• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 22:30
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 7124
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Tajemnicze napisy u podnóża Zamku Bolczów

Wiadomości: Region
Piątek, 29 listopada 2013, 8:44
Aktualizacja: Sobota, 30 listopada 2013, 8:19
Autor: Mea
Fot. Paweł Pawłowicz
Napisy wyryte w skałach w latach 1824 oraz 1830 nieopodal Zamku Bolczów mówią o obecności w tym miejscu m.in. Alexandry – cesarzowej Rosji , czy też Wilhelma – księcia Prus. Świadczą one o rozwoju turystyki na tych terenach w XIX wieku.

Zostały one ponownie wydobyte spod warstw mchu dzięki informacjom, które uzyskał mieszkaniec Janowic Wielkich w korespondencji z Dorą Puschmann, dawną mieszkanką tej miejscowości. Szerszy rozgłos uzyskały dzięki działaniom Grupy Odnowy Wsi Janowice Wielkie.

To pamiątka pozostawiona w formie wyrytych napisów na skale w latach odpowiednio 1824 oraz 1830 r. Wykute są na nich nazwiska osób, które brały udział w ówczesnych wycieczkach na Zamek Bolczów i po okolicznych terenach. Znajdują się tam m.in. Karl - książę pruski, Auguste -księżna legnicka, Marie - księżna Prus, Alexandra - cesarzowa Rosji, Elisabeth - księżna Prus, Wilhelm - książę Prus, Caroline - księżna Hesji. Ponadto obok napisów znajdują się różne symbole.

Aby trafić do tego miejsca, trzeba schodzić z Zamku Bolczów szlakiem w dół do Doliny Janówki. Za znakami zielonymi, po ok 400 m od zamku szlak skręca w lewo pod kątem 90 stopni, w miejscu gdzie kończy się dość karkołomne zejście i zaczyna on biec szeroką drogą. Tu należy kierować się w prawo. Pod ukosem widać dość szeroką ścieżkę leśną, którą należy iść ok 3-4 minuty. Kończy się przy skale, na której są napisy.

- Wiosną chcemy oczyścić drogę do tablic, oznakować ją i umieścić ten szlak na mapce atrakcji Janowi Wielkich – zaznaczyła Anita Pawłowicz, liderka Grupy Odnowy Wsi Janowice Wielkie.
Tablice pod Bolczowem już znalazły się w nowo wydanej mapce atrakcji Janowic Wielkich, opublikowanej w ramach dotacji uzyskanej przez Grupę Odnowy Wsi i Fundację Przystanek Dobrych Myśli z budżetu Województwa Dolnośląskiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (48) Dodaj komentarz

~Alejandro 29-11-2013 9:32
Fajne
~eco 29-11-2013 9:45
Należy tylko żywić nadzieję, że "młodzi patrioci" wolą siedzieć przed ekranem kompa, niż spacerować po lasach. Jeżeli jednak znajdzie się jakiś odwazny, to z pewnością w niedługim czasie odkryte napisy zostaną zasmarowane spray'em.
~ 29-11-2013 10:06
A symbole jakie? Masońskie? Ci książęta byli z tą organizacją związani a rodzina króla Prus całkowicie w tym pogrążona :) Nie mniej jednak odkrycie, jest odkryciem :)
~xxx 29-11-2013 10:07
kogo to g*... obchodzi ?
~Typ 29-11-2013 10:28
Mnie obchodzi!
~mako 29-11-2013 11:05
mnie też:)
~Manfred 29-11-2013 11:12
Mnie obchodzi,ignorancie!
~x 29-11-2013 11:20
I mnie,płytki człowieczku.
~kryska 29-11-2013 11:24
@ xxx - a czy Ty znasz miejsce, w którym mieszkasz? Wszedłeś na okoliczne góry i zachwyciłeś się widokiem rozciągającym się ze szczytu? Potrafisz docenić urodę Karkonoszy, Rudaw Janowickich, Gór Izerskich i innych pasm górskich w naszej okolicy? Jeśli nie, to nie zrozumiesz nigdy, dlaczego wiele osób cieszy się z takich odkryć jak to pod Bolczowem. Podpowiadam więc - idź w góry, one odpowiedzą Ci na wiele pytań i wątpliwości i rozwiną Twoją wrażliwość!
