Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 3102
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

W podziemiach czas na wielkie sprzątanie

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 30 października 2015, 7:26
Aktualizacja: Sobota, 31 października 2015, 7:52
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
Docelowo jedna z największych atrakcji turystycznych regionu, czyli jeleniogórskie podziemia – wkracza w fazę sprzątania po byłych dzierżawcach. Firma Arado zgromadziła potrzebną dokumentację i ekspertyzy – teraz przyszedł czas zakasać rękawy...

Dzięki uprzejmości firmy Arado, zwiedziliśmy z menadżerem jeleniogórskich podziemi pomieszczenia i korytarze, które będą udostępnione zwiedzającym. Aktualnie – zaśmiecone, z wieloma śladami po dawnej dyskotece, co już w pewnym sensie wywołuje wrażenie podróży w czasie. To właśnie „Time Gates – Bramy Czasu” ma być szyldem przyszłej atrakcji, ale z pewnością, gdy tu wrócimy sale będą nie do poznania.

- Jesteśmy po załatwieniu wielu niezbędnych dokumentów, bez których nie udałoby się nam ruszyć żadnych prac budowlanych – powiedział Krzysztof Wojtas ze spółki Arado. Sprzątanie po poprzednim dzierżawcy zajmie około trzech tygodni, ale największą trudność sprawiać będzie wywiezienie żwiru, którego w tzw. części B jest mnóstwo.

Obecnie dostępna część podziemi dzieli się właśnie na część A (dawna dyskoteka) oraz część B (sieć korytarzy). Póki co, spółka chce zająć się oczyszczeniem i aranżacją dostępnych części tuneli, ale nie wyklucza, że w kolejnych latach całkowicie zasypane ścieżki, które niegdyś prowadziły m.in. w okolice dworca PKP – również będzie chciała odkryć. - Na razie obiekt, który mamy i tak jest olbrzymi. Zanim go zagospodarujemy, to troszkę lat minie, aczkolwiek nie wykluczam, że w wolnym czasie nasi pracownicy „przejdą się z łopatą” i może zobaczymy kolejny tunel, a tam kolejny złoty pociąg - dodał z uśmiechem menadżer jeleniogórskich podziemi. - Ostatnio była u nas grupa poszukiwaczy ze sprzętem i w jednym miejscu znaleźli mocny sygnał, więc coś tam jeszcze jest, co konkretnie? Sprawdzimy! - ujawnia nasz przewodnik.

Na początek na pewno nie będzie udostępniona całość obiektu, być może pierwszy korytarz części B plus oczywiście część A. W galerii wykonanej przez Tomasza Raczyńskiego, obie strefy (w obecnym stanie) prezentujemy naszym Czytelnikom!

Pokonując jeden z ukrytych tuneli w strefie A wkraczamy w miejsce, gdzie rozpoczyna się sieć korytarzy. Niczym po labiryncie krążymy w Krzysztofem Wojtasem, który doskonale poznał już każdą z „uliczek”. Pokazuje nam ścieżkę prowadzącą na pobliskie pole campingowe oraz taką, która najprawdopodobniej prowadzi w kierunku dworca PKP, ale jest zasypana (w środku pozostała nawet łopata i akumulator po dawnym eksploratorze).

- Liczymy na to, że pierwszych zwiedzających wpuścimy w lipcu 2016 r., ale jak już niejednokrotnie z prezesami podkreślaliśmy, nie chcemy startować nie będąc pewnym, że pierwszą część trasy mamy zrobioną na 100 proc. - podkreśla Krzysztof Wojtas. - Jeszcze przed oficjalnym otwarciem, najprawdopodobniej odbędzie się tam kilka eventów, ale szczegółów póki co nie będziemy zdradzać – dodał przedstawiciel spółki Arado.

Niezasypana część podziemi już teraz jest niezwykle atrakcyjna, a gdy firma Arado zrealizuje swoje plany, podróże w czasie – bynajmniej umownie – staną się rzeczywistością.

Więcej informacji dostępne na stronie arado.pl oraz na profilu facebook'owym: facebook.com/timegates/

