• Czwartek, 19 lipca 2018
  • Godz. 7:53
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 2404
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Większe kary za blokowanie numerów alarmowych

Wiadomości: Polska
Wtorek, 21 listopada 2017, 8:15
Aktualizacja: Środa, 22 listopada 2017, 7:25
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
Zaostrzone zostały kary za umyślne i nieuzasadnione blokowanie telefonów alarmowych. Od 19 listopada głupi żart może skończyć się surową grzywną, aresztem, a nawet ograniczeniem wolności.

Według danych Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR), czyli podmiotu, który na terenie naszego kraju zajmuje się obsługą numeru alarmowego 112, prawie co drugi telefon jest złośliwy, fałszywy lub tzw. w dobrej wierze. Niestety nadal część społeczeństwa traktuje numery alarmowe jako punkt informacyjny albo powód do robienia sobie dowcipów. - Pytają o numer na taksówkę, możliwość zamówienia pizzy, czy miejsce położenia swojego lokalu mieszkalnego. Takich telefonów najwięcej jest w weekendy – mówi mł. kpt. Marek Gałan z KM PSP w Jeleniej Górze.

Tego typu telefony nie wykonują dzieci czy młodzież, a dorosłe osoby. A przecież blokując w ten sposób numer alarmowy odbieramy szansę dodzwonienia się osobie, która w danej chwili naprawdę może potrzebować pomocy. - 112, 997, 998 i 999 to numery alarmowe, które powinny być wybierane tylko w wyjątkowych sytuacjach. Każdy telefon stawia służby porządkowe i ratownicze w stan gotowości – zapewnia Nikolaj Lambrinow, zastępca dyrektora ds. medycznych Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze. Dlatego każdy telefon musi być (w miarę możliwości) przemyślany i konkretny, bo w sytuacji zagrożenia życia liczy się każda sekunda. - Mówimy krótko i precyzyjnie – tłumaczy bryg. Radosław Fijołek Komendant Miejski PSP w Jeleniej Górze – w przypadku pożaru: co i gdzie się pali. Trzeba się przedstawić i co najważniejsze podać adres, bo od tego zależy czy służby trafią na miejsce zdarzenia. Nie rozłączamy się, pozostajemy w kontakcie z dyspozytorem.

Na naszym obszarze nadal działa podstawowy numer alarmowy 998. Tu telefonów złośliwych, fałszywych, a nawet tych w dobrej wierze jest niewiele. - W tym roku to „tylko” 7 proc. wszystkich połączeń. Przy ogólnej liczbie 2000 to daje około 140 zgłoszeń, z czego tych złośliwych jest tylko kilka procent – podsumował bryg. R. Fijołek.

Połączenia w dobrej wierze były, są i będą. To nawet lepiej, bo pokazują, że społeczeństwo jest czujne. Wyeliminować należy telefony złośliwe i fałszywe. W tym mają pomóc wprowadzone właśnie bardziej restrykcyjne kary. Za blokowanie numeru alarmowego grozić może areszt, ograniczenie wolności albo grzywna do 1500 złotych.

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 21-11-2017 9:09
Uprzejmie informuję ,że firma ,, EKO " truje ludzi spalając gałęzie na na cmentarzu w dniu 20 ,11,
rymcycymcy 21-11-2017 9:51
do: ~ (9:09)
...spoko ! ...w tamtej dzielnicy trudno kogoś otruć ;)
~dolny 21-11-2017 11:19
Anonim z 21-11-2017 9:09 jest przeciwnikiem kremacji? Czy mieli im (tym gałęziom) urządzić ceremonię pogrzebową z księdzem i orkiestrą ?
adam57sochrau 21-11-2017 12:37
Tam juz nie ma kogo otruc!
~Sergiuszjg 21-11-2017 14:23
Moim zdaniem numer alarmowy powinien być płatny i to np 5 zł za minutę. Ale płatność powinna następować z opóźnieniem np. jednej doby . Aby ktoś kto nie ma kasy, a potrzebuje pomocy mógł się połączyć. A jak ktoś dzwoni z bzdurami to niech ponosi koszty idące np. na ofiary wypadków komunikacyjnych.
~ 21-11-2017 22:20
do: ~Sergiuszjg (14:23)
5zł za mało, 50zł to wtedy każdy się zastanowi.Oczywiście naprawdę potrzebującym z automatu zwracać kwotę za połączenie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group