• Środa, 23 października 2019
  • Godz. 19:40
  • Imieniny: Marleny, Seweryna, Teodora, Igi
  • Czytających: 7282
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 15 kwietnia 2016, 8:12
Aktualizacja: Sobota, 16 kwietnia 2016, 8:55
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek/KK
Fot. Książnica Karkonoska
„Światła, które nie gasną”, „Nauka – to lubię: kosmos” i XIII Konkurs Graficzny im. Józefa Gielniaka. Jelenia Góra – to trzy kolejne książki, których nie wolno przegapić. Dlaczego warto się w nich zaczytać? O tym opowiadają bibliotekarze Książnicy Karkonoskiej…

Światła, które nie gasną. Krystyna Feldman
Powieść odnaleziona, pośmiertny debiut wybitnej aktorki. Teatr powojenny, powstają trupy teatralne, każdy niesie ze sobą wojenne doświadczenia. Wojna coś przerwała, coś zabrała, nie wszyscy wrócili. Są tacy, którzy mają na swoim honorze skrywaną plamę. Świat sceny opowiedziany klimatem „W starym kinie”, jasno zarysowane postacie, czytelne charaktery, bohaterowie z którymi przyjemnie spędza się czas. Centralną postacią jest Zawiejska, młoda aktorka z córką, przystojny maż, pułkownik, który nie wraca z wojny oraz amant Mrowiecki, któremu Zawiejska wpadła w oko. W tle radykalna teściowa i przepełniony plotkami teatr. Stażystka Mania, której tekst Balladyny miesza się z rzeczywistością staje się mimowolnie sumieniem sytuacji. Jedno jest pewne, najważniejsza jest sztuka i scena, na której światła nie gasną. Usiądźmy wygodnie w pierwszym rzędzie i patrzmy jak aktorzy prowadzą dialogi, jak walczą z tym co wypada, a tym co dyktuje serce. Ta sztuka nie ma końca.
Powieść Krystyny Feldman to sentymentalna pamiątka czasów, w których wszystko ograniczało się do minimum, sprawy bytowe, ubrania, scenografia, praca... tylko sztuka, tylko teatr, tylko scena - tam odgrywały się dramaty, chociaż najbardziej wrzało za kulisami. Książka dostępna w zbiorach Książnicy. (JJ)

XIII Konkurs Graficzny im. Józefa Gielniaka. Jelenia Góra : Muzeum Karkonoskie, 2016. Katalog wystawy.
W Muzeum Karkonoskim zakończyła się XIII edycja prestiżowego konkursu im. Józefa Gielniaka. Drugi raz, po ponad 10 letniej przerwie i po raz 13, licząc od 1977 r., kiedy odbył się pierwszy konkurs, uhonorowano twórczość graficzną Józefa Gielniaka. Wybitny grafik większość swego życia spędził w sanatorium przeciwgruźliczym "Bukowiec" w Kowarach. Muzeum Karkonoskie posiada, podarowaną przez żonę Grażynę Gielniak, całą spuściznę po zmarłym w 1972 r. artyście.
Konkurs Graficzny im. Józefa Gielniaka od wielu lat daje możliwość zaprezentowania osiągnięć artystów z Polski i świata tworzących w technice druku wypukłego. W ostatniej edycji na konkurs nadesłano 163 prace 90 artystów z całego świata: linoryty, drzeworyty, gipsoryty, prace w technikach własnych. W katalogu znalazły się grafiki uczestników wystawy pokonkursowej. Na okładce ciekawie wydanego katalogu znajduje się linoryt Tomasza Kukawskiego, zdobywcy Grand Prix konkursu. Katalog jest dostępny w zbiorach regionalnych Książnicy Karkonoskiej. (KW)

Nauka - to lubię : kosmos. Tomasz Rożek
Dr Tomasz Rożek: kosmos nie jest nieskończony, ale wciąż się powiększa.
Doktor fizyki i znany dziennikarz prezentuje kolejną książkę familijną przybliżającą młodszym i starszym czytelnikom najciekawsze zagadnienia ze świata nauki. Tym razem skupia się na obiektach, których rozmiary są z perspektywy człowieka często nie do wyobrażenia. Jakie tajemnice kryje przed nami kosmos? Jaki obiekt porusza się najszybciej we wszechświecie? Czy czarna dziura ma dno?
Rożek podzielił książkę na kilka rozdziałów, i tak m.in. przeczytać można w niej o planetach, gwiazdach czy Ziemi. W rozdziałach autor użył różnych form wypowiedzi – część to zwykły opis, na marginesach można znaleźć dookreślenia dla bardziej dociekliwych czytelników, a do tego pewne zjawiska czy odkrycia znajdują wyjaśnienie na osobnych, ozdobionych pięknymi grafikami stronach.
Liczne przykłady z życia codziennego, obrazowe porównania, intrygujące ciekawostki, propozycje doświadczeń, które każdy może przeprowadzić w domowych warunkach. Bo dr Rożek chciał stworzyć pozycję dla możliwie jak najszerszego odbiorcy. Po raz kolejny udowadnia, że nauka da się lubić! Książka dostępna w zbiorach Książnicy. (AJ)

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group