Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 14611
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Syzyfowa walka z lodem. Będzie lepiej... wiosną

Środa, 2 lutego 2011, 7:55
Aktualizacja: Czwartek, 3 lutego 2011, 8:04
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Syzyfowa walka z lodem. Będzie lepiej... wiosną
Fot. Archiwum
Zjazd z ulicy Dzierżonia na ulicę Wrocławską to prawdziwy koszmar: na stromej górce pokrytej grubym lodem trudno zatrzymać auto – mówią kierowcy. Wczoraj działał tam specjalny sprzęt, jednak to zdaniem zmotoryzowanych nie rozwiąże problemu.

Na skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej z Dzierżonia w Jeleniej Górze brak sprawnej kanalizacji, przydrożnego rowu czy wgłębionego pobocza drogi prowadzącej w kierunku Wojanowa powoduje, że wody z okolicznych łąk spływają właśnie po jezdni wylewając się również na ulicę Wrocławską. Przy minusowych temperaturach tworzy się z niej kilkucentymetrowa warstwa lodu.

– Woda z góry spływa tam „od zawsze". W zimie tworzy się kilkunastocentymetrowa warstwa lodu, bardzo niebezpieczna dla kierowców jadących w kierunku Wrocławia. Pojazdy zjeżdżające od Wojanowa mają natomiast kłopoty z wyhamowaniem przed skrzyżowaniem, w związku z czym dochodzi w tym miejscu do częstych kolizji – mówi pan Mariusz z Jeleniej Góry.

Wczoraj w tym miejscu pojawiła się ekipa, która skruszała lód ciężkim sprzętem. Zdaniem zmotoryzowanych jest to jednak syzyfowa praca. – Już następnego dnia ulica będzie wyglądała dokładnie tak, jak przed akcją kruszenia lodu. Taki „lodołamacz” czy panowie z łopatami nie rozwiążą problemu – dodaje pan Damian z Jeleniej Góry.

Wiedzą o tym pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, do których kierowcy zwracali się o pomoc. Jerzy Bigus, zastępca dyrektora MZDiM tłumaczy, że skruszanie lodu to tylko doraźne działania.

- Na wiosnę przeczyścimy i sprawdzimy studzienkę kanalizacyjną, której poszerzona zostanie kratka spływowa. Ponadto w tym miejscu musi być przeprowadzony odcinek sieci kanalizacji deszczowej, który będzie odbierał spływającą wodę z pół. Problem w tym miejscu polega na tym, że tuż przy poboczu ulicy Dzierżonia są wysokie skarpy i nie można tam wykopać przydrożnych rowów, które odprowadzałyby wodę – mówi Jerzy Bigus.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
809
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Grenlandia oddana USA? Ratyfikacja umowy z Mercosur zablokowana
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
 
Aktualności
Pani Violetta ze Szklarskiej Poręby podbiła „The Voice Senior”
 
Aktualności
WOŚP jest wszędzie
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Orlinek – górnicza osada i "fortepian Beethovena"
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group