• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 15:41
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6544
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Uratowali las przed ogniem

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Dudyński
Nie maleje zagrożenie bezmyślnymi podpaleniami łąk.

Do groźnego pożaru nieużytku doszło w niedzielę przed godz. 19 między Sobieszowem a Piechowicami. W ogniu stanęło blisko pół hektara łąki, która bezpośrednio sąsiaduje z lasem.

Tylko dzięki szybkiej interwencji załogi Ochotniczej Straży Pożarnej z Piechowic udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia. – W lasach jest bardzo sucho. Niewiele trzeba, aby poszycie zaczęło płonąć – mówili strażacy, którzy przez około pół godziny gasili zarzewie łąkowego pożaru.

Podpalanie łąk i nieużytków to wciąż pokusa dla chuliganów. – Bo kto inny, jak nie oni to robią nie zdając sobie sprawy ze skutków? – pytają pożarnicy. Niestety, jak dotąd nie udało się złapać podpalaczy na „gorącym” uczynku. A tylko wówczas można im udowodnić winę i skierować sprawę na policję.

W tym roku jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej gasiły ponad sto płonących łąk. Zdaniem mł. kapitana Tadeusza Pękalskiego z PSP w Jeleniej Górze to mniej niż w ubiegłym roku. – Głównie dzięki pogodzie. Wcześniej się zazieleniło, a część łąk, które płonęły rok temu, wykoszono – usłyszeliśmy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Mario 16-04-2007 10:39
Brawo chłopaki dzielnie sie spisaliście pozdrawiam cała Jednostke Osp Piechowice. Kolega po fachu:)))
~wirakucze 16-04-2007 10:41
Nie ma jak to nasi dzielni strażacy:)Brawo chłopcy
~hejka 16-04-2007 11:08
gratulacje panowie strazacy:):) piechowiczanie sa z was dumni:D::D
~Trzezwy 16-04-2007 11:34
a co z wczorajszym potrąceniem rowerzysty na sudeckiej,wieczorem? droga byla zablokowana przez dłuższy czas,krew na asfalcie itd...
~do tzezwy 16-04-2007 12:15
o tym jest napisane w kronice 997 1 artykuł pozdrawiam
~Emeryt 16-04-2007 15:13
Chociaż strażacy robią co trzeba i dają dobry przykład profesjonalizmowi. Faktycznie dym szedł jak cholera od Podgórzyna a później jeszcze raz od Sobieszowa. Nic tylko jakiś debil napity szedł tą trasą i podpalał. Kiedyś widziałem napitego gościa z babką jak rzucał i podpalał zapałkami rów. Jechałem za nimi i zadeptałem bo nie miałem jak zadzwonić żeby ich zwinęli. Co w narodzie jest takiego to niepojęte! Czy to komuna tak ich wychowała? W partyzantce to czapę by dostali jak nic!
~keller69 16-04-2007 16:23
na ostatnim zdjeciu pan trzeci od lewej nie ma przeszkolec i dziwi mnie ze bierze udzial w akcjach osp nie chodzi mi zeby komus dokuczyc, ale jezeli przy jakies akcji niech sie komus cos stanie a szczegolie osobie bez uprawnien wowczas firma ubezpieczeniowa nie wyplaci ani centa a facet zostanie kaleka na cale zycie
~Teofil Strażak 16-04-2007 21:50
Keller69.Nie wprowadzaj opini publicznej w bląd znam tego pana i wiem,że skończył kurs podstawowy w latach 80-tych.
~Gutek 18-04-2007 3:56
To OSP ma tam ktos jakies szkolenia?? chyba nie
~do teofila od kellera 18-04-2007 17:31
jestem pewien ze ten pan nie ma zadnych przeszkolen bo razem z nim uczeszczam na kursy do psp nr1 i zakoncza sie one dopiero 28 kwietnia, wiec jak nie znasz tematu to ........
~do Kellera 19-04-2007 13:29
Jeżeli uczęszczasz na kurs z tym nieodpowiedzialnym panem to chyba wiesz że trudno tam znależć drucha który nie jeżdzi do pożarów.Gaszenie łąki jest moim zdaniem dobrą formą samodoszkalania oraz zdobywania doświadczeń potrzebnych podczas poważniejszych akcji no i bardzo pomaga przy współdziałaniu ze starszymi,bardziej doświadczonymi kolegami od których (jak wiesz)można się wiele nauczyć. p.s ciekawe jak czuje się ten facet wiedząc że ma "takich fajnych..kolegów" na kursie
~astek 19-04-2007 22:16
z tego co wiem nie przejmuje sie tym ten trzeci od lewej,a tylko w ten sposób mozna nabrać doswiadczenia.Idąc np. na prawo jazdy ma sie teorie i praktyke,dopiero póżniej egzamin.I na koniec keller69 jeśli chodzisz na ten kurs to nie wierze że również nie jeżdzisz do takich akcji,bo jest to częsta praktyka w jednostkach osp.
~keller 19-04-2007 22:19
w ramach wyjasnien jestem strazakem psp od 15 lat zle sie wyrazilem ja jestem tego Pana instruktorem i gdybym był służbistą to wówczas zglosil bym to do odpowienich wladz bo za takiego faceta jesli jemu cos sie stanie to prokurator w pierwszej kolejnosci przyczepi sie do psp i msk. a z tym delikwentem to ja zamienie slowo na osobnosci podczas egzaminu. pozdrowienia psp nr1
~Do KELLERA 20-04-2007 11:31
Jesteś strażakiem od 15 lat więc na pewno uratowałeś sporo ludzi i ochroniłeś sporo mienia - CHWAŁA TOBIE !!! Nie wydaje CI się jednak że prokurator najpierw przyczepi się do naczelnika OSP ? Pozdrowienia dla PSP nr.1 z życzeniami samych skutecznych akcji oraz szczęśliwych powrotów!
~Sobieszowianin 28-04-2007 10:47
Widać, że strażacy z OSP Piechowice mają nowy nabytek Magirus Deutz. Bardzo dobrze, że postarali się o nowy nabytek, ponieważ w ich garażach stoją jeszcze dwa stare samochody, które mogą się w każdej chwili rozsypać podczas wyjazdu do akcji ratowniczo-gaśniczej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group