Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 1 marca
Imieniny: Antoniego, Dawida, Radosława
Czytających: 18672
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Szef miasta w ogniu pytań

Piątek, 8 lutego 2008, 14:03
Aktualizacja: 23:28
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Szef miasta w ogniu pytań
Fot. Angela
Prezydent miasta ze świtą z jedną strony a z drugiej – mieszkańcy Sobieszowa. Do tego grad pytań, zwłaszcza dotyczących problemów dzielnicy oraz osób niepełnosprawnych. Podczas czwartkowej debaty w MDK "Muflon" z odpowiedziami było różnie.

Na czwartkowej debacie podsumowującej pracę prezydenta Marka Obrębalskiego oraz jego ludzi pojawiła się spora grupa pracowników magistratu. Jerzy Łużniak i Zbigniew Szereniuk wspierali swojego szefa w odpowiedziach na zadawane przez mieszkańców pytania.

Nad porządkiem obrad czuwał Zbigniew Przybyła. W pierwszych rzędach zasiedli pracownicy urzędu, między innymi, skarbnik Janina Nadolska, sekretarz miasta Agata Żmijewska, wicedyrektor zarządu dróg Jerzy Bigus, szefowa ZGL „Południe” Krystyna Jankowiak-Witek, prezes Wodnika Wojciech Jastrzębski.

Poruszono kwestię sobieszowskiego basenu, pytano o bezpieczeństwo w dzielnicy, o zakończenie remontu dróg, kierunku rozwoju też części Jeleniej Góry oraz sprawy dotyczące bezpieczeństwa osób niepełnosprawnych.

Prezydent Marek Obrębalski miał na omówienie tych zagadnień dwadzieścia pięć minut. Pozostały czas przeznaczono na pytanie, które mogli zadawać mieszkańcy, wpisywani w kolejności na specjalną listę.

Na zadanie pytania, każdy miał pół minuty. Jako pierwsze z pytań pojawiła się kwestia czystości. – Czujemy się tu jak w śmietnisku – mówił podczas debaty Janusz Karp. – W rzekach jest pełno starych lodówek, na terenie całej miejscowości mnożyć można dzikie wysypiska. Kiedy w końcu cos z tym zostanie zrobione? – pytał.

Inne problemy dotyczyły między innymi omawianego wcześniej basenu, które miasto zamiast sprzedaży zdecydowało się na kolejna dzierżawę, co prezydent Łużniak tłumaczył brakiem wiarygodnych kupujących. Mówiono o oznakowaniu ulic, zakończeniu ich remontu oraz roli Sobieszowa w 900-leciu Jeleniej Góry.
Sobieszowanianie podkreślili także konieczność utworzenia w swojej dzielnicy komisariatu policji, co według władz w najbliższym czasie jest niemożliwe.

Innego zdania są natomiast mieszkańcy. – Chcielibyśmy, żeby w naszej miejscowości było bezpieczniej – powiedział nam Wioletta Muszyńka. Przyjezdna policja i straż miejska nie wystarczają. Osoby nadużywające alkoholu awanturują się pod sklepami już od samego ran nie wspomnę już nawet o tym, że załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne pod okolicznymi murkami – mówiła mieszkanka.

Na debacie ze strony władz nie padło jednak zbyt wielu konkretów. Pojawiło się kilka obietnic, odpowiedzi na część pytań były odmowne, a mieszkańcy wyszli ze spotkania, jak sądzą, z taką samą wiedza dotyczącą załatwienia ich spraw, z jaka na salę weszli.

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
610
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Ciekawe historie i inne opowieści
„Mission Impossible” nad Bobrem
 
Aktualności
Trwają Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Biegają w górach – Zimowy Ultramaraton Karkonoski
 
Aktualności
KANS dumny z biathlonistów – olimpijczyków
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group