• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 13:49
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 7231
  • Zalogowanych: 26
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Uwaga na haczyki przy zakupach na raty!

Wiadomości: Jelenia Góra/region
Czwartek, 10 maja 2012, 8:29
Aktualizacja: 9:56
Autor: Angela
Fot. Adrian Cichecki
Kupujesz sprzęt AGD lub RTV na raty? Dokładnie sprawdzaj umowę kredytową. O tym, ile można zapłacić za „zaufanie” sprzedawcom przekonali się w ostatnich dniach mieszkańcy Jeleniej Góry, państwo Beata i Janusz Chojnaccy. – Nikt nas nie poinformował, że kredyt w wysokości 800 zł zostanie ubezpieczony za ponad 200 zł – mówią jeleniogórzanie.

Na początku maja państwo Chojnaccy zrobili zakupy w jednym jeleniogórskich sklepów AGD RTV. Na raty kupili czajnik, młynek i ekspres do kawy za łączną kwotę około 800 zł. Podpisali dokumenty kredytowe w sklepie i zabrali towar do domu.

- W domu okazało się, że czajnik cieknie, więc chcieliśmy go oddać i zaczęliśmy sprawdzać dokumenty. Dopiero wtedy zauważyliśmy, że nasz kredyt został ubezpieczony – mówią państwo Beata i Janusz Chojnaccy. Nikt nas nie pytał o to, czy chcemy i zgadzamy się na to ubezpieczenie. Nikt nas również nie poinformował, że koszt takiego ubezpieczenia wynosił aż 200 zł. Chcieliśmy się wycofać z tego zakupu, ale powiedziano nam, że dokumenty zostały już przesłane do banku i nic nie można zrobić. Jak można tak postępować z ludźmi? Czujemy się oszukani. Zawierzyliśmy sprzedawcy, bo przecież nie można traktować wszystkich ludzi, jak złodziei. Teraz chcemy ostrzec innych mieszkańców by dokładnie czytali umowy kredytowe – dodają jeleniogórzanie.

Obecnie klienci złożyli pismo do banku z prośbą o anulowanie ubezpieczenia kredytu i czekają na odpowiedź.

Jadwiga Reder-Sadowska, Miejski Rzecznik Konsumentów w Jeleniej Górze potwierdza, że to nie pierwszy przypadek, kiedy kupujący zawierzają sprzedawcom i nie sprawdzają warunków zakupów na raty. Apeluje do klientów by przed podpisaniem dokumentów kredytowych dokładnie czytali ich treść i pytali sprzedawców o niezrozumiałe kwestie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (28) Dodaj komentarz

