Środa, 5 sierpnia
Imieniny: Mariana, Marii, Stanisława
Czytających: 5514
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Święto Żołnierzy Wyklętych: Musimy walczyć o pamięć i prawdę!

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 2 marca 2013, 10:31
Aktualizacja: Niedziela, 3 marca 2013, 8:06
Autor: Angela
Fot. Angela
– Tak, jak w 1945 roku musieliśmy stoczyć walkę z sowietami, tak dzisiaj stajemy na froncie zmian cywilizacyjnych i musimy walczyć o pamięć o ojczyźnie i ludziach, którzy za nią zginęli – mówił ks. płk. Andrzej Bokiej podczas wczorajszej (01.03) uroczystości złożenia kwiatów i zniczy pod pomnikiem „Wolność i Niepodległość” przy kościele p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze. Modlitwą oddano tam hołd Żołnierzom Podziemia Niepodległościowego.

Na uroczystość zorganizowaną przez Juliana Pyrzanowskiego przyszło niewiele osób. Zabrakło też młodzieży i polityków. Poza posłanką Marzeną Machałek, senatorem Tadeuszem Lewandowskim, radnymi Krzysztofem Mrozem i Ireneuszom Łojkiem, Nową Prawicą Janusza Korwin-Mikke do modlitwy włączyła się mała grupka mieszkańców. Rysy historyczne wczorajszego święta, uchwalonego przez Sejm dwa lata temu, przybliżył ksiądz pułkownik Andrzej Bokiej.

- To był tragiczny rozdział tych wszystkich, którzy składali oficerską i żołnierską przysięgę przed wojną – mówił ks. płk. Andrzej Bokiej. - Przysięga walki o wolność ojczyzny, honor Polaków i granice Polski zostały wystawione w sposób szczególny na próbę. Polacy złożyli daninę swojej krwi podczas II wojny światowej na różnych frontach, ale wtedy, kiedy wydawałoby się wybiła godzina naszej wolności, znowu stanęli w pierwszym szeregu tych, którzy musieli jej bronić. Najtragiczniejsze w tym wszystkim było jednak to, że musieli jej bronić nie tylko przed sowieckim okupantem, ale… przed Polakami, którzy opowiedzieli się za sowiecką niewolą, którą zrzuciliśmy dopiero w 1989 roku. Ten cały rozdział ludzi, którzy zdecydowali się za wszelką cenę dotrzymać przysięgi złożonej Polsce spowodował, że zostali wyklęci, zapomniani, zakatowani, zakopani w miejscach niewiadomych, które dopiero dzisiaj staramy się odnaleźć i odkrywamy. Zostali oni wymazani z historii. Po liczbie tych, którzy się tutaj dzisiaj zebrali widzimy, jak ciężko ta pamięć wraca, jak mało miejsca zajmuje w świadomości młodego pokolenia, jak wcale nie ma dla niej miejsca w podręcznikach historii. Dzisiaj jesteśmy na progu nowej walki. Tak, jak po niepodległości odzyskanej w 1918 roku musieliśmy stoczyć walkę w 1939 z sowietami i Niemcami, tak jak musieliśmy ją stoczyć w 1945 z sowietami, tak dzisiaj stajemy na froncie zmian cywilizacyjnych, kulturowych, obyczajowych, moralnych, w walce o pamięć o ojczyźnie i tych wszystkich, którzy o nią walczyli. Nieuchronność zdarzeń każe nam nie utracić tej pamięci i w szczególny sposób wzywa nas do jej zachowania - dodał ks. płk. A. Bokiej.

Te słowa poparł m.in. Konrad Filak, jeden z jeleniogórzan uczestniczących w uroczystości.

- Mało ludzi pamięta, ile zawdzięczają tym nielicznym, którzy walczyli z obcym okupantem. Dzisiaj wiele ugrupowań próbuje zrobić z tych ludzi wręcz bandytów i tym ważniejsza jest pamięć o prawdzie, która zawsze ostatecznie zwycięża. Miejmy nadzieję, że za rok na tej uroczystości będzie więcej osób – mówił Konrad.

Kacper Kozłowski, prezes jeleniogórsko – legnickiego oddziału Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke przypomniał kilka nazwisk tych, którym oddano hałd.

