• Czwartek, 19 września 2019
  • Godz. 12:18
  • Imieniny: Konstancji, Januarego, Teodora
  • Czytających: 6885
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Urzędnicy czekają na wyrok w sprawie spalonego kiosku

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 29 marca 2016, 8:10
Aktualizacja: Środa, 30 marca 2016, 7:53
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
Jak już pisaliśmy, mieszkańcy Jeleniej Góry kilkakrotnie domagali się usunięcia szpecącego kiosku przy ul. Osiedle Robotnicze, który w ostatnim czasie został podpalony. O wyburzenie kiosku od lat zabiegają również miejskie służby. Problem w tym, że jest to własność prywatna, której nie można zlikwidować bez prawomocnego wyroku sądu.

- Nie zawsze prawo pozwala na szybkie rozwiązanie oczywistych, wydawałoby się, problemów – wyjaśnia Cezary Wiklik, rzecznik Urzędu Miasta w Jeleniej Górze. - Od kilku lat służby miejskie zabiegają o usunięcie kiosku. Stanowi on jednak własność prywatną i prawo nie zezwala, żeby ktoś poza właścicielem mógł taki obiekt wyburzyć. Jedyną drogą zgodnej z prawem interwencji jest skierowanie sprawy do sądu, co zrobiliśmy już kilka lat temu. Sąd jednak nie zdołał ustalić adresu właściciela, ani żadnego z nim kontaktu. W końcu ustalono namiar na pełnomocnika właściciela, skierowaliśmy do sądu po raz kolejny wniosek o przyspieszenie procedury prawnej, umożliwiającej nam wyburzenie obiektu, jednak orzeczenie w tej sprawie jeszcze nie zapadło, a tylko to pozwoli nam na pracę przy wyburzeniu – dodaje C. Wiklik.

- Przepis, który nie pozwala bez wyroku sądu burzyć obiektów będących własnością prywatną jest z zasady słuszny. Gdyby go nie było, możliwe by się stały rozmaite nadinterpretacje i działania ograniczające prywatną własność, ale, jak widać, w szczególnych przypadkach powoduje, że społecznie oczekiwane działania naprawcze nie mogą być podjęte – komentuje rzecznik Miasta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Gość 29-03-2016 8:36
Kiosk jest prywatny i nikt nie ma prawa go ruszyc ,ale jak miasto by pomyslalo to jest cos takiego jak podatek od gruntu i nieruchomości nałożyć go na właściciela i egzekwować aż do skutku a jak to nie skutkuje to do sądu takiego delikfenta i nie cackac sie ,a tu miasto jak zwykle piesci sie a woz drzymaly stoi i nikomu nie wadzi
~ 29-03-2016 9:26
nie ma właściciela ? no to grunt niech wróci do rąk miasta i po problemie
~hola hola! 29-03-2016 9:49
Hola hola czytelnicy nie tak prędko! Własność prywatna to rzecz święta i nabyta i właściciel na swoim terenie może postawić sobie chociażby posąg z roznegliżowaną starą gołą babą i nikomu nic do tego.. Tak samo jeżeli właściciel chce mieć spalony kiosk na swoim terenie to może mieć i również nikomu nic do tego .. Dlaczego miasto próbuje ingerować w teren własnościowy, niech posprzątają najpierw osrane parki po pieskach ..
~ 29-03-2016 10:07
Urzędnicy transwestyci a klijenci w dupę bici
~ab+ 29-03-2016 10:22
klienci > user-188-*-46-18.play-
~Karol 29-03-2016 10:31
Urząd nie wie kto jest właścicielem (nie może jego namierzyć)? A kto płaci za ten grunt i nieruchomość podatek? A może nie płaci? A jak nie płaci to do komornika a on już znajdzie.
~ 29-03-2016 11:37
Opieszałość Sądów to tradycja po co się mają spieszyć.Ale że miasto nie posiada instrumentów do zmuszenia takiego delikwenta do wyburzenia lub wyremontowania takiej rudery szpecącej w to nie wierzę.Wystarczy chcieć.
~??? 29-03-2016 11:43
Brawa dla hola hola najpierw miasto powinno zająć sie osra...mi parkami ,trawnikami a przede wszystkim włascicielami psów. idzie wiosna i ludzie ruszą do parków a tammmmmm gów..a .... jak do tej pory miasto egzekwowao podatek od nieruchomosci skoro nie mogą namierzyc właściciela!!! ?????/ smiech na sali... pozdrawiam mieszkańców.
~oj tam 29-03-2016 12:13
nałożyć plandekę, plandeką obciążyć właściciela, będzie miejsce do spania dla bezdomnych, albo polać benzyną i spalić do końca, takie to trudne?
~do hola hola! 29-03-2016 12:46
100% zgoda. Najpierw porządek z pieskami obsrywającymi place zabaw, parki, tereny wokół szkół i przedszkoli.
~ 29-03-2016 14:54
A kiedy buldożery zrównają z ziemią piekarnie Tarnowskiego przy Podwalu?wrzód na dupie w centrum miasta!
~jakitaki 30-03-2016 8:47
Jeśli miastu ten kiosk nie odpowiada, w tej lokalizacji i w takim stanie, może wykupić od właściciela tą nieruchomość. Od tego mamy Radę Miejską, która może podjąć taką decyzję. Tylko, że... po co komuś płacić, jak można zabrać podstępnie. Póki obiekt był zabity dechami i nie można było dostać się do środka, nie można było nic zrobić, w tej chwili, gdy "ktoś zupełnie niezainteresowany" podpalił ten kiosk, pozostawiając po nim zgliszcza, to już mamy podstawę do działań "dbających o bezpieczeństwo mieszkańców" czyli obiekt grozi zdrowiu obywateli i można nadzór budowlany zmusić do wydania decyzji o rozbiórce tego co pozostało z kiosku... a sąd tylko taką decyzję klepnie... kosztami rozbiórki obciążą właściciela nieruchomości. można legalnie właściciela wyciulać bez kasy? Można! :D enjoy !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group