~Proste 10-05-2012 8:38
Sprawa jest prosta. Zawsze można zwrócić zakupiony sprzęt i zrezygnować z umowy. Oczywiście sklep może grymasić i próbować się wymigać
~jgk 10-05-2012 8:48
Tak zawsze można odstąpić od umowy .
~ 10-05-2012 8:49
Sprzedawco mam nadzieję, że ktoś w podobny sposób potraktuję kogoś z
~ 10-05-2012 8:50
Twoich bliskich bądź znajomych . Wtedy pomyśl jak Ty ludzi naciągałaś bądź naciągałeś
Laguna 10-05-2012 8:59
Pamiętajcie tylko że sprzedawca może zastosować haczyk, * - typu: Proszę Pana Bank nie może udzielić Panu kredytu - ale jak Pan wykupi ubezpieczenie....to my zrobimy jeszcze raz symulację :-) i to są raty 4 x 0 pln. Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy - czy tak ciężko przy podpisywaniu umowy policzyć sobię ratę miesięczną razy ilość rat - i gołym okiem widać że coś jest nie tak....Nie wiem w jakim systemie Ci Państwo brali ale jakbym wziął 800 pln na 10 rat to wiem że rata 80 pln i ani grosza więcej...
~Darox 10-05-2012 9:11
Proszę Państwa. To jest wielki dramat tych ludzi! Niestety dotyka on wielkiej liczby obywateli tego kraju. By kupować takie rzeczy jak młynek i ekspres do kawy warty jedynie 800zł na raty!!! Na jakim poziomie żyjemy w tym kraju!? Nic dziwnego. Przeglądając oferty pracy między innymi na tym portalu jak widzę, że poszukiwani są pracownicy z doświadczeniem na niepewną umowę za 6 zł na godzinę. Proszę mi pokazać jak za te pieniądze można przeżyć.
~~ 10-05-2012 9:11
Towar można zwrócić tylko i wyłącznie kupiony "na odległość". To, że nie którzy sprzedawcy pozwalają zwrócić to tylko ich dobra wola. Nie umiejętność czytania i znajomości przepisów nie zwalnia Was od odpowiedzialności. Towar możesz sobie oglądać możesz czytać warunki umowy możesz nawet te warunki wziąć i skorzystać z darmowej porady rzecznika. Niestety większości nie chce się czytać (bo po co) a na tym żerują sprzedawcy. Szkoda, że nie podali nazwy tego sklepu może niektórzy by przynajmniej omijali go.
~Obywatel RJ 10-05-2012 9:26
Drogi redaktorze serwisu Jelonka! Czy tak ciężko jeszcze raz przeczytać tekst zanim się go doda na stronę? Błędy stylistyczne typu cyt. "państwo Chojnaccy zrobili zakupu w jednym jeleniogórskich sklepów", są żenujące a niestety obok masy błędów ortograficznych są u was normą. Co się z wami od jakiegoś czasu dzieje?
goscniedzielny 10-05-2012 9:49
~Obywatel RJ ...Błędy w internetowym wydaniu Jelonka.com jeszcze można zdzierżyć, bo na stronie internetowej wreszcie ktoś je z litości przeedytuje. Natomiast rażą takie błędy w wydaniu papierowym. Brak jakiejkolwiek korekty w Jelonce, poza tą w komputerze, widać gołym okiem.
~korekta!! 10-05-2012 9:54
szczególnie teksty red.Angeli. aż przykro to czytać. żadnej korekty tam nie ma, żeby poprawiać dzieła redaktorów?
~denisss 10-05-2012 10:11
Media Expert rządzi ! sprzedaj tak żeby klient nie wiedział o co chodzi..........
~ 10-05-2012 11:00
W każdym sklepie gdzie są zakupy na raty tak jest. Pracownik punktu ratalnego (kredytowego), ma obowiązek wciskać dodatkowe ubezpieczenie bo tylko na tym bank zarabia. Wszędzie są raty 0% a z czego biedny bank ma się utrzymać. W niektorych sklepach informują, że jeżeli zrezygnujesz z ubezpieczenia to nieprzyznają ci kredytu.
~ed 10-05-2012 11:07
"Konsument ma prawo, bez podania przyczyny, do odstąpienia od umowy o kredyt konsumencki w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy" - ustawa o kredycie konsumenckim art 53 - i wszystko w tym temacie
heniekk 10-05-2012 11:15
e widziau kt0ś moją lewą skarpetkę t0m różową w kotecki, b0 bya i nie ma... :|
~qwerty36 10-05-2012 12:03
Tak to wlasnie jest, ze wiekszosc Klientow wierzy sprzedawcom w to, co jest im wmawiane. Najlepiej kupowac w sprawdzonych sklepach ze sprzetem AGD RTV, a nie chodzic po jakichs pozal sie boze sklepach, w ktorych oszukuja Klientow po to, by pozbyc sie zalegajacego towaru na sklepie i magazynie. Ludzie uwazajcie, co i gdzie kupujecie, a jak kupujecie to mozecie przed zakupem sprawdzic, czy dany towar dziala lub ma jakies inne usterki techniczne.