- Tacy ludzie, jak: Witold Pilecki, Łukasz Ciepliński, August Emil Fieldorf, Stefan Korboński, Wincenty Kwieciński, Franciszek Niepokólczycki, czy Jan Rzepecki, którzy zostali pośmiertnie odznaczeni Orderem Orła Białego zostali zapomniani przez III RP wyniku propagandy głoszonej w czasach PRL-u, dlatego uważam, że trzeba o nich przypomnieć, bo jest to fundament patriotyzmu, polskości – mówił Kacper Kozłowski.

Odprawiona msza święta, a po niej złożenie kwiatów i zniczy oraz odśpiewanie „Boże coś Polskę…” na niektórych zrobiło ogromne wrażenie. Wzruszenie widać było m.in. na twarzy Beaty Filak.

- Było to dla mnie ogromne przeżycie. Czuję w sercu radość, że ludzie nie zapominają o bohaterach, którzy poświęcili swoje życie dla ojczyzny, naszej wolności i dla nas – mówiła Beata Filak z Jeleniej Góry.

Organizator uroczystości przypominał, że wczorajsze święto zostało uchwalone przez Sejm, dlatego powinno być obchodzone z należną mu czcią.

- Jest to święto ważniejsze od święta 1 Maja, takie jak 3 Maja, podczas którego wszędzie powinny wisieć flagi państwowe – mówił Julina Pyrzanowski, organizator obchodów. - Powinno być ono świętowane przez mieszkańców, ale przede wszystkim przez organy państwa. Tak jest w wielu miejscach w Polsce, gdzie organizowane są wielkie imprezy i wielkie obchody, np. w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu. Tam odbywają się koncerty, czterodniowe widowiska wielkich polskich artystów, również młodych raperów. We Wrocławiu kibice Śląska zrobili wielki pochód, mają pomnik Pileckiego, a u nas jedyny pomnik to „Wolność i Niepodległość” postawiony przez ks. Andrzeja Bokieja. U nas za dużo organów państwa nie widziałem, na szczęścia widziałem organy kościelne, a całość bardzo trafnie podsumował ks. płk. Andrzej Bokiej. Porównam to do roku 1945 kiedy wojsko rosyjskie wkroczyło do Polski z przybudówkami polsko języcznych kolaborantów, tych walczących o niepodległość było niewielu, pozostali woleli siedzieć w domach, tak jak dzisiaj – dodał.

Wczoraj również, w ramach obchodów, w Książnicy Karkonoskiej odbyło się spotkanie przygotowane przez posłankę PiS Marzenę Machałek. W programie była prelekcja Jana Owczarka - znanego jeleniogórskiego polonisty i poety - przybliżająca sylwetki i losy Tych Niezłomnych Bohaterów, a także wiersze patriotyczne oraz projekcja filmu "Generał NIL", będącego rekonstrukcją ostatnich lat życia Augusta Emila Fieldorfa. (o tym przeczytacie Państwo w kolejnym materiale).

Uroczystości związane ze Świętem Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego w Jeleniej Górze potrwają do niedzieli. Dzisiaj (2. marca) o godz. 11.00 odbędzie się wykład historyczny w Muzeum Karkonoskim, który wygłosi Marcin Zawiła - historyk, którego ojciec Zbigniew Zawiła "Żbik" był jednym z dowódców kedywu AK w Przemyślu i wsławił się uwolnieniem więźniów w Krośnie. Jutro natomiast (w niedzielę) o godz. 10.30 zaplanowano mszę w kościele p.w. Erazma i Pankracego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (60) Dodaj komentarz

