Wtorek, 1 grudnia
Imieniny: Edmunda, Natalii
Czytających: 7838
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Syndyk Antemy: Ruszyły wypłaty

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 5 kwietnia 2015, 12:31
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 kwietnia 2015, 7:49
Autor: Angela
Fot. Angela
Po naszym artykule, w którym pisaliśmy o upadłości firmy Antema z Jeleniej Góry i obawach kilkuset pracowników o swoje wynagrodzenia, syndyk Alina Musiałowska wyjaśnia na jakim etapie jest postępowanie upadłościowe firmy oraz na co pracownicy mogą liczyć i kiedy. Syndyk wzywa również wszystkich pracowników, którzy nie otrzymali wynagrodzeń, a zmienili miejsce zamieszkania czy numery kont osobistych, do przesyłania aktualnych danych na adres: sekretariat@antema.pl . – Pomoże to szybciej załatwić formalności i wypłacić należne pieniądze – dodaje syndyk.

Jak pisaliśmy, spółka Antema z siedzibą w Jeleniej Górze zatrudniała na terenie całej Polski około 2,5 tysięcy pracowników z orzeczeniami o niepełnosprawności. Przez ponad 20 lat funkcjonowania, zajmowali się oni przede wszystkim sprzątaniem i ochroną obiektów, w tym sądów, prokuratur, urzędów skarbowych, siedzib ZUS i innych podmiotów. Upadłość firmy została ogłoszona 20 stycznia br.

- Kiedy zaczęły się kłopoty w firmie, czyli od drugiej połowy minionego roku, firma zatrudniała 2,5 tys. osób – mówi syndyk Alina Musiałowska. – Od tego czasu zarząd widząc, że sobie nie poradzi, zaczął stosować stopniowe zwolnienia. Wypowiadał umowy o świadczenie usług i nie podpisywał nowych. Kiedy ja jako syndyk weszłam do firmy, było tu około tysiąc osób zatrudnionych na terenie całego kraju. I co mnie zaskoczyło, wszystko to było obsługiwane przez dwie osoby zatrudnione w dziale płac tej firmy. Dla tych dwóch osób rozliczających płace, praca w nadgodzinach nie była niczym niezwykłym. Oni byli nauczeni takiej pracy. I wszystko było robione na czas. I dalej na czas jest robione – zapewnia syndyk.

Jak wyjaśnia syndyk, obecnie wynagrodzenia będą wypłacane z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Zanim jednak pieniądze z funduszu trafią na konto syndyka, wszystko musi być dokładnie i szczegółowo rozliczone.

- Do Funduszu od stycznia br. trafiły cztery zestawy list osób zatrudnionych przed ogłoszeniem upadłości firmy i trzy zestawy list osób pracujących jeszcze po ogłoszeniu upadłości, a związanych ze skróconym okresem wypowiedzenia oraz z odprawami. Problem w tym, że Fundusz nie zajmuje się pojedynczymi osobami, ale analizuje całe listy. Więc jeśli nie zgadzają się jakieś dokumenty jednej osoby z listy, wstrzymane są pieniądze dla wszystkich. Niestety, wielu pracowników nie chce odbierać i podpisywać wypowiedzeń, bo cały czas dosyła nam zwolnienia lekarskie, które w żaden sposób nie chronią pracowników, a tylko burzą cały system rozliczeń. Część osób widząc trudną sytuację w firmie zaczęła „nagminnie chorować”, ale nie rozumie, że w przypadku upadłości, nie są chronieni ani zwolnieniami lekarskimi, ani innymi przepisami dotyczącymi np. ciąży czy okresu macierzyńskiego. W interesie byłych pracowników jest więc jak najszybsze podpisanie wypowiedzeń tych umów i o to apeluję – dodaje syndyk.

Alina Musiałowska podkreśla też, że do wielu byłych pracowników firmy Antema, trudno jest dotrzeć. Wielu zmieniło miejsce zamieszkania, numer telefonu, e-mail bez powiadomienia firmy.

- Od ponad 20 lat zajmuje się likwidacją firm, ale ta sprawa jest jedną z najtrudniejszych, bo pracownicy byli zatrudniani na terenie całej Polski. Nie mogę więc ich zebrać w jednym miejscu i przekazać im ważnych informacji oraz wytłumaczyć co to jest upadłość, jakie są jej konsekwencje i na co mogą liczyć. Publikujemy informacje na stronie. Staramy się tłumaczyć telefonicznie, ale dla wielu z tych osób jest to trudne do zrozumienia i nie ma się co dziwić. Zarzuca się nam, że nikt nie odbiera telefonu w siedzibie firmy oraz, że ja nie odbieram telefonu. To nie jest prawda. Ze względu na oszczędności, z wielu funkcjonujących w siedzibie telefonów, zostawiłam tylko jeden i jest on podany na stronie firmy Antema (75 7643115). Ja jako syndyk mam też inne obowiązki służbowe, często uczestniczę w procesach sądowych i nie zawsze mogę odebrać komórkę, ale staram się oddzwaniać. Apeluję więc do byłych pracowników firmy Antema by wzajemnie się „nie podburzali”, bo wszystko odbywa się zgodnie z prawem, ale do wypłaty wynagrodzeń potrzebny jest czas. Fundusz musi zweryfikować wszystkie dokumenty, nanieść poprawki. My musimy dotrzeć do wszystkich pracowników. Ile to może potrwać? Fundusz wstępnie oszacował, że około czterech miesięcy, chociaż będziemy się starali by to było jak najszybciej – mówi Alina Musiałowska.

Syndyk przekonuje , że sprawy nie można przyspieszyć, bo wszystko musi się odbyć zgodnie z procedurą.
- Cały czas nasyłane są do upadłej firmy kontrole, które wykazują, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami i w wymaganych terminach. Potwierdzeniem jest m.in. stanowisko dyrektora Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy Moniki Kwil-Skrzypińskiej, reprezentującej Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, która w odpowiedzi na pytanie jednego z pracowników pisze: „Do dnia dzisiejszego (27.03) pani syndyk złożyła do Wydziału Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych Dolnośląskiego Urzędu Pracy, 4 wykazy zbiorcze oraz 3 wykazy uzupełniające niezaspokojonych roszczeń pracowniczych. Termin na rozpatrzenie wykazu (wynikający z kodeksu postępowania administracyjnego) wynosi 30 dni licząc od dnia wszczęcia postępowania, czyli 23.04.2015 roku. Do tego terminu nie wlicza się czasu dla wykonania określonych czynności np. czasu oczekiwania na korekty wykazu lub doręczenia brakujących dokumentów w przedmiotowej sprawie dlatego trudno jest precyzyjnie określić termin zakończenia sprawy. (…) Po pozytywnej weryfikacji wykazu zostanie on przekazany bez zbędnej zwłoki. Środki pieniężne będą przekazywane na konto syndyka, który następnie ma obowiązek przekazać je byłym pracownikom w ciągu 7 dni od daty wpływu funduszy przeznaczonych na wypłaty”.

Obecnie Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zweryfikował już dwie listy najprostsze do sprawdzenia i wypłacił pieniądze około 200. osobom. Pozostałe listy są w trakcie sprawdzania.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group