Poniedziałek, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 1849
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: W szkole prawie jak w raju

Piątek, 26 września 2008, 7:38
Aktualizacja: Sobota, 27 września 2008, 8:28
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: W szkole prawie jak w raju
W SP nr 11 podczas przerwy.
Fot. TEJO
Dwa miliony sześćset tysięcy złotych spadnie jak manna z nieba na jeleniogórską „jedenastkę”. Fortuna będzie pochodziła z funduszu UE Kapitał Ludzki. Podobne wsparcie dostaną poza tym Gimnazjum nr 4 oraz Szkoła Podstawowa nr 10.

Kiedy wiele placówek oświaty główkuje, jak związać koniec z końcem i oszczędza na wszystkim, we wspomnianych szkołach będzie raczej kłopot z nadmiarem pieniędzy. A nauczyciele tam pracujący przez dwa lata będą zarabiać znacznie więcej niż ich koledzy w innych placówkach.

- Złożyliśmy wnioski w projekcie „Kapitał Ludzki” w postaci programów przygotowanych przez około 40 nauczycieli z naszej szkoły – mówi Eugeniusz Sroka, dyrektor SP nr 11. – W rankingu zajęliśmy czwarte miejsce. Na 120 możliwych zdobyliśmy 118 punktów – dodaje.

Fortuny nie będzie można jednak wydać na cokolwiek, bo projekt Kapitał Ludzki zakłada wykonie za przydzielone pieniądze określonych zadań edukacyjnych. Będą to różnorakie zajęcia dodatkowe. – Sportowe, logopedyczne, plastyczne oraz języki obce, z naciskiem na angielski – wymienia dyrektor E. Sroka. Gotówka może być także przeznaczona na doposażenie sal w nowoczesny sprzęt multimedialny oraz na wyjazdy dzieci na różne obozy.

Co oznaczają tak wielkie pieniądze na oświatowym rynku? Odczuć to mogą prywatne szkoły językowe. Uczniowie, którzy dziś dokształcają się tam za pieniądze, w SP nr 11 oraz pozostałych wymienionych placówkach, będą mogli to uczynić za darmo.

– Program jest w zasadzie przeznaczony dla uczniów młodzieży z naszej szkoły, ale jeśli będą wolne miejsca, zaprosimy też innych młodszych i starszych jeleniogórzan – zapowiada dyrektor Eugeniusz Sroka.
Będzie to możliwe dzięki puli pieniędzy przeznaczonej na promowanie projektu.
Ucieszą się też nauczyciele, bo dodatkowe zajęcia będą wysoko opłacane. Ile? Jeszcze nie wiadomo. Dyrekcje nie palą się też do zdradzenia kwot, aby nie budzić zazdrości wśród innych pedagogów.

Szkoły mają dwa lata na wydanie całej przydzielonej kwoty. Teraz trzeba kalkulować, jak to uczynić, aby było jak najwięcej korzyści zarówno dla placówek, jak i dla uczniów. Mankamentem – o ile można w ogóle o czymś takim mówić – jest fakt, że przyznanych dwóch milionów sześciuset tysięcy złotych nie można wydać na co innego. Środków na konieczne remonty zarówno „jedenastki” jak i przyszkolnego basenu trzeba szukać w innych źródłach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group