~Boss 2-03-2013 11:54
Większość katów ,prokuratorów dostała azyl w Wielkiej Brytanii na nic były starania o ekstradycję tych morderców bo są oni wiadomego pochodzenia ,żałosne jest to że potomkowie tych oprawców sprawują dzisiaj władzę w Polsce
~ 2-03-2013 11:58
JOW, zero immunietetów, żadnych progów, priorytetów, zero dofinansowań partii, równość wszystkich wobec prawa, konkursy... karać mafie prawdziwe
~Wild men 2-03-2013 12:11
Prawdopodobnie 20-go marca, lub 1-go maja bieżącego roku, będziemy walczyć o wolność Polski. Przyczyną są obecne zbójeckie rządy, skorumpowane, przypisujące sobie kosmiczne premie, wysprzedające majątki i zakłady pracy narodu Polskiego, zmuszając nas do niewolniczej pracy i płacenia kolosalnych haraczy, albo do opuszczenia kraju. Polska już nie należy do Polaków i sprawców tego stanu jak i współwinnych należy zamknąć w obozach pracy, pozbawiając ich i ich rodzin majątków, które podstępnie wydarli Ojczyźnie Polskiej w imię własnego dobrobytu kosztem nas Polaków. Ludzie! Walczmy o wolność o godność Polski!!!
~do malkuth 2-03-2013 12:27
Związek Radziecki tak "wyzwolił ziemie polskie" że dziś jestesmy tam gdzie kraje zachodnie były w latach 50-tych.Ludzie z lasu to jedyni prawdziwi patrioci którzy nie zgodzili się na oddanie Polski w łapy sowietów.Wielka chwała im za to.Szkoda tylko że wszelkiego rodzaju prawicowi pseudo patrioci próbują się dziś lansować w blasku prawdziwych patriotów z AK.
~do wild men 2-03-2013 12:31
I krzyż ci na drogę moherowy oszołomie,bierz w jedną łapę szabelkę w drugą "kszyrza" i ruszaj walczyć o wolność...najlepiej zacznij w Tworkach.
~JOW.PL 2-03-2013 12:38
Wybory większościowe (jak i tzw. proporcjonalne) można zaprojektować na milion sposobów. W naszej retoryce mówiąc o JOW odwołujemy się, do jednego tylko, konkretnego sposobu wybierania posła – symbolicznie oznaczamy go JOW, a także krytykujemy system proporcjonalny, odnosząc się do konkretnej reprezentacji tego systemu – oznaczając ją PROP. Otóż warto sobie uświadomić, co rozumiemy pod pojęciem JOW. Pojęcie to zostało sformułowane na zasadzie pełnego konsensusu ok. 20 lat temu przez, że tak powiem, ojców JOW, w toku gorących dyskusji. Na JOW składają się 3 „J” – 3 FUNDAMENTY JOW: 1. Jeden Poseł – Jeden Mandat na 1 Okręg (przyjęliśmy, że w Polsce będzie 460 okręgów). 2. Jedna tura (to co Brytyjczycy określają FPTP = First Past The
~JOW.PL 2-03-2013 12:40
Ojcom JOW nie wpadło nawet do głowy, że ktoś może kontestować zasadę Kto powołał może odwołać. Nikt wcześniej tej zasady nie kontestował, była ona przyjęta domyślnie, była obecna na wszystkich naszych Marszach w postaci skandowanego sloganu gdy zawiedzie odwołamy. Podczas wszystkich ulicznych zbiórek podpisów organizowanych przez te 20 lat podstawowym pytaniem przyciągającym uwagę przechodniów było: Czy znasz swojego Posła? możesz go odwołać, gdy zawiedzie? Wydawało się, że tej zasady nie trzeba będzie uzasadniać. Ale, jak widać, trzeba. Może trzeba dodać czwarte „J”? Jak wszystkie fundamentalne zasady, i ta ma 2 warstwy: oddziaływuje bezpośrednio na wybór i funkcjonowanie posła, ale też wpływa głęboko na zachowania i selekcję kandydatów, i na zachowania, i decyzje wyborców.
~JOW.PL 2-03-2013 12:41
W JOW poseł jest wynajętym przez określoną społeczność (obywateli z okręgu wyborczego) człowiekiem, który ma za zadanie ich reprezentować. Jest to zadanie wysoko płatne, wiąże się z rozmaitymi przywilejami. Umowa wiążąca wyborców i posła (reprezentanta) jest nieco zmodyfikowaną umową o pracę. W swoim charakterze jest podobna do umowy o pracę Ambasadora RP na placówce. Pracodawca (społeczność wyborcza) stawia swemu pracownikowi (reprezentantowi) jeden podstawowy warunek – nie może zawieść zaufania w nim pokładanego, nie może złamać słowa, nie może skrywać przysłowiowego kościotrupa w szafie. Ciekawe, jak to można zapewnić, z góry gwarantując reprezentantowi, że nie będzie odwołany przez 4 lata? Jak można zagwarantować, że poseł będzie wszystkie ważne głosowania konsultował z wyborcami,
