Poniedziałek, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 2146
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Czechy: Udane rajdowe zakończenie sezonu

Środa, 7 października 2009, 10:01
Aktualizacja: Czwartek, 8 października 2009, 13:13
Autor: ahawer
Czechy: Udane rajdowe zakończenie sezonu
Fot. archiwum prywatne
W dniach 3–4 października została rozegrana kolejna eliminacja Volneho Poharu, " XIII Rallye Svetla ". Zawody odbyły się w miejscowości Světlé nad Sázavou około 30 km na południe od Pardubic. 12 odcinków specjalnych o łącznej długości 114km spowodowały, że na liście startowej pojawiły się nazwiska pierwszoligowych zawodników czeskich.

Nie zabrakło tez akcentu polskiego i tak nasz kraj reprezentowały dwie załogi: Robert Szulczyński/Adam Jaros i Tomasz Ważyński/Marcin Martyński, startujący w klasie A3. Niestety załoga Ważyński/Martyński, odpadła po pierwszym dniu rajdu z powodu awarii silnika.

Bardzo szczęśliwie zakończył się dla nas ten sezon, ponieważ w ostatnim rajdzie zajęliśmy 2 miejsce w swojej klasie i 6 w klasyfikacji generalnej co dało nam na koniec sezonu 3 miejsce w klasie A3. Pierwsze miejsce przegraliśmy o kilka sekund i to w dodatku po własnym błędzie, ponieważ „przestrzeliliśmy” jedno ze skrzyżowań ale satysfakcja jest o tyle większa, że na nieznanych trasach udało nawiązać się walkę z czołówką, która ściga się po tych odcinkach od 2006r i większość zna je jak własną kieszeń. – opowiedział Jelonce Robert Szulczyński.

Walka trwała do ostatniego odcinka, przez cały rajd różnice między pierwszą piątką w klasie A3 były minimalne i co odcinek trwała zamiana między miejscami. Dodatkową niespodzianką było to, że kilka odcinków udało się naszej załodze wygrać z mocniejszymi lancerami evo9. Wszystko przebiegło bez większych przygód poza pękniętym kolektorem wydechowym na dwóch ostatnich odcinkach, jednak nasi rywale mieli mniej szczęścia, ponieważ z rajdu odpadła ponad połowa załóg.

Podsumowując był to dla załogi Robert Szulczyński/Adam Jaro bardzo udany sezon, pomimo małej ilości startów - na więcej nie pozwoliły finanse. Miejmy nadzieję, że na przyszły rok uda uzbierać się większy budżet, który pozwoli wystartować polskim ekipom w dłuższym i jeszcze bardziej wymagającym cyklu, jakim jest Rally Cup odbywający się również w Czechach.

Robert pragnie podziękować przede wszystkim swojemu ojcu za pomoc w przygotowaniach i serwis, pilotowi Adamowi Jarosowi za świetnie wykonaną robotę na „prawym” i pomoc w startach oraz sponsorom, bez których jego starty nie byłyby możliwe: Pizza Bar Diavolo, Muzeum Ziemi Juna Minerals, Hotel Diament oraz stacje paliw Muller oraz wszystkim, którzy w jakimkolwiek stopniu przyczynili się do tego sukcesu.

Dla fanów rajdów przygotowaliśmy do obejrzenia filmik:

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group