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~Archi 30-10-2015 8:21
"Bynajmniej umownie"?!?! BYNAJMNIEJ TO NIE PRZYNAJMNIEJ! Przeczytaj sobie to: http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej/ i zastosuj się. Boże, czego uczą w tych gimnazjach!
~eeee 30-10-2015 8:24
ale kto tą spółkę nadzoruję?! a jak coś znajdą??? kto o tym będzie wiedział?!!!
~Rafał Piotr Szymański 30-10-2015 8:25
I pomyśleć, że Miasto latami robiło wszystko, by podziemia popadły w ruinę i zapomnienie... A przecież to w Jeleniej Górze pod koniec wojny znajdował się tajny, niemiecki ośrodek kryptograficzny Pers Z do łamania zaszyfrowanych radzieckich depesz (pisał o tym Wołoszański). Tajemnic nam nie brakuje, brakuje tylko chęci, by zacząć na tym zarabiać.
~devilek 30-10-2015 8:25
Gratulacje dla p.Tomasza Raczyńskiego za świetne zdjęcia, uchwycenie chwili, gdyby powyżej napisane było (fot.angela) zapewne byłoby 50 fotek ściany w egipskich ciemnościach, machniętych bez stabilizacji telefonem z rgb ... A i dla Arado gratulacje, nareszcie Ktoś kompetentny zajmie sie obiektem, który w ubogiej w atrakcje turystycznej jeleniej dziurze powinien od lat stanowić jedno z najmocniej eksponowanych miejsc. Można jak widać coś zrobić, jeszcze na tym zarobić, a i okolica zyska na znaczeniu. Tylko nie zapomnijcie o jednej podstawowej kwestii, jakże chętnie pomijanej w JG - o PARKINGU ...
~Miścisław 30-10-2015 8:32
Jak się biorą za coś pasjonaci możecie być pewni, że to będzie sukces. Miejsce jest nie-sa-mo-wite! I pomyśleć, że przez naszych radnych budowanie tej atrakcji turystycznej opóźniło się o rok, a gdyby nie prezydent w ogóle by nie powstała. Doprawdy trzeba wiedzieć kiedy zaprzestać walki politycznej i zrobić coś ponad podziałami... to do pana panie Wrotniewski.
~Xxx 30-10-2015 9:05
Jaka dyskoteka była niegdyś w tych tunelach?!
~Vgggh 30-10-2015 9:36
COSMOS A PIZNIEJ UNDERGROUND BYŁO SUPER
~qqq 30-10-2015 9:41
Żadna atrakcja tylko zwykła nudna piwnica z czasów wojny. Co innego gdyby znaleść ten podziemny szpital lub fabryke.
~aaaa12 30-10-2015 10:24
Świetne (!) zdjęcia :)! Tam była kiedyś dyskoteka?
~Mamma 30-10-2015 10:38
Ja jednak mam nadzieję, że nazwą będą "Bramy Czasu", a nie jakieś "Time Gates". Żyjemy w Polsce, to Polska historia! W innych językach owszem, ale drobnym drukiem, dla turystów.
~mieszkaniec 2 30-10-2015 10:46
W latach 70 tych każdy mieszkaniec tej okolicy penetrował te lochy ,nie ma tam nic szczególnego żeby robić sensację XXI wieku.Sam fakt korytarzy i głównej komory wysokiej na kilkanaście metrów jest już atrakcją jak również obecność fosforowej ściany dającej fajny efekt wizualny/chyba jest dalej??/ a poza tym tam nic nie ma.W części A w tamtych latach przed dyskoteką była hurtownia ryb jak dobrze pamiętam.
~duch 30-10-2015 10:55
fajny klimat,coś czuję że ta atrakcja turystyczna okaże się strzałem w 10.
~Real 30-10-2015 11:03
Czy "bynajmniej" ma też sygnet na ręce? Nazywany też cynglem. Jak ktoś w ten sposób używa bynajmniej to wiem, że to bigos pełną gębą.
~: 30-10-2015 11:08
Wreszcie dobre zdjęcia, tak trzymać i powodzenia w przedsięwzięciu!
~qqq 30-10-2015 11:50
Dobre jest jedno zdjęcie (pierwsze) a reszta to zwykłe fotopstryki w dodatku krzywe.
~z_okolicy 30-10-2015 12:48
Fakt, kolego mieszkaniec_2, w latach siedemdziesiątych każdy dzieciak z okolicy (i ja oczywiście też) złaziliśmy te "lochy" zwane "Śledziówą" od początku do końca. Nic ciekawego tam nie ma i tyle (wyjątek to "fosforownia" fajnie świeciła ściana podświetlona latarką. Przestańcie bredzić o tunelu do Dworca PKP. Nie będę się pastwił nad mitomanami zahaczając tylko o celowość takiego kopania. Powiem tylko, że patrząc na rzędne terenu tzn. wysokości pomiędzy tymi podziemiami a dworcem PKP trzeba skończonego wariata aby kopać prawie pionowo w dól potem przejść pod powierzchnią ul. Sudeckiej ok. 10 metrów a potem pruć skały pod Skałkami, przejść pod Nowowiejską i nagle opaść pod Kochanowskiego (terenem silnie zabudowanym) do Dworca PKP. PO CO? Nie daj sobie zrobić wody z mózgu.
