Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 lutego
Imieniny: Adelajdy, Agaty
Czytających: 8189
Zalogowanych: 27
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: To ziemia niczyja?

Czwartek, 14 marca 2019, 6:03
Aktualizacja: Sobota, 16 marca 2019, 11:38
Autor: WAC
Jelenia Góra: To ziemia niczyja?
Fot. czytelnik
Co jakiś czas jak bumerang wraca temat czystości i porządku w cieplickich parkach. Tym razem garścią swoich obserwacji na ten temat, okraszonych zdjęciami podzielił się pan Rafał
Odkąd Park Zdrojowy został "zrewitalizowany" i ogrodzony, z czystością w nim jest - delikatnie mówiąc - problem – twierdzi nasz Czytelnik. - Wokół parku pozostała tzw. strefa "niczyja", o którą nie dba firma sprzątająca park ani Miasto, do którego teren należy. Jeden taki skwerek znajduje się pomiędzy numerami 19 i 21 przy Placu Piastowskim. Jest to alejka, która biegnie tuż przy parku i prowadzi do sali sportowej Politechniki. Kolejne miejsce "niczyje" znajduje się za pawilonami sanatoryjnymi Edward i Lalka. Przebiega tam ogrodzenie parku, a za ogrodzeniem jest po prostu dramat. Idąc dalej chodnikiem tuż przy parku przy ul. Cervi jest kolejne "opuszczone" miejsce, w kształcie trójkąta, gdzie zbiegają się trzy dróżki - jedna to chodnik miejski, druga to alejka z parku, a trzecia to chodnik należący do Sanatorium Agat. Na temat nieporządku w parku nie będę się rozwodził, widać to na zdjęciach.
Liście z części leśnej parków nie są sprzątane, między innymi dlatego, że mieszkają w nich małe zwierzęta, np. jeże. Wywożone są natomiast od jesieni z głównych alejek - odpowiada na zarzuty naszego Czytelnika rzecznik miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Zbigniew Rzońca. - Z 17 hektarów powierzchni parków nie da się zabrać wszystkich opadłych liści i nawet nie powinno się  tego robić. Porządkowanie parków, by były piękne tak jak obecnie, odbywa się praktycznie cały rok, także zimą. Główne wiosenne prace pielęgnacyjne jeszcze się nie rozpoczęły. Terenu za Politechniką Wrocławską  nasza firma nie posiada w bieżącym utrzymaniu. Zdjęcia rur pochodzą zaś z miejsca, w którym trwa budowa i nie da się ich „posprzątać”.

Sprawą terenu obok hali sportowej filii Politechniki Wrocławskiej zainteresowaliśmy też p.o. komendanta Straży Miejskiej Jacka Winiarskiego.

Ten teren nie wchodzi w obszar parku, nie należy też do Politechniki. Jego właścicielem jest Miasto i już wkrótce zostanie zlecone jego posprzątanie przez MPGK. Tego typu prace w tym miejscu, polegające na wywiezieniu suchych liści, złamanych gałęzi czy też wykoszeniu trawy są wykonywane trzy – cztery razy do roku - dodaje.

Twoja reakcja na artykuł?

9
21%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
2%
Nudzi
3
7%
Smuci
24
57%
Złości
5
12%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
239
Tak, regularnie
23%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
29%
Nie, nigdy
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak się uspokoić i odstresować w kilkanaście sekund?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Uwaga kierowcy, noga z gazu
 
112
Zderzenie na Wolności
 
Aktualności
Nasz region na planie nowego serialu Netflixa
 
Karkonosze
Śnieżka i księżyc
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group