Niedziela, 9 sierpnia
Imieniny: Edyty, Romana
Czytających: 5605
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Sztuka, emancypacja, teatr i film w BWA

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 10 maja 2009, 8:54
Aktualizacja: 8:55
Autor: TEJO
Fot. ....
Ciekawie zapowiada się nadchodzący tydzień w Biurze Wystaw Artystycznych.

W czwartek 14 maja o godzinie 18.00 odbędzie się spotkanie trzecie w ramach Recyclingu Sztuki, temat: „Sztuka klasowa, sztuka i emancypacja - historia i teraźniejszość”. Na spotkaniu dyskutowane będą zagadnienia związane z problematyką klasową i ruchami emancypacyjnymi.

– Będzie można usłyszeć o tym jak tematyka klasowa pojawiła się i przekonfigurowała praktykę muzyczną, jak klasowa struktura miast wpłynęła na ich muzyczną topografię, o tym jak przedstawia się dzisiaj klasowa struktura teatru, i w jaki sposób teatr może występować w roli promotora ruchów wolnościowych – zapowiada inicjator i prowadzący „Recykling sztuki” Paweł Mikołaj Krzaczkowski.

Tym razem zaprosił do BWA Michała Liberę (socjologa, krytyka muzycznego i organizatora wydarzeń muzycznych), Wiktora Rubina (Pawła Wojtczuka –reżysera teatralnego i socjologa), Jacka Chodowskiego (filozofa i literaturoznawcę) oraz Sławomira Wieczorka (historyka muzyki, kulturoznawcę).

Dzień później (15 maja, o godz. 18) odbędzie się spotkanie dwudzieste drugie w ramach Obserwatorium Karkonoskiego. Zaproszeni zostali: Ireneusz Guszpit i Włodzimierz Staniewski z Teatru Gardzienice (w którym przed wyjazdem do Australii działał Bogdan Koca – dyrektor Teatru im. Norwida). Spotkanie wstępem poprzedzi i poprowadzi Andrzej Więckowski. Ta debata wpisze się w cykl „Nocy Muzeów”. W BWA zapowiedziano też projekcję filmów Wilhelma Sasnala (godz. 21) oraz wernisaż wystawy „Malarstwo” Teresy Kwiatkowskiej i „Obocze” (obrazy Szymona Teluka).

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~B 10-05-2009 19:19
Drobna poprawka: wernisaż wystawy Teresy Kwiatkowskiej i otwarcie ekspozycji Szymona Teluka odbędą się w ŚRODĘ (13 maja o godzinie 18.00), w piątek podczas Nocy Muzeów wystawy te będą po prostu dostępne dla zwiedzających
~ago 16-05-2009 9:22
Na recyklingu (poza Michałem Liberą) - wykładowcy (bo tak ich chyba należy nazwać) starali się użyć w swoich expose jak najwięcej wyrazów trudno zrozumiałych dla zwykłego człowieka nawet z wyższym wykształceniem, ale nie związanego zawodowo z teatrologią, socjologią, krytyką muzyczną i literacką. Te wykłady to trochę sztuka dla sztuki. Zastanawiam się, dla jakiego odbiorcy (z założenia) skierowany jest "Recykling..."? W wielkim skrócie - dowiedziałam się, że obecnie sztuka klasowa (chodzi o sztukę związaną z marksizmem) pomijana jest (w mediach) milczeniem (Jacek Chodowski), że w Nowym Jorku po ulicach ludzie zachowują się jak chcą i nikt na to nie zwraca uwagi (a u nas nie da się), że w Jeleniej Górze same władze miasta, nie wiedzieć czemu, sprzysięgły się przeciw Wojtkowi Klemmowi [Wiktor Rubin (swoją drogą słuchanie tej bzdury staje się nieznośne)], że do filharmonii chodzi wyłącznie klasa średnia i w związku z tym ta instytucja jest skostniała (użył innych słów, ale o to chodziło), a bez wyjścia twórców do odbiorców innych niż klasa średnia nie można mówić o sztuce zaangażowanej (Libera). Po przerwie miała być dyskusja, ale ja, z uwagi na inne zajęcia, opuściłam tę salę. Zresztą przyszło tak mało ludzi, że nie spodziewałam się, aby faktycznie ktoś zabierał tam głos (jedynie może poza panią Ulą Liksztet, której lubię słuchać). Wielkim plusem tego "odcinka" "Recyklingu..." było to, że moderator (pan Paweł Krzaczkowski) nie mówił z kartki, w związku z tym był o wiele lepszy w odbiorze, a nawet chciało się Go słuchać. W trakcie "wykładów" kolejnych gości wtrącał swoje uwagi, czym u jednego z nich wywoływał zakłopotanie, ale inni jakoś sobie z tym radzili. Mnie się to nawet podobało, bo ożywiało wystąpienia. W końcu przestał być "drewniany". Nie zauważyłam koloru Jego skarpetek.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group