~fredek 29-11-2013 11:42
Nie opisujcie tego miejsca zbyt dokładnie bo znajdzie się jakiś debil i zaznaczy swój pobyt sprayem niczym pies, a wypowiedz tego xxx z 10:07 świadczy o jego płytkim myśleniu podobnie jak i jego rodziców. Nie ma czym się podniecać.
~Jejek 29-11-2013 11:44
to podwójne C to przecież znak firmowy Coco Chanel :))
~Ja 29-11-2013 12:55
W Rosji panowali carowie, cesarze byli w Rzymie. Tak więc carycy winno być. :)
rymcycymcy 29-11-2013 12:57
Chuligaństwo sprzed wieków ! :) ...gdzie była straż leśna ...gdzie ?! :)
CН.W.D.P. 29-11-2013 13:01
MNIE NIE OBCHODZI JAKIEŚ ŚREDNIOWIECZNE GRAFITTI MŁOTKIEM ZROBIONE, BO SPRAYÓW JESZCZE WTEDY NIE BYŁO... TO TAK, JAKBYM MIAŁ SIĘ ZACHWYCAĆ PO ILUŚTAM LATACH, ŻE JAKIŚ GNOJEK NAPISAŁ SPRAYEM NA MURZE JAKIEŚ "KARKONOSZE PANY', BO SIĘ ZACHOWAŁO TYSIĄCE LAT I SPOD MCHU ODKRYLI... ŻENADA. LUDZIE, MYŚLCIE, Z CZEGO MACIE CHLEB, A NIE JAKIEŚ DYRDYMAŁY... DA WAM TO SIANO?? TO AKURAT Niggersa SŁOWA... O TYM SIANIE.
CН.W.D.P. 29-11-2013 13:04
KOLEGA rymcy TEŻ ZE MNĄ SIĘ ZGADZA... WIE, Z KIM TRZYMAĆ, CWANIACZEK!!
Piipi Jelonkowa 29-11-2013 15:30
~ OJEJ ! .. paskudy-samoluby ! .. naszego Bolka II nie zaprosili !
~hmhm 29-11-2013 16:20
kawał kamienia ...pffff nie ma czym się podniecać. mało interesujące.
~ 29-11-2013 17:06
ciekawe te symbole co oznaczają, ktoś wie?
~miłośnik gór 29-11-2013 18:47
Ja to bym łapy poucinał za niszczenie skał. Dlaczego Jelonka promuje wandalizm? To może ja też pójdę w Rudawy albo w Karkonosze i wykuję przecinakiem "Tu k... byłem ja, Jarząbek Jerzy" albo coś w tym stylu? W Adrszpaskich Skałach też pomazali, wandale jedne. Mam nadzieję, że szybko znajdzie się jakiś miłośnik przyrody, który pójdzie ze sprayem i zamaże te bazgroły.
~baaca 29-11-2013 19:22
wyobrażacie to sobie błekitna krew wzieła dłuta młotki i kuła w skale swoje inicjały. jaka szkoda że nie można tego zobaczyć bo ja nie mogę sobie tego wyobrazić
~mkamiński 29-11-2013 19:27
Była kiedyś taka moda, aby zaznaczyć swoją wizytę. Tu ślady (w pewien sposób własne) pozostawili ówcześni celebryci: osoby, które stały się częścią historii (jest wśród nich bodaj późniejszy cesarz Wilhelm I). W tym czasie w Szwajcarii Saskiej na skałach podpisywali się praktycznie wszyscy turyści. Z dzisiejszego punktu widzenia to wandalizm, ale dawne napisy to dzisiaj pamiątka i obraz zmieniającego się stosunku do korzystania z natury. Jest wśród napisów na Basteibruecke ryt niejakiego Hermanna Krone, który po raz pierwszy w Saksonii "malował światłem" (luce pinxit), co po latach nazwane zostanie fotografią. I ten niepozorny napis dziś chroniony jest pleksą jak prawdziwy skarb - czego również można życzyć podpisom arystokratów odwiedzających Bolzenstein. Miłosz Kamiński
HankaOdRumcajsa 29-11-2013 19:55
do 12;55 - caryca to niekoronowana żona cara, a cesarzowa to już koronowana. Pierwszą koronowaną była Katarzyna żona Piotra Wielkiego, a o cesarzową Aleksandrę to chodzi o tą od Mikołaja, tego ostatniego cara... kumasz? Nie każda caryca była cesarzową.
