• Wtorek, 17 września 2019
  • Godz. 18:25
  • Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
  • Czytających: 8163
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W Dniu Dziecka pamiętali o małych pacjentach

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 2 czerwca 2017, 8:50
Aktualizacja: Sobota, 3 czerwca 2017, 7:40
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W czasie, gdy ich rówieśnicy bawią się podczas festynów i zabaw w szkołach, a także w domu z rodzicami – walczą o zdrowie w oddziale pediatrycznym. Dzieci, które w dniu swojego święta nie miały tyle szczęścia i spędziły ten czas w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym Kotliny Jeleniogórskiej, również nie narzekały na nudę dzięki Stowarzyszeniu Pomocy Chorym Dzieciom.

Stowarzyszenie działające przy oddziale pediatrycznym WCSKJ od 17 lat dba w tym szczególnym dniu (1 czerwca) o uśmiechy na twarzach małych pacjentów (w sumie Dzień Dziecka organizuje od 26 lat). - Dla dzieci to wyjątkowy dzień, dlatego robimy wszystko, żeby były uśmiechnięte, radosne, aby zapomniały o chorobie i wszystkich przykrościach chociaż w tym jednym dniu. Szpital nie kojarzy się z czymś przyjemnym, ale nasz oddział musi być wyjątkowy – powiedziała Anna Sinica, prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom, które dzięki wsparciu sponsorów organizuje również święta dla dzieci.

- Te dzieci już są nieszczęśliwe, bo są chore zamiast być wśród rodziców, kolegów i koleżanek. Dlatego to kolejny szpital, w którym dzisiaj jestem – przywozimy nie tylko życzenia, ale i drobne prezenty od Województwa Dolnośląskiego – powiedział Cezary Przybylski, marszałek województwa, który na uroczystość przybył z radnym Sejmiku Markiem Obrębalskim oraz przedstawicielami K.A.R.R. - agencji, która wcześniej ufundowała telewizor dla oddziału pediatrycznego.

Młodzi pacjenci mieli okazję pobawić się tego dnia z klaunem Rufim Rafim, który wcielił się w rolę Doktora Bolinóżki z Fundacji Czerwone Noski, a także zobaczyć „Czarodziejski spektakl” w wykonaniu Mateusza Śliwińskiego, któremu asystowały dzieci ze Świetlicy Środowiskowej przy Radzie Przyjaciół Harcerstwa. Maluchy otrzymały też skręcane baloniki, a na zakończenie był słodki poczęstunek dzięki wsparciu cukierniom Mrugała oraz Kleinowscy. Imprezę wsparły też Nadleśnictwo Szklarska Poręba, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, Tesco Jelenia Góra, Kraina Miłych Przedmiotów „Heaven-eve” oraz studenci drugiego roku pielęgniarstwa Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej w Jeleniej Górze. To właśnie dzięki studentom KPSW oddział wygląda przepięknie i dzieci mogły bawić się w bajkowej scenerii.

- Pracuję 28 lat w zawodzie i można byłoby się uodpornić na pewne sprawy, ale ja wyjątkowo to przeżywam i zawsze łamie mi się głos, bo identyfikuję się z dziećmi i rodzicami, którzy potrzebują bardzo dużego wsparcia – dodała Anna Sinica życząc małym pacjentom szybkiego powrotu do zdrowia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 2-06-2017 10:07
Fajnie było gdyby nasza służba zdrowia cały rok pamiętała że każdy chory nawet na byle przeziębienie , potrzebuje pomocy natychmiast, a nie że ma kilka lat na zabieg ocxekieać albo do ogólnego nie jest przyjęty w tym samym dniu albo z dzieckiem niedość że głupia pinda przedszkolanka szarpie rodzica z pracy to jeszvze rodzic musi sięużerać z biurwami w rejestracji którym przeszkodził w piciu kawy i z niekompetentnym lekarzem
~bvn789 2-06-2017 16:50
Przez twoj post przemawia postawa wszystko mi sie nalezy i to natychmiast,inni sa od tego,aby byc na kazde moje skinienie.Nie wiem kto tego uczy,szkoda,ze przy okazji nie nauczono cie szacunku do innich.Ja na angielskim SOR czekalam 5 godzin,zanim ktos z personelu do mnie podszedl i nastepne 2 na zajecie sie mna.Pozostali pacjenci czekali tak samo dlugo,jesli nie zadecydowano,ze wymagaja natychmiastowej pomocy.Nikt sie nie wsciekal tak jak u nas,a gdyby sprobowal to natychmiast ma sprawe w sadzie i wysoka grzywne,albo wzywa sie policje.Wszyscy sa grzeczni i czekaja na swoja kolej.Ty piszesz,ze z przeziebieniem czekac nie mozesz.Nie wiem czy istnieje kraj na swiecie z taka sluzba zdrowia,ktory spelni twoje oczekiwania,wiec radze zejsc na ziemie,albo wzywac lekarza do kazdego katarku prywatn
~do bvn789 2-06-2017 17:18
Popieram w 100 procentach twój wpis ostatnio również korzystałem z pomocy lekarskiej w przychodni i S.O.R na prawdę trochę to trwało kilka godzin ale otrzymałem fachową pomoc porobiono Mi wszystkie badania miałem dwie konsultacje i na własne oczy widziałem tych wszystkich durni co potem sieją g..wno burzę w internecie na temat służby zdrowia podziwiam ludzi którzy tam pracują przychodzi pacjent siedzi 15 minut i już zadyma że tam nic się nie dzieje pewno kawę piją dobijają się do drzwi paranoja ludzie naprawdę chorzy czekają cierpliwie i muszą jeszcze znosić towarzystwo ludzi którzy wszędzie widzą problem tylko nie w Sobie podobnie w przychodni po co numerki po co godziny wizyt dziad przyszedł i on wchodzi bo był pierwszy a potem opowieści jak jest źle jak został potraktowany
~Agi 2-06-2017 19:15
Jak co roku składamy serdeczne życzenia na ręce Pani Ani dla całej "brygady" - zdrowia, codziennego uśmiechu nawet w trudne dni i pomysłów na ......następe Dni Dziecka.....rodzice i Kornel Kolek 😊 DZIEKUJEMY🌷
THX1138 3-06-2017 10:28
do bvn789: fajnie że popierasz samego siebie. przypuszczam że jesteś państwowym pasożytem który po znajomości dostał ciepłą posadkę no tylko ci petenci śmią przychodzić i chcieć załatwić sprawę. my jako podatnicy płacimy na to państwo tak dużą liczbą godzin pracy że mamy prawo żądać nawet największych luksusów - więc ten/ta z 10:07 ma rację, a roszczeniową postawę to reprezentują takie rozpuszczone ćwoki jak ty co mają państwową posadkę po znajomości praca tylko w dni powszednie i do tego trzynasteczka w każdym roku i nigdy nie zrozumiesz jak mają obywatele którzy muszą się użerać z prywatnym tyranem
~bvn789 3-06-2017 20:19
Do THX1138 Sam sobie wystawiasz swiadectwo tym co piszesz,ja w przeciwienstwie do ciebie nikogo nie obrazam i nie wyzywam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group