Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 lutego
Imieniny: Ignacego, Seweryna
Czytających: 9962
Zalogowanych: 43
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Uczniowie Norwida: Lekcje z mistrzem są super!

Piątek, 27 września 2013, 7:58
Aktualizacja: Sobota, 28 września 2013, 8:19
Autor: Mea
Jelenia Góra: Uczniowie Norwida: Lekcje z mistrzem są super!
Fot. Mea
Eustachy Rylski, pisarz nominowany m.in. do Nagrody Nike spotkał się z uczniami II LO im. C.K. Norwida w ramach cyklu „Lekcja z Mistrzem”. Opowiedział o swojej najnowszej książce „Obok Julii”, w której znalazły się postacie oraz miejsca inspirowane Cieplicami i Sobieszowem.

Książka „Obok Julii” to podróż sentymentalna do czasów dzieciństwa, które autor spędził m.in. w Sobieszowie.
- Lato w 1963 r. było naprawdę wyjątkowe dlatego w tym okresie osadziłem moją powieść. Piękne, ale też z panującą wówczas czarną ospą. Pisałem o zamku Kynast, bo tak nazywany był wtedy Chojnik, o drodze do przejścia granicznego w Jakuszycach i przewożeniu drewna z ówczesnej Czechosłowacji, o wyprawach z kolegami do Parku Zdrojowego i Staw Sobieszowski - opowiadał pisarz.

Czytelnicy, którzy mieszkają w Jeleniej Górze mogą podążać śladami głównego bohatera do miejsc opisanych w książce. Dawni koledzy „odnajdą” się w bohaterach powieści.

- Byłem inspiracją, a nie pierwowzorem Funia, jednej z postaci. Eustachy Rylski opisał grupę starszej młodzieży cieplickiej, nasze lata młodości, gdy mieliśmy po dwadzieścia parę lat. Czytanie tej książki było ciekawym doświadczeniem – mówił Stefan Bałkowski z Cieplic.

W spotkaniu wzięło udział ok. 50 uczniów. Część z nich czytała pierwszą powieść pisarza „Stankiewicz. Powrót”. – Byłam bardzo ciekawa spotkania z tak świetnym pisarzem. Cieszę się, że są ludzie z naszych stron, którzy odnieśli sukces. Chciałabym, by organizowano więcej takich spotkań – mówiła Patrycja Zdyb z klasy III e.

Autorowi zadano wiele pytań m.in. o opisywaną w najnowszej książce „rasę”, która mieszkała na terenie Jeleniej Góry. – „Rasę” tę zdeterminowały trudne czasy lat 50 i 60 „wymieszanych” ludzi ze Wschodu. Tworzyliśmy wraz ze Stefanem Bałkowskim klan miłośników Hemingwaya. Byli w nim piękni i młodzi mężczyźni oraz niesamowicie ładne dziewczyny, szczególnie z Cieplic. Łączył nas powiew ogromnej elegancji i wytrwałości w czasach bardzo szarej rzeczywistości. Przechadzaliśmy się po Cieplicach charakterystycznym, długim krokiem, z rękami zaplecionymi na plecach. Oczywiście w książce inspirowałem się dawnymi czasami i kolegami, nie opisywałem prawdziwych wydarzeń – podkreślał Eustachy Rylski.

– Bardzo mi się podobało spotkanie, bo Eustachy Rylski ma ciekawe podejście do życia i otaczającego świata. Jest interesującym człowiekiem i mam zamiar przeczytać jego najnowszą powieść „Obok Julii” – mówiła Kinga Brzezik z klasy II f.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
381
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
53%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
47%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group