~Szyszka 29-11-2013 20:39
No to wycieczka na niedzielę się szykuje....zdjęć narobim , wrócim do domku na gorący rosołek....piękna niedziela będzie. Dzięki za info i za promocję naszej okolicy, brawo. ps. Ten"witacz" przed Urzędem Gminy to zmarnowane pieniądze, ale ten nie popełnia błędów kto nic nie robi.. pozdrawiam.
~do mkamiński 29-11-2013 21:24
Miłoszku, nie pisz bzdur. Równie dobrze każdy może sobie napisać dzisiaj sprayem po skałach, bo przecież nikt nie wie czy nie zostanie po śmierci sławnym człowiekiem. Albo czy jego technika sprayowania nie zostanie uznana za nowatorska. Bronisz wandalizmu w górach i tyle. Rozumiem, że dla ciebie naturalne piekno gór nic nie znaczy bo może nie chodzisz po górach, ale zapewniam cię że są tacy, dla których ma to bardzo duże znaczenie. Później moje napisy też będą chronione jak prawdziwy skarb - choćby tylko jako świadectwo dawnych czasów. Tak samo dzisiaj niektórzy chronią dawne przykłady wandalizmu, które poza tym że są przykładami wandalizmu, nie mają żadnej wartości. Wandalem może być każdy - tak samo pospolity chłop, jaka i cesarzowa czy fotograf.
~ 29-11-2013 22:38
DOLNOŚLĄZAK. Wędrując po Rudawach Janowickich można natrafić na głazy i kamienie, ozdobione ciekawymi ornamentami, przypominającymi rodowe herby oraz insygnia królewskie. Kilka ukrytych i trudno dostępnych pokazał mi - przed laty - wybitny przewodnik Tadeusz Steć. Niestety nigdy nie ujawnił co one oznaczają oraz kto i dlaczego je wykonał. Czasem wędruję w te - poza szlakiem - miejsca i czuję jakbym wchodził do magicznego i nieodgadnionego świata. Czuję się jak odkrywca, gdyż po dziś dzień te miejsca i kamienie nie zostały przez nikogo opisane.
~ 29-11-2013 22:49
Cd z 22:38. Jedno z takich skalnych napisów - to data 1915. Głaz przykryty jest gałęziami świerka i znajduje się przy szlaku turystycznym z zamku Bolczów na Szwajcarkę. Steć opowiadał, że jest to miejsce i data, kiedy porażony został piorunem jeden z pociotków pana na zamku Fischbach. Po tym wydarzeniu ufundowano i ustawiono krzyż na górze Krzyżnej w Sokolikach. Po dziś dzień Krzyż robi za piorunochron, chroniąc mieszkańców wioski położonej u stóp góry. DOLNOŚLĄZAK
~ 29-11-2013 22:49
@ DOLNOŚLĄZAK: A możesz podać gdzie znalazłeś te napisy. Też widziałem kilka ale przy szlakach więc to żadne odkrycie. Chyba że ściemniasz, bo anonimowo ludzie dużo pisza na forach a jak przyjdzie co do czego to potem głowa w piasek i wychodzi, że nic nie odkryli.
~ 29-11-2013 23:28
Podziwu godna jest głupota tego CH. mu W.D.P...
~zgadza się 30-11-2013 0:07
rozmawiałem z córką księżniczki, synem cesarzowej i wnukiem księcia Hesji. byli tam rzeczywiście. a panSteć w lasach to pokazywał nie tylko znaki swoim znajomym. zawsze miał też inną niespodziankę w nogawce
~ 30-11-2013 1:49
A, to już rozumiem, o jakich "znakach" Dolnoślązak opowiada, he he...