~ 2-03-2013 12:41
wczoraj oni ich mordowali jutro bedziemy swietowac tych co walczyli z demokracja pojutrze bedzie swieto tych co walczyli z tymi co walczyli z tamtymi a jeszcze jeden dzien do przodu to ci co walczyli z tymi beda walczyli przeciwko nim i tak w kolo Macieja. kazdy morderca tworzy historie i jednoczesnie usprawiedliwia mordy, a w kazdym wypadku to czlowiek walczy przeciwko czlowiekowi o wladze
~JOW.PL 2-03-2013 12:42
że będzie posłem w podwójnym tego słowa znaczeniu – posłanym nie tylko z okręgu do Sejmu, ale też z Sejmu do okręgu – że przed swoimi wyborcami będzie reprezentował Rację Stanu, tłumaczył ziomkom (wyborcom) wagę głosowania i rozwiązań dla całego kraju i w kontekście międzynarodowym. A przecież posłowanie z Sejmu do wyborców jest zaletą JOW, symptomatycznie odróżniającą JOW od PROP, jest podstawą stworzenia prawdziwego dialogu politycznego nad Dobrem Wspólnym (= Res Publica = Rzecz Pospolita), jest jedną z kilku zalet, które wymieniamy, mówiąc o JOW. Decyzja rezygnacji z odwoływalności posła byłaby wylaniem dziecka z kąpielą, byłaby deformacją fundamentów JOW tak wielką, że to coś stworzonego wedle nowego projektu przestałoby być JOW.
~JOW.PL 2-03-2013 12:44
Zasada nieodwoływalności jest wysoce deprawująca! Zwycięska Solidarność gwarantowała zatrudnienie pracownikom stoczni, hut, fabryk np. FSO, Ursusa. Nie ma dziś w Polsce stoczni, tych hut i tych fabryk... Pracownicy z gwarancjami natychmiast korzystali z nowego przywileju NIEODWOŁYWALNOŚCI – i robili co chcieli, a nie chciało im się pracować – ich pracodawcy bankrutowali.Ciekawe, czy koledzy proponujący dziś rezygnację z zasady odwoływalności posła w JOW zatrudniliby hydraulika, gwarantując mu na wstępie, że zapłacą mu bez względu na jakość wykonanej pracy i że będzie pracował u nich przez czas ustalony przy zawieraniu umowy – bez względu na ocenę jego poczynań.
~JOW.PL 2-03-2013 12:45
Gdyby były JOW, w jakieś 2 – 4 tygodnie zostałaby odwołana, nastąpiłaby selekcja pozytywna, drogę do Sejmu miałaby zamkniętą, raczej na zawsze... A poseł Kazimierz Marcinkiewicz? Cicha świątobliwa myszka, gdy tylko poczuła okazję, zmieniała barwy, mówiła od rzeczy, robiła głupstwa... Przy JOW jego ziomale skreśliliby go z listy płac Sejmu szybciutko, zaraz po zmianie barw... Zadziałałaby selekcja pozytywna!
~JOW.PL 2-03-2013 12:47
Aktywność polityczna i obywatelska znajduje drogę ujścia zostaje, otrzymuje właściwą formę i znajduje adresata, jest właściwie ukierunkowana. Powstaje i rozwija się Społeczeństwo Obywatelskie – dzieje się to, o co nam chodzi. Aktywność obywatelska – społeczna zapewne będzie wykraczała poza ramy dziś nakreślane, poza to, co teraz możemy sobie wyobrażać. Zablokowanie możliwości odwołania posła, gdy się ten zawiedzie, powoduje frustrację i wycofanie się z życia publicznego większości tych potencjalnie zaangażowanych obywateli.
~JOW.PL 2-03-2013 12:48
To koniec Społeczeństwa Obywatelskiego. To powrót do nudnego zwyrodniałego systemu, gdzie posłowie, jako wybrańcy narodu, popijają zdrowie wasze w gardła nasze, dużo gadają i obiecują większość świadomie i z hipokryzją, myśląc tylko o spijaniu śmietanki. To zachęta dla wszystkich osób o pasożytniczej osobowości i pasożytniczym systemie wartości do ubiegania się o ten lukratywny kawałek tortu... Żyć na cudzy koszt, bez odpowiedzialności, to ich marzenie. Odwoływalność posła – to kres takiego marzenia, to perspektywa ciężkiej pracy, częste, uciążliwe podróże do okręgu na spotkania, przekonywanie, budowanie sojuszy, słuchanie, uczenie się, samokształcenie. To stały wzrost reprezentanta w sztuce bycia przedstawicielem.
