Niedziela, 19 września
Imieniny: Konstancji, Teodora
Czytających: 2350
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Symbole do zgniecenia

Wtorek, 8 maja 2007, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Symbole do zgniecenia
Fot. Archiwum
Pomnik Chwały Żołnierza Radzieckiego zostanie usunięty z jeleniogórskiej nekropolii i taki sam los czeka kwatery czerwonoarmistów?

Sprawa wróciła za przyczyną projektu ustawy o miejscach pamięci narodowej, z którego dokładną treścią ludzie mieli się zapoznać przed 15 maja. Na razie, z powodu konfliktu Estonii z Rosją, jaki rozgorzał po demontażu pomnika czerwonoarmisty w Tallinie, upowszechnienia ustawy nie będzie. Ale jej zarysy są znane: znikają wszystkie symbole sowieckiej okupacji w Polsce, w tym nawet te, które już zostały usunięte z centralnych punktów miast i trafiły w bardziej
ustronne zakątki, choćby na cmentarze.

W Jeleniej Górze na początku lat 90-tych ubiegłego wieku dokonano już swoistej czystki pozostałości po dawnym ustroju. Zmieniono nazwy ulic o komunistycznym rodowodzie oraz nazwy szkół i instytucji.
Jeleniogórski symbol sowieckiego panowania, pomnik Chwały Żołnierza Radzieckiego, który w latach 1948-93 stał na placu Bieruta (później Niepodległości), usunięto z centrum i przewieziono do kwatery czerwonoarmistów, którzy zginęli podobno w trakcie wyzwalania Jeleniej Góry z rąk hitlerowców. Tam stoi do dziś.

Dowiedzieliśmy się, że na razie jeleniogórscy radni nie zamierzają na razie zajmować się pomnikiem czerwonoarmisty. Ale naciski odgórne są dość spore: gorącym zwolennikiem usuwania „pamiątek” po dawnym systemie jest, między innymi, wojewoda dolnośląski Krzysztof Grzelczyk. Ostatnio interweniował w tej sprawie w Legnicy, gdzie na jednym z centralnych placów stoi pomnik braterstwa broni przedstawiający postaci radzieckiego i polskiego żołnierza.

Czy likwidacją zagrożona będzie także sama kwatera czerwonoarmistów, którzy spoczywają na jeleniogórskiej nekropolii? – Takich planów nie ma – uspokajają rajcy. Być może zajmą się jednak próbą odkłamania historii a zwłaszcza mitu, że żołnierze ci polegli w walkach z niemieckim okupantem.

W 1945 roku w Jeleniej Górze nie było niemal żadnej strzelaniny, a miasto zostało zdobyte bez użycia broni. Mało prawdopodobne, aby Rosjanie zginęli w walkach. Zdaniem historyków można przypuszczać, że na jeleniogórskim cmentarzu, dla przykładu, pochowano radzieckich żołnierzy z innych frontów, lub też tych, którzy zmarli w Jeleniej Górze z zupełnie innych przyczyn. Wśród jednej z hipotez jest możliwość masowego zatrucia alkoholem niewiadomego pochodzenia. Jak było rzeczywiście, dziś nie da się ustalić.

<b> Czystka w regionie? </b>
Przy okazji ustawy o miejscach pamięci narodowej może powrócić sprawa zmian szyldów na ulicach niektórych podjeleniogórskich miast: choćby Piechowic, gdzie głównemu traktowi patronuje marszałek Michał Rola-Żymierski, (dwuznaczna historycznie postać: zdegradowany ze stopnia generała do szeregowca przed 1939 rokiem za oszustwa i wsadzony do więzienia, później „sprzedał się” komunistom i został agentem sowieckiego wywiadu GRU).
W Kowarach jest ulica gen. Karola Świerczewskiego, znanego z notorycznego alkoholizmu i odpowiedzialnego za bezsensowną rzeź polskich żołnierzy II Armii LWP podczas forsowania Odry.
Wielu traktom wciąż patronuje Wincenty Pstrowski, przodownik pracy socjalistycznej, działacz komunistyczny Marceli Nowotko i wiele innych budzących kontrowersje nazwisk.
Samorządowcy deklarowali, że nie stać ich na zmiany nazw tych ulic, które pociągnęłyby za sobą niemałe koszty również dla ich mieszkańców.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group