~biker011 30-11-2013 10:51
Jelenia Góra rządzi! Jako miejsce do jazdy rowerem :) Rudawy, Karkonosze, Izery niedaleko - super miejsce pod tym względem i ja jestem bardzo zadowolony z tych terenów i za to je uwielbiam. Zjazd z Zamku Bolczów świetny :D
~yyy... 30-11-2013 11:07
jak widać w 1830 roku już byli wandale,tak zniszczyć takie piękne skały :( dziś to już tylko młodzież tak się zachowuje,że zostawia swoje podpisy np. będąc na kolonii...dojrzali ludzie nie niszczą natury,tylko wpisują się do księgi gości danego zamku...
~mkamiński 30-11-2013 11:41
Zgadzam się: dziś nikomu poważnemu nie przyjdzie do głowy ryć nazwisko w skale - zresztą w parku krajobrazowym byłoby to wykroczenie. Spójrzmy jednak przez pryzmat rzeczywistości zastanej- mamy tzw. podziemne miasta Gór Sowich, Drogę Sudecką, krzyż na Krzyżnej itp.: i nikt nie chce ich rozbierać, choć są równie nienaturalną ingerencją w świat przyrody. Kiedy turystyka nie była masowa, a ślady człowieka tak ostentacyjne jak obecnie, te podpisy mogły stanowić atrakcję i posiadać siłę promocyjną. Może po to zostały ufundowane, by przyciągać w miejsca już docenione przez celebrytów? Po wojnie przestały być zrozumiałe, zarosły mchem i popadły w zapomnienie wraz z niemieckim kontekstem kulturowym i historycznym. Dziś wracają, czekając na inwentaryzację. Kontrowersyjne, ale nie do pominięcia!
~ 30-11-2013 13:06
Wandalizm zawsze pozostanie wandalizmem a czarne zawsze będzie czarne. I tyle . Żadne mącenie i lanie wody nie zmieni faktów Miłoszku. Narzeka się na współczesnych ludzi, którzy ponoć nie potrafią się zachować w górach a te napisy są właśnie dowodem, że kiedyś ludzie zachowywali się dużo gorzej. Dzisiejsi turyści nie posunęliby się do takich czynów, nawet spray na skałach szybciej schodzi niż napisy wykuwane przecinakiem .
~a;e ja 30-11-2013 16:33
liderka ? kto jest za??? śmiech........
~ 30-11-2013 17:13
Takich napisów jest dużo bo te ziemie nie należały do Polski Polaków, obecne pretensje mają się nijak.Chyba nie jest winien nikt z nas,że te napisy wykuto:) ??? Są i już ,nikt nie zmieni tego faktu, a ocena,że wandalizm, jest oceną współczesną, kiedyś ruch był mniejszy,mniej ludzi dziś jakby tak zezwolić na takowe praktyki, wszystko by zamalowano.Mam wrażenie,że czasem w komentarzach ludzie wyrzucają swoją frustrację i dają upust laniu wody. Jest napis i podano nam to do informacji, jak teraz kto woli uznać to za wandalizm czy ciekawostkę...
~ 30-11-2013 17:14
Takich napisów jest sporo na Białych skałach koło Wlenia...
~Stasio 30-11-2013 19:49
CH W D P , hahahaah ekspert w dziedzinie tajemniczych napisow . Lekarza !!!
~ 30-11-2013 20:39
Tam jest napisana prawda o was polaki. Ze sami zlodzieje, chami i prostaki osiadly jak wieprze na tych terenach i zrom dorobek innych. A zniszcie jeszcze ta tablice dla zasady niszczenia.
~ALEKSY WIELK 30-11-2013 21:23
Kiedyś w młodości wraz z HERMENEGILDĄ VII - Królewną angielską dla jaj XVI - wiecznych żeśmy sobie skrobali rylcem po kamieniach . Wcale nie myślałem że do czasów obecnych się to ostanie !!!!!!
