Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 6048
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szukali papierów na Sobiesiaka

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 27 stycznia 2010, 20:40
Aktualizacja: 20:43
Autor: Ania
Fot. .....
Agenci Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili dzisiaj kontrolę w starostwie powiatowym w Jeleniej Górze. Sprawdzali dokumenty dotyczące firmy Winterpol Ryszarda Sobiesiaka, który chciał w Karpaczu wybudować wyciąg narciarski.

Pracownicy starostwa mieli wydać pozwolenie w tej sprawie. Nie doszło jednak do tego, ponieważ budowę wyciągu oprotestowało Stowarzyszenie Ochrony Krajobrazu i Architektury Sudeckiej, w związku z czym dokumenty zostały przekazane do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.

Obawiano się m. in., że nowy obiekt będzie miał negatywny wpływ na środowisko i może wpłynąć na pogorszenie się sytuacji komunikacyjnej w mieście pod Śnieżką ze względu chociażby na brak parkingów. Informowaliśmy o tym w doniesieniach sprzed miesiąca.

– Po sprawdzeniu dokumentów funkcjonariusze CBA opuścili starostwo – powiedział nam starosta Jacek Włodyga.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~ 27-01-2010 21:17
circus!
~ 27-01-2010 21:41
Czy Stowarzyszenie Ochrony Krajobrazu i Architektury Sudeckiej ma swoją siedzibę w Kopalni POL-SKAL w Rudawskim Parku Krajobrazowym?
~eee 27-01-2010 22:13
Co tu sprawdzać ? Dostał decyzję odmowną i po ptokach.
~ 27-01-2010 22:26
śmiech wielki i nic wiecej :) ciekawe czy przyjechali w kominiarkach i na sygnałach. Kolejna kompromitacja,. ciekawe za czyją kasę :)
rymcycymcy 27-01-2010 22:27
Jak wchodziło CBA pod niejednym się nogi ugięły :) ...a oni tylko "sprawdzili dokumenty" jak pisze Ania, których nota bene nie było, bo jak pisze Ania ...dokumenty były we Wrocławiu :)
~Jurand 27-01-2010 22:42
Czy wpadli do starostwa w kominiarkach ? dobrze płatni chłopcy - każdego chetnego inwestora i inicjatywe pogonią skutecznie - dlatego wyciągu nie budiet - ale budiet charosze urzedastwo i mnogo rozwinięte formacje paramilitarne działajace przeciw rozwojowi i postepowi technicznemu . Na końcu swoich aktywnych dzialań budu liczyc kozy i barany na stokach ,ale z nudow, bo wszystko postepowe wytepia.
~ulyssenardin 27-01-2010 22:45
Po sprawdzeniu dokumentów funkcjonariusze CBA opuścili starostwo / krótko i na temat.......
~Do zwolenników Sobiesiaka 28-01-2010 6:21
za serwisem społecznościowym karpaczanie.pl "Zanim Sobiesiak pojawił się w Karpaczu budowę wyciągu w tym samym miejscu planował miejscowy MKL. Z koncepcją, która zakładała skomunikowanie nowego wyciągu z istniejącą infrastrukturą na Kopie, MKL zapoznał władze miasta i rozpoczął przygotowywanie niezbędnej dokumentacji. Kiedy została zgromadzona, wystąpił do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu z wnioskiem o dzierżawę gruntów niezbędnych do realizacji inwestycji. Okazało się wówczas, że grunty te znajdują się już we władaniu firmy Winterpool Sobiesiaka. Firma Sobiesiaka uzyskała możliwość dzierżawy terenów dzięki specjalnej rekomendacji Burmistrza Karpacza. W piśmie wysłanym do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu Pan Malinowski pisze: (…) zasadnym jest, aby właśnie Winterpool Sp. z o.o. Zieleniec była dzierżawcą działki nr 519 (obręb Karpacz – 4 ) przy ul. Olimpijskiej – niezbędnej do realizacji całego przedsięwzięcia. O piśmie wysłanym do RDLP władze Karpacza nie poinformowały Miejskich Kolei Linowych. Urzędnicy zapomnieli też o wywieszeniu informacji o toczącym się postępowaniu na tablicach w urzędzie. Koncepcja Sobiesiaka tym różni się od planów MKL, że nie komunikuje się z wyciągami na Kopie i przewiduje budowę dwóch hoteli. W planach MKL hoteli nie było w ogóle. Do entuzjastów karpackiej inwestycji Sobiesiaka nie należał nadleśniczy Jerzy Majdan z nadleśnictwa Śnieżka, na którego terenie leży Karpacz. We wrześniu 2008 r. został nagle odwołany ze stanowiska. Z