniczym, zwłaszcza, że antologia nie jest publikacją jednego dzieła, lecz bogatym zbiorem fragmentów kilkudziesięciu tekstów. Granice chronologiczne tekstów to okres od 1693 do 1922 roku i już ta informacja powinna zaciekawić tych, którzy zastanawiają się jak zmieniały się Karkonosze, Góry Izerskie i ich okolica na przełomie wieków. Zaproponowane fragmenty nie pochodzą z przewodników, są relacjami z podróży konkretnych osób. Kim byli owi wędrowcy? Znajdziemy wśród nich przyrodników, duchownych, filozofów , lekarzy, studentów, nauczycieli, przedsiębiorców, literatów. a nawet przyszłego prezydenta USA. Na każdym z nich góry i ich mieszkańcy wywarły jakieś wrażenie, na tyle silne, by je opisać. Dzięki ich relacjom wiemy jak wyglądało życie górali, czym Góry Olbrzymie przyciągały turystów, jakie zagrożenia czekały na wędrowców, z którymi nie tylko popatrzymy na piękno przyrody, ale i zjemy posiłek, czy zażyjemy noclegu. Olbrzymim walorem tych tekstów jest opisanie ówczesnych mieszkańców gór, twardych, wytrwałych, żyjących w trudnych warunkach na nieurodzajnej karkonoskiej i izerskiej ziemi. „Jakubie, w drewnianych chatach mieszkają tu szczęśliwi ludzie; nie mają pojęcia o zakłamaniu i fałszu, a dzięki znikomym potrzebom, pracy, porządkowi i czystości są w swym ubóstwie bogaci. Niczego nie udają, a zdrowie i wesołość wynagradzają im brak luksusów i wygód.” (1796)
„ Po raz pierwszy w języku polskim pojawią się szczegółowe opisy wędrówek po Górach Izerskich, okolic Łąki Izerskiej, osady Izera, Polany Izerskiej, Orla, Szklarskiej Poręby i Świeradowa Zdroju. Dodatkowym smaczkiem są obszerne fragmenty dwóch ważnych przewodników (Carla Friedricha Moscha i Carla Theodora Mattisa) w historycznych tłumaczeniach odpowiednio Aleksandra Kuszańskiego i Józefa Kołodziejowskiego – pisane piękną, na poły archaiczną polszczyzną.” (od wydawcy)
Oprócz wycieczek górskich, czytając antologię, dotrzemy też do Jeleniej Góry i Cieplic. Czy dużo się tu zmieniło przez dwieście lat? Warto się przekonać. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej.

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group