~Apolon III 30-11-2013 21:33
Normalne JAJCA !!!! przecież to zwykły druk kamienny !!!! Mój ci to pra,pra,pra dziad z nudów wykonał na cześć Wielkiego Szamana Sudeckiego Alojzego Brantuli z Mogadiszu / żył na tych ziemiach w tajemnicy przed swoją babą Apolonią z Brindizi / Ale sprawa się rypła , więc zmuszony był szybko bieżać / uciekać przed okrutną Cwiekrą /co widać na skalnym- rylcowaniu i tekstu nie dokończono. Znam jednak dalsze frazy . Za drobną symboliczną opłatą około tj. 368.000 polskich śmierdzących złotych mogę odstąpić niedokończony tekst!!!!!!
~przewodnik 30-11-2013 22:22
Napisy pod zamkiem Bolczów to nie jedyna tego rodzaju pamiątka w okolicy. Podobne napisy z 1816 roku występują na jednej ze skał pod zamkiem Chojnik. Upamiętniają one m.in. króla Prus, księżniczkę Luizę, hrabinę Emilę, a także wiele innych wysoko postawionych postaci ówczesnego świata arystokratycznego. Obok napisów została wykuta płaskorzeźba z ówczesnym godłem Prus. Miejsce to jest znane tylko nielicznym, wtajemniczonym osobom, gdyż znajduje się poza znakowanymi szlakami, a cała góra Chojnik jest objęta ochroną rezerwatową, przez co ludzie tam się nie zapuszczają. I niech tak pozostanie. Nasz region ma jeszcze wiele atrakcji do odkrycia, które są ogromną satysfakcją dla tych, którzy lubią łazikować w niestandardowy sposób własnymi ścieżkami.
~hexe 1-12-2013 12:06
Przewodnicy zostawiają takie informacje dla siebie?? dlaczego te fakty nie są znane turystom?? Dlaczego nie potrafimy korzystać z takich historii w celu promowania zabytków kotliny?? …mamy koniec roku 2013 , od zawsze interesowałam się okolicznymi zamkami a o tych napisach słyszę pierwszy raz.
~do hexe 1-12-2013 17:50
A po co ci takie informacje? Żebyś pomazał spreyem, pokazał swoim kumplom, którzy pójdą i zrobią tam śmietnik? Bardzo dobrze, że przewodnik nie podał dokładnych danych do publicznej wiadomości! Jak chcesz napisów to sam sobie ich poszukaj. Tamte też przecież musiał ktoś znaleźć, ładnie to tak wyręczać się cudzą pracą?
~ 2-12-2013 11:15
Na forum każdy dresiarz potrafi być kimś:) I pisać bzdety ze swojego mózgu,wyśmiać wszystko,a siebie samego w swym dresiarstwie uważać za genialnego geniusza. Takimi komentarzami ochłapami nie ma co się przejmować, takie opinie to jak szczekanie lokalnych burków trzymanych na łańcuchach swojej głupoty. Są ludzie którzy się wyłamują z prymitywizmu i mimo różnic zdań potrafią coś sensownego powiedzieć. Dresiarz powie tylko opowieść o tym jak bosko jest wszystko wyszydzić i nazwać debilnym:) Jednakże debilne spojrzenie nie bierze się ot tak znikąd pochodzi bowiem od ...Sami sobie odpowiedzcie :) Info dla dresiarzy jest niewskazane:) Starczy,że mają neta:)
~Do 11:15 2-12-2013 17:19
Do kogo pijesz? Odejdź od lustra i powiedz coś z sensem.
~supci 3-12-2013 19:24
Wydaje mi się, ze region ten ma jeszcze wiele nieodkrytych tajemnic.
~Gryf 29-12-2013 7:26
Ja "odkryłem" w Rudawach takie ciekawostki - https://picasaweb.google.com/105124473125970730036/9022013RudawyJanowickie#5843001297577070546 Boże przeklnij Anglię! https://picasaweb.google.com/ursus7/5Lipca2013#5897018515880465458 Marie Antonien stein. https://picasaweb.google.com/ursus7/5Lipca2013RudawyJanowickie#5897010894104671330 https://picasaweb.google.com/105124473125970730036/9022013RudawyJanowickie#5842994783302349618 Kowarska skała - zapomniany punkt widokowy. https://picasaweb.google.com/105124473125970730036/9022013RudawyJanowickie#5843005125666184354 Diabelska ambona - kolejny zapomniany punkt widokowy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group