dymisją bardzo się spieszono, bo nadleśniczego Majdana odwołano w trakcie kontroli, nie czekając na jej wyniki. Okazało się, że w zarządzanym przez niego nadleśnictwie nie dochodziło do nieprawidłowości Zdaniem informatora Rzeczpospolitej, rzeczywistym powodem odwołania nadleśniczego Śnieżki było niedostateczne zaangażowanie po stronie biznesmena. W Karpaczu biznesmenowi nie idzie jednak tak lekko jak w Zieleńcu. I to nie z powodu drobiazgowości urzędników. Ci sprawę prowadzili po myśli Sobiesiaka. Na ostatniej w 2009 roku sesji Rady Miasta Burmistrz próbował przeforsować uchwałę umożliwiającą wydzierżawienie firmie Sobiesiaka kolejnych działek na tzw. poprawienie zagospodarowania. Umowa miała być zawarta bez przetargu i dawać Winterpoolowi prawo pierwokupu gruntów. Część radnych wykazała się jednak czujnością i wymusiła na Burmistrzu wycofanie uchwały z porządku obrad.
~Panu Malinowskiemu już dziękujemy 28-01-2010 8:35
O qur..ka wodna. No to niezły przekręt w Karpaczu.
~Ifka 28-01-2010 10:18
Co za podzał k...nski na zwolennikow czy innych - faktem jest , ze kazdy kto udowodni iz wybuduje wyciąg powinien dostac nagrode i wsparcie bez zadnych przetargow , bo gdzie są urzednicy ,zagmatwanie procedury to tam sa sępy czyhajace na porazki , "działki banknotowe bokiem " za ustawienie przetargu , robiący utrudnienia - ot taka polska rzeczywistośc a efektow nie ma w rozwoju Karkonoszy lecz upadek w stosunku do sąsiadow - Sobiesiaka - przeciez nikt nie znał , ale gdy zamierzał wybudowac wyciąg to powinien wybudować i burmistrz powinien jemu pomóc w tej inwestycji nie ogladając sie na pospólstwo a skorzystali by miasto , turyści - a tak to mata gówno.
dolnoślązak 28-01-2010 11:07
DOLNOŚLAZAK. To dziwne, że Sobiesiak nie zainteresował się stokami w okolicach Kowar /widocznie byłaby to chybiona inwestycja/. Ale warto zabiegać o Sobiesiaka i jego kasę na rzecz uruchomienia w - sąsiedztwie karpackiej noclegownio-jadłodajni - hazardowego "Las Vegas", lub pola golfowego. Kowarskie krawato-kołnierzyki pukajcie do drzwi ludzi z kasą. Nic w tym złego nie ma. Byłem w Zieleńcu. To co zostało tam popelnione przez Sobiesiaka to nie prymitywna budowla do jednorazowego użytku, lecz inwestycja z rozmachem i wyobraźnią ponadeuropejską. Pomimo, że górka jest trochę za krótka.
~Grendal 28-01-2010 11:21
Za to pospólstwo ma okazję wypowiadać się na forum, że lepiej ukraść i mieć niż nie mieć. :D Na czym miałoby polegać to udowadnianie?
~CzasNaZmiany 28-01-2010 11:36
Do Ifki! Twoje zdanie to zaproszenie do oszustw i złodziejstwa. Chyba nie zrozumiałaś, o co chodzi. Rozwój Karkonoszy nie polega na kombinacjach przetargowych tylko na jasnych regułach gry dla inwestorów. Sobiesiaka, być może, Ty nie znałaś. Władze Karpacza doskonale wiedziały, kto to jest....niestety.
~narciarz 29-01-2010 18:40
Nie intersuje mnie żadne CBA ani Sokias i Bóg wie jescze jaka inna mordercza instytucja. Wystarczy że mam rozum i wiem że w tym miejscu wyciąg to bubel. Wyciąg spinający parking z wyciągiem na Kopę miał budowac MKL. Gdzie ta inwestycja ? Gdzie gondola ? MKL też tylko ściemnia i obiecuje gruszki na wierzbie. Izbica rozwiąże problem Kopy i Bialego Jaru.
~Narciarz 29-01-2010 18:45
Brawo Sobiesiak ! Dzięki takim ludziom powstają inwestycje. Żebractwo i pospulstwo szczeka ale karawana jedzie dalej. Zieleniec już ma wyciąg i g.... mnie obchodzi jak to zrobił.
~Grendal 30-01-2010 9:42
To fakt. W tym pięknym kraju, rzeczywiście część inwestycji powstaje tylko dzięki różnej maści hochsztaplerom, bo wszelkie inicjatywy ludzi uczciwych, bez powiązań i koneksji są niweczone przez żądną łapówek swołocz na stanowiskach. Tym krajem rządzą hieny wybierane przez osły. Narciarstwo było niegdyś sportem elitarnym. Jak bardzo się zmieniło świadczy wpis powyżej.
~dok6or 7-02-2010 20:37
sobiesiak to gosc a wy wszystkie baranki- gnijcie w komunistycznym syfie i umierajcie z glodu

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group