Kontrola zakończyła się pod koniec stycznia. Była odpowiedzią na tragedię z grudnia ubiegłego roku, kiedy uczennica szkoły została zamordowana przez rok starszą dziewczynkę w pobliżu placówki.

Dlaczego doszło do zbrodni nad Pijawnikiem?
Wizytatorzy zwrócili uwagę, że narzędzia wychowawcze stosowane w szkole – takie jak karty samooceny ucznia, w których dzieci wskazywały niepokojące zjawiska – nie były wykorzystywane w sposób systematyczny. Brakowało także pełnej dokumentacji działań podejmowanych w odpowiedzi na wyniki samooceny, co utrudniało ocenę ich skuteczności.

Śmierć w Jeleniej Górze – sąd stosuje "środek tymczasowy"
Ponadto w szkole jedna osoba łączyła funkcje wychowawcy klasy, pedagoga szkolnego oraz pedagoga specjalnego. Zdaniem kontrolujących ograniczało to efektywność realizacji obowiązków w każdym z tych obszarów.
W wyniku kontroli przygotowano zalecenia, które mają poprawić nadzór pedagogiczny. Szkoła powinna wprowadzić systematyczne dokumentowanie i ocenę działań wychowawczych oraz lepiej zorganizować wsparcie psychologiczno-pedagogiczne dla uczniów.
Po raz pierwszy kontrola w tej szkole była tak dogłębna, trwała aż pięć dni – mówi Dolnośląska Kurator Oświaty Ewa Skrzywanek. – Badaliśmy przede wszystkim procesy i relacje zachodzące w placówce. Kontrolę przeprowadzały bardzo doświadczone wizytatorki. Dyrektor ma prawo odnieść się do zaleceń pokontrolnych w ciągu miesiąca. Na razie nie podejmujemy żadnych działań dotyczących ewentualnych konsekwencji służbowych wobec kogokolwiek.

Tragedia przy SP 10

Marsz Ciszy w hołdzie Danusi













