• Sobota, 24 sierpnia 2019
  • Godz. 23:51
  • Imieniny: Bartłomieja, Bartosza, Haliny, Jerzego
  • Czytających: 5710
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 9 czerwca 2017, 7:23
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
„Romans z Turcją”, „Lubomierz. 725 lat historii miasta”, „Mrówka wychodzi za mąż” i „Pani Walewska” to kolejne propozycje bibliotekarzy z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej. Dlaczego akurat te książki polecają? O tym piszą w swoich recenzjach. Zapraszamy do lektury.

Romans z Turcją. Joy E. Stocke, Angie Brenner
Pewnego dnia Joy i Angie, Amerykanki, spotkały się na śródziemnomorskim wybrzeżu Turcji. Obie przyjechały na prośbę ich wspólnej przyjaciółki, aby wspomóc ją w prowadzeniu pensjonatu. Tak zaczęła się, trwająca pewnie do dziś, przyjaźń i fascynacja Turcją. Wracały do niej wielokrotnie, spędzając na wędrówkach kolejne miesiące w ciągu bez mała dwudziestu lat. Turcja urzekła je historią, kuchnią, wybrzeżami, niezwykłą i różnorodną kulturą, ale przede wszystkim napotykanymi ludźmi. To kraj, gdzie każde przypadkowe spotkanie może stać się początkiem zażyłej relacji. Obie znalazły wśród mieszkańców wielu przyjaciół i znajomych, którzy reprezentowali różne oblicza Turcji – zawsze mogły liczyć na gościnę i życzliwość. Zdarzało się, że na nocleg przyjmowane były przez zupełnie obce osoby. Te słowa są tym bardziej istotne, że książka została wydana w serii Kolory Wschodu, przeznaczonej dla autentycznych relacji ludzi Zachodu, których do tego stopnia urzekł współczesny Orient, że spędzili w nim kawałek życia, odnajdując się w lokalnej społeczności i kochając go nie tylko za coś, ale mimo wszystko. Obie kobiety intrygowała przede wszystkim Turcja, która potrafi pomieścić w sobie tyle komplikacji i sprzeczności, od konserwatywnego wschodu do ekskluzywnego i otwartego Stambułu. A uroku opowieści o sprzedawcach dywanów z Kapadocji, Żydach sefaradyjskich rozmawiających w bez mała wszystkich językach europejskich, Agacie Christie z filiżanką kawy w Pera Palace czy kąpieli w legendarnym hammamie nie zatarł nawet upływ czasu. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

Lubomierz. 725 lat historii miasta. Zbigniew Dygdałowicz
Dziś kojarzy się głównie z polskimi filmami komediowymi i charakterystycznym kierunkowskazem. Co roku przeżywa najazd wielbicieli kina, stając się na chwile stolicą polskiej komedii. Lubomierz, miasteczko, które może zaskoczyć bogatą historią, ma już ponad 700 lat. Pierwsza wzmianka o Libintal pochodzi z 1251 roku, w XIII wieku miejscowość rozwijała się dzięki powstałemu klasztorowi, kolejne stulecia to okresy klęsk i wzlotów uzależnionych od sytuacji politycznej na Śląsku. Lubomierz przechodzi z rak do rąk, pierwotnie śląski, staje się czeski, chwilę należał do Królestwa Węgier! a jego mieszkańcy brali udział w wojnie z Turcją. Kolejnymi panami miasta byli cesarzowie austriaccy, następnie trafił pod rządy pruskie aż znów stal się śląski, czyli polski. Ciekawa jest też historia gospodarcza Lubomierza, z którego wysyłano do Hamburga przędę lnianą, a w tutejszej szkole dziewczęta uczyły się rzemiosł tkackich. Od 1926 funkcjonowała w Lubomierzu Miejska Szkoła Wyższa po wojnie przekształcona w Liceum Pedagogiczne i Gimnazjum Ogólnokształcące w ówczesnej Miłosnej. Monografia podaje najistotniejsze fakty z dziejów Lubomierza ułożone w przystępne kalendarium, prezentuje też zabytki miasta (kościoły, kamienice, mury, krzyże pokutne, pręgierze, rzeźby, zegary), uwzględniając istotną rolę, jaka pełniły w mieście zbiorniki wodne. Przypomina również najwybitniejszych mieszkańców Lubomierza, czołowego w XVI wieku drukarza – Hieronima Wietora, rody drukarzy Scharffenbergów i Siebeneicherów oraz Jakuba Salice – Contessa, urodzonego w 1767 roku w Jeleniej Górze, który oprócz zarządzania folwarkiem w Lubomierzu pisał romantyczne wiersze i opowiadania z opisami Karkonoszy.
Bogato ilustrowane wydawnictwo jest bardzo przyjemną lekturą, która wprowadza w dzieje Lubomierza, wskazując bibliografię i rzucając światło na dawną urodę miasteczka oraz życie jego mieszkańców. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Mrówka wychodzi za mąż – Przemysław Wechterowicz
Po pierwsze – zaskakujący, zabawny pomysł. Opowieść o mrówce, która aby zmienić swój matrymonialny stan… daje ogłoszenie do gazety. Przed drzwiami jej mieszkania ustawia się kolejka kandydatów. Po drugie – piękne, nieszablonowe, pełne smaczków ilustracje. Dzięki nim powstała książka kryjąca w sobie dwa opowiadania – jedno zamknięte w lekkich, dowcipnych słowach, drugie, ukryte w obrazach. Po trzecie – mocny, młody, autorski duet. Efekt? Piękna książka, która powinna znaleźć się na półce każdego małego czytelnika. (opis wydawcy). Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AJ)

Pani Walewska. Wacław Gąsiorowski; czyta : Michał Breitenwald
W książce tej opisane są losy młodziutkiej Marii Walewskiej, żony bardzo leciwego szambelana Anastazego Walewskiego. Początkowo bardzo nudne małżeństwo Marysieńki zmienia się diametralnie po przypadkowym spotkaniu Napoleona. Cała szlachta, która nie dostrzegała do tej pory Walewskiej, płaszczy się, chcąc poprzez nią załatwić swoje sprawy. Napoleon żywo zainteresowany piękną kobietą traci dla niej głowę. Natomiast cała śmietanka towarzyska coraz mocniej wpycha Marysieńkę w objęcia Napoleona. Są gotowi poświęcić ją dla kraju. Już od pierwszych stron Marysia wzbudza żal i współczucie nad jej losem oraz podziw dla hartu ducha i dumnej, niezłomnej postawy.
"Pani Walewska" to przepiękna historia, przepięknie napisana. Od tej książki nie sposób się oderwać ani na chwilę, nie sposób o niej nie myśleć i nie sposób szybko o niej zapomnieć. Polecam! Audiobook dostępny w zbiorach Wypożyczalni Książki Mówionej Książnicy Karkonoskiej. (AS)

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group