Poniedziałek, 26 lipca
Imieniny: Anny, Grażyny, Mirosławy
Czytających: 2591
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wybuchowe noce i dnie

Czwartek, 31 grudnia 2009, 8:04
Aktualizacja: Piątek, 1 stycznia 2010, 9:32
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Wybuchowe noce i dnie
Kapturki na głowach, a w dłoniach – zapasy petard. Około 10–letni chłopcy kupili wczoraj odpowiedni zapas "materiałów pirotechnicznych" bez najmniejszego problemu, choć sprzedaż ich nieletnim jest zakazana.
Fot. TEJO
Dziś sylwester, a od kilku dni trwają masowe zakupy fajerwerków i petard. Dla jeleniogórzan im większe i droższe tym lepsze. Problem w tym, że największymi miłośnikami wybuchowych atrakcji są dzieci. Choć sprzedaż nieletnim materiałów pirotechnicznych jest zakazana i karana, wciąż znajdują się handlarze, którzy nie zwracają uwagi na wiek kupujących.

Na intensywne strzelanie narzekali mieszkańcy wielu części Jeleniej Góry już wczoraj. Co będzie dziś? Wybuchowej nocy obawiają się zwłaszcza właściciele psów: zwierzęta panicznie boją się głośnych wystrzałów, które - od kilku lat - "umilają" przywitanie Nowego Roku niemal na każdym podwórku. Sylwestrowe szaleństwo nie kończy się wraz z początkiem roku 2010. Zapasy petard odpalane będą przez kilka najbliższych dni.

– Wyroby pirotechniczne wyłączone spod koncesjonowania mogą być sprzedawane wyłącznie osobom dorosłym. Sprzedaż takich wyrobów osobom niepełnoletnim stanowi przestępstwo, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności nawet do lat dwóch – ostrzega Edyta Bagrowska, rzeczniczka jeleniogórskiej policji.

Mimo tych corocznych ostrzeżeń policji wciąż można znaleźć stoiska, na których nieletni mogą się zaopatrzyć w najróżniejsze i najbardziej niebezpieczne wynalazki. Ci, którzy nie zwracają uwagi na przepisy i kierują się nie bezpieczeństwem kupujących, ale chęcią zysku muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Policjanci zapowiadają i już kontrolują stoiska z materiałami pirotechnicznymi i szczególna uwagę zwracają właśnie na osoby, które sprzedają fajerwerki nieletnim.

Pod lupą funkcjonariuszy są również ci, którzy prowadzą tzw. dzikie stoiska. Za brak zezwoleń na sprzedaż czy rozłożenie stoiska w danym miejscu można zapłacić nawet do tysiąca złotych mandatu.
– Działalność gospodarcza w zakresie obrotu materiałami pirotechnicznymi, wyłączonymi spod koncesjonowania może być prowadzona wyłącznie na podstawie wpisu do rejestru przedsiębiorstw lub w przypadku osób fizycznych, wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Prowadzenie tego typu działalności handlowej bez wymaganego zgłoszenia jest wykroczeniem – mówi Edyta Bagrowska.

Ponadto sprzedający ma obowiązek posiadania zezwolenia na umiejscowienie stoiska. Ze względu na bezpieczeństwo, nie wszędzie takie towary można bowiem sprzedawać. Sprzedaż fajerwerków i petard może być prowadzony wyłącznie w pomieszczeniach sklepowych, zapleczach oraz pomieszczeniach magazynowych, pod warunkiem, spełnienia przez nie określonych wymagań. Tym samym wykluczona jest możliwość prowadzenia obrotu wyrobami pirotechnicznymi np. z samochodów lub na targowiskach. Za brak zezwoleń grozi natomiast kara grzywny lub ograniczenia wolności.

Przed zakupem i odpaleniem fajerwerków warto się również zastanowić, czy odpalona noworoczna atrakcja nie spowoduje zagrożenia pożarem i nie zagrozi życiu czy zdrowiu innych. Za spowodowanie takiego zagrożenia grozi bowiem kara więzienia od 6 miesięcy do lat ośmiu. Podczas odpalania petard, fajerwerków należy być trzeźwym i zawsze przestrzegać instrukcji użycia produktów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group