~z_okolicy 30-10-2015 13:12
Fakt, kolego mieszkaniec_2, w latach siedemdziesiątych każdy dzieciak z okolicy (i ja oczywiście też) złaziliśmy te "lochy" zwane "Śledziówą" od początku do końca. Nic ciekawego tam nie ma i tyle (wyjątek to "fosforownia" fajnie świeciła ściana podświetlona latarką. Przestańcie bredzić o tunelu do Dworca PKP. Nie będę się pastwił nad mitomanami zahaczając tylko o celowość takiego kopania. Powiem tylko, że patrząc na rzędne terenu tzn. wysokości pomiędzy tymi podziemiami a dworcem PKP trzeba skończonego wariata aby kopać prawie pionowo w dól potem przejść pod powierzchnią ul. Sudeckiej ok. 10 metrów a potem pruć skały pod Skałkami, przejść pod Nowowiejską i nagle opaść pod Kochanowskiego (terenem silnie zabudowanym) do Dworca PKP. PO CO? Nie daj sobie zrobić wody z mózgu.
~arch x 30-10-2015 14:54
Po co zgadywać i snuć teorie..Wystarczy zapytać w Berlinie,jak zechcą to powiedzą.Tam do dziś mają wszystkie plany tych tajemniczych tuneli.Niemcy bardzo skrupulatnie archiwizowali wszystko.Jest nawet stronka w necie gdzie są wypisane wszystkie nazwiska przedwojennych właścicieli domów wszystkich ulic w ówczesnym Hirschberg i okolicach.
~qqq 30-10-2015 15:35
Niemcy chętnie udzielają odpowiedzi na ten temat. Jednemu znanemu badaczowi powiedzieli, że tam jest ufo, któregopilnują krasnoludki.
~xh 30-10-2015 15:42
najpierw były Lochy, pozniej cosmos a na koniec undergraund... a własnie ciekawe co teraz robi Janosik;)
~z_okolicy 30-10-2015 16:40
do_arch x. Takie żenujące posty, co Niemce wszystko wiedzą, są właśnie żerem dla tłuszczy oczekującej sensacji typu zloty pociąg. Nie ma żadnych tajemnic w tej marnej dziurze pod LOK-iem. A link podaj. No co z tego, że przepisano kataster niemiecki (czyli spis dawnych właścicieli) do sieci? Ano nic nie oznacza a już z pewnością nie uwiarygadnia bredni o tunelach do dworca. Te dane, łącznie z mapami katastralnymi możesz obejrzeć w Archiwum Miejskim u Łaborewicza na ul. Podchorążych. Bezmyślna tłuszcza kocha sensacje i te skarby urojone...
~ 30-10-2015 16:49
Czyli nie góry są atrakcją jeleniej góry. Na wodach termalnych też postawiono krzyżyk. Zostały poniemeckie tunele w ziemi. Super widoki. Tylko dla kogo.
~Duch Gór 30-10-2015 17:23
Na pobliskim wzgórzu ! W latach 90 między skałami było widać oświetlenie z lamp złotego pociągu , akumulatory jeszcze widocznie działały , zapomnieli Niemcy , wyłonczyć światła pozycyjne;).
~opl., 30-10-2015 17:40
Super imprezki tam były. Wybawiłem się za młodości . To były inne czasy.
~czy aby 30-10-2015 18:54
partykuła bynajmniej jest tu właściwie zastosowana ?Jak do tej pory bynajmniej nie służy jako zamiennik przynajmniej. Bynajmniej.Jak już to tylko wyszukanej ynteligencji,
rymcycymcy 30-10-2015 20:08
Na zdjęciach chwilami przypomina to wnętrza o...tu ! :) ...czy ta cała eksploracja jest na pewno dobrym pomysłem ? :)
~polonistka 30-10-2015 21:09
Faktycznie, osoby które nie chodziły na j. polski w szkole nie wiedzą, że "bynajmniej" to zamiennik "wcale" a nie "przynajmniej"
~Blądimać 30-10-2015 21:15
Ciekawe kto zezwolił na prowadzenie w takim czymś imprez masowych?
~ja 31-10-2015 0:15
Ciekawe kiedy odkryją świecące ściany :) W jednym ze ślepych korytarzy, do zaprawy murarskiej została dodana fosforyzująca substancja, która po naświetleniu latarką świeci jak tarcza zegarka :) Byłem, widziałem, świeciłem :)
~do z okolicy 31-10-2015 10:32
ty gościu wróżbitą Maciejem powinieneś zostać,wystarczyło ci że jako łebas w latach 70-tych pobiegałeś tam z latarką i na tej podstawie wywodzisz się jak wołoszański odnośnie długości korytarzy.sam jesteś tłuszcza.
~z_okolicy 31-10-2015 10:54
Tłuszcza kocha sensacje więc dostaje swój żer. Byłem dzieciakiem z latarką, dzisiaj jestem inżynierem budownictwa i to ponoć dobrym.
~Murcin 4-11-2015 23:15
Ależ tam były niezapomniane imprezki!!! COSMOSII I UNDERGROUND!!! DMC niestety spalili sprzęt i później była lipa. Pozdrowienia dla P.Pingwina.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group