Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 13 lutego
Imieniny: Katarzyny, Grzegorza
Czytających: 11619
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Triumf kustosza

Wtorek, 20 lutego 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 20 lutego 2007, 9:30
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Triumf kustosza
Fot. Arkadiusz Piekarz
Jacek Jakubiec zwycięzcą plebiscytu na „Człowieka roku”.

Społeczny kustosz Dworu Czarne, prezes Fundacji Kultury Ekologicznej, działacz Euroregionu Nysa Jacek Jakubiec wygrał kolejną edycję plebiscytu tygodnika Nowiny Jeleniogórskie i został Człowiekiem Roku.

Kandydat z dworu Czarne sam w pewnym sensie zadbał o swoją promocję rozsyłając e-meilowe zachęty do wycinania kuponów z rzeczonego periodyku i głosowania na swoją osobę, którą zresztą bez próżności, a z cieniem odrobiny skromności – wychwalał. Co niezbyt do niego pasowało, ponieważ można było odnieść wrażenie, że pan Jacek wolał, jak się o nim pisze, niż miałby pisać o sobie samym.

Kampania średnio skuteczna, bo wśród finalistów (Honorata Magdeczko-Capote, Elżbieta Zakrzewska, Henryk Dumin oraz Koryna Wnuk) byli tacy, którzy zgromadzili większe poparcie. Jednak Jakubcowi, rzutem na taśmę, udało się pokonać konkurentów w finałowej fazie konkursu.

Zabawa – sądząc po liczbie uczestników – cieszy się prestiżem, aczkolwiek nieco skostniała już i trąci myszką oraz atmosferą PRL-owskich jubli wziętą z fimów Feliska Falka „Wodzirej”, czy „Bohater roku” z Jerzym Stuhrem w roli głównej.
Jeszcze kilka lat temu „ludźmi roku” zostawali samorządowcy ze świecznika, którzy czynienie dobra mają niejako wpisane w swoją misję. Tym razem całe szczęście ich zabrakło. Jedynie E. Zakrzewska ma za sobą ośmioletnią karierę wójta w Mysłakowicach i jest radną sejmiku wojewódzkiego.

Przyznać trzeba, że bardziej niż do takiej imprezy i tytułu, postać pana Jacka bardziej pasuje do renesansowej atmosfery zamku, którego część jest zarazem jego rezydencją.
Faktem jest, że dzięki fantastycznemu zmysłowi organizacyjnemu społecznego kustosza, który potrafi zapukać i znaleźć szyfr do bram Sezamu, zabytek wyciągany jest przezeń z kompletnej ruiny od przeszło ćwierćwiecza.
I raczej, gdyby nie Jakubiec, rozpadłby się zniszczony przez pegeerowską przeszłość.
Nie jest to z całą pewnością zasługa jednego roku, którego człowiekiem został znany w wielu kręgach i krajach społecznik, ale wielu lat jego pracy.

Zwycięzcy gratulujemy.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
1121
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Paczkomaty w rękach Amerykanów
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Pieniądze
Kolejkowo z nagrodą
 
Kultura
Techno w Jeleniej Górze
 
Uzdrowisko Cieplice
Rwa kulszowa
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Góry Stołowe na wyciągnięcie ręki – dzień w drodze do Pasterki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group