~olka56 10-05-2012 14:01
Kupiłam laptopa w MEDIA EXPERT. Pani mnie poinformowała że ubezpieczenie wyniesie tylko 1zł. Przy zakupie na raty.... hm.. niestety nie czytałam umowy bo na to nie ma czasu, po za tym literki malutkie, klienci za plecami... przeczytałam ją w domu i jakież było moje zdziwienie jak przeczytałam 700 zł. O oczywiście od umowy nie można było się wycofać... Ponieważ dokumenty już przesłane.. jedyna możliwość odstąpić od umowy kredytu a to kosztuje 60 zł i spłatę kredytu, następnie negocjacje z firmą która ubezpieczyła... długa droga..pozdrawiam..
~sonia39 10-05-2012 14:24
uważam że kupowanie na raty (szczególnie takich g...n) jest bez sensu. Ludzie sami są sobie winni. Jeżeli stać cię na ratę, to chyba stać cię też na kupno tego czajnika
~Darox 10-05-2012 15:37
sonia... w Polsce inaczej nie kupisz, nawet takie g...na. Na tym polega dramat poziomu życia w tym chorym kraju. Musisz kredytować, i płacić odsetki za rzeczy które nie są jakimś luksusem a są czymś co powinno się mieć. Banki zbijają fortuny na biedzie. I jak widzę, nikomu nie zależy (mówię o rządzących) by jakość i poziom życia się poprawił. Powtarzam pytanie, jak można przeżyć za minimalną stawkę jaka obowiązuje w Polsce czyli 1500 zł BRUTTO !!! Przypominam, że składki ZUS poszły już trzeci raz w tym roku do góry.
~bzdury 10-05-2012 16:16
ktos pisze , ze to ME, niemozliwe
~pan x 10-05-2012 16:21
robiłem tan zakupy =prawda
~borowa 10-05-2012 16:35
Brawo ED!!! wyprzedziłeś mnie w tej kwestii.Prawo do odstąpienia od umowy przysługuje każdemu.Zadbał oto ustawodawca.
~xxx 10-05-2012 19:59
ME nazywa to koszty manipulacyjne,kiedys chciałem tam cos za 1000 na rok a po policzeniu rat wyszło 1600 i pani nie potrafiła mi powiedziec za co a przeciez było wszystko za 0 poocent
~Nostradamus 10-05-2012 22:01
Trzeba mieć dobrze narobione pod czaszką aby ZADŁUŻAĆ SIĘ NA TAKIE PIERDOŁY JAK CZAJNIK, MŁYNEK czy EXPRESS DO KAWY?!!! Ludzie, jak Was nie stać na coś, TO WAS NIE STAĆ! I popadanie w kredyty tego nie zmieni. Lepiej być BIDNYM niż NIEWOLNIKIEM.
~ 10-05-2012 22:02
zadaniem sprzedawcy jest sprzedać....a naszym nie dać się oszukać...w jakimkolwiek sklepie....:-) kupujemy nieświeżą żywność płacimy rachunki za energie gaz płacąc za przesył, choć to winno być za darmo wszak korzystamy z wysłanej energii i to nie jest nasz koszt tylko zakładu energetycznego oni chcą zarabiać a koszty zrzucają na nas dlaczego nikt się nie skarży płacimy abonamenty telefoniczne, a nie za przeprowadzone rozmowy...itd a nikt jakoś nie krzyczy nie żali się...zmieńmy to nie dajmy się nabijać w butelkę....państwo Chojnaccy jak najbardziej mają prawo do odstąpienia od umowy kupna do 5 dni bez podania przyczyny a w banku do 14 dni na odstąpienie od umowy...i tyle...
~ikz 10-05-2012 22:52
Też zostałam wrobiona w ubezpieczenie kredytu, ale bank w ciagu miesiąca bez problemu uwzglednił rezygnacje z ubezpieczenia. Rzeczywiście pracownicy punktów kredytowych umiejetnie pomijają fakt ubezpieczenia,na przyszłość nie słuchać ich gadania, że bank nie udzieli kredytu tylko żądać wysłania wniosku do banku na własnych warunkach.
~Ti 10-05-2012 23:05
Każda umowa kredytowa jest do rozwiązania w ciągu o ile się nie mylę 10 lub 14 dni.. Sklep może sobie kręcić nosem.. Prawo konsumenckie jest po naszej stronie :)
~Biedny biedaczek 11-05-2012 9:14
Brak ekspresu do kawy i młynka do jej zmielenia, to jest naprawdę poważna sprawa i sromotnie biednym jest ten, kto nie posiada tego rodzaju sprzętu AGD. To przecież sqandal4, żeby człowiek musiał mieloną kawę kupować, do której nie wiadomo co jest wrzucone, i w dodatku po wieśniacku fusy tej niby kawy w szklance zalewać. Poważna bieda!! Straszna bieda!!
~acab 11-05-2012 22:33
11-05-2012 09:14 | ~Biedny biedaczek | czepiasz się szczegółów. Co byś powiedział, gdyby ci ludzie wzięli kredyt na np.pralkę, albo lodówkę? Tu chodzi o kredyt i o nierzetelność sprzedawców, a nie o ekspres, żelazko czy prostownicę... pomyśl

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group