~JOW.PL 2-03-2013 12:50
Dyskretnie wspierana przez fakt bycia stale na świeczniku, w stałej gotowości, stale ocenianym. To o co nam chodzi. Stale – to znaczy nie raz od wielkiego dzwonu, raz na cztery lata! Jest to na tyle ważna sprawa, że może od dziś będziemy mówili JOW = 4 x J, dodając tę przyjmowaną dotąd domyślnie zasadę jako czwarty fundament JOW, a czwarte „J” będzie brzmiało: 4. Jak zawiedzie – odwołamy!
~ja 2-03-2013 14:12
A dlaczego nie było namiotu z punktem edukacyjnym KPN- u ?
~afd 2-03-2013 14:19
ci brodacze ze zdjęcia wyglądają jak gwardia przyboczna Ramzana Kadyrowa, golić się chłopy!
~dfas 2-03-2013 14:21
co mają wspólnego PiSowcy na zdjęciach z żołnierzami wyklętymi?
~Jerrry 2-03-2013 14:31
Gdyby oni wiedzieli,co za bałagan teraz ta "Polska" to odechciało by im sie walczyć...
~Ryś z Klanu 2-03-2013 14:42
Spójrz ... na siebie i zadaj sobie pytanie co masz wspólnego z Polską?!
~Snajper. 2-03-2013 15:15
BRAWO RYŚ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~... 2-03-2013 15:25
co tam robią te młotki od korwina ? ;)
~do malkutha 2-03-2013 15:26
święto 1 marca zostało uchwalone w sejmie glosami PO,PSL i PIS przeciw był tylko PZPR...wiec jest to oficjalne święto..Polski...wpis M... w zasadzie powinien być ścigany z urzędu przez prokuraturę za obrażanie pamięci tych bohaterów..a już radość z okupacji radzieckiej i radość z wyzwolenia świadczy albo o bardzo znacznym wieku/ co mogłoby tłumaczyć brakiem pamięci / albo o wrogiej agenturze jak kiedyś KPP/ nikt już z historyków z żadnej ze stron /także lewicowej/ nie kwestionuje tego co się działo po 1945 i nie nazywa tego wyzwoleniem
~waja 2-03-2013 15:49
Wyklęci też nie byli święci.
~m13 2-03-2013 16:27
święto państwowe jest to oficjalne święto Polski..każdy mógł przyjść niezależnie od poglądów politycznych...jedni chcieli przyjść drudzy raczej udawali ze tego święta nie ma /mimo ze go sami uchwalili../i to cała historia ....tak jak jedni jak wielopolski współpracowali/współrządzili / z caratem a inni walczyli jak Traugutt, każdy może sam wybrać swoje życie i swoich bohaterów..
~mkkf 2-03-2013 16:28
Co ma zrobić uczciwy człowiek gdy widzi że w kraju źle się dzieje. Z powyższego wynika że ma nie siedzieć w domu tylko walczyć nie licząc się z ofiarami i szansami na wygraną.Nawet wywołując III WŚ. Kto podczas II WŚ postępował słuszniej Czesi czy Jugosłowianie? O ile wiem w ilości zabitych na tysiąc mieszkańców Jugosłowianie przodują w statystykach II WŚ. Wyprzedzają nawet Rosjan. Dzis wiemy że ziemie Polski na mapach NATO były przewidziane do bombardowania atomowego w przypadku III WŚ. Czy gdyby wszyscy Polacy wzięli po II WŚ przykład z Zołnierzy Wyklętych nie siedzieli w domu tylko walczyli to mówiłby dziś na świecie ktokolwiek po Polsku?
~cytat 2-03-2013 16:31
Generał Władysław Anders Wódz Naczelny – zatwierdził propozycje Komendanta Delegatury Sił Zbrojnych i nakazał prowadzenie zbrojnej działalności. Oznaczało to stworzenie w niepodległym państwie przed chwilą wyzwolonym po pięciu latach okupacji i heroicznej walce o przetrwanie – powołanie konspiracyjnej organizacji wojskowej?!... Świadome wywołanie walki zbrojnej! W jej rezultacie – dzisiaj, tak zwani „żołnierze wyklęci” – od lipca 1944 roku do stycznia 1946 roku zamordowali 7372 osoby. Zaś, od stycznia do października 1946 roku – 2433 osoby. Oto przykład .... W nocy z 8/9 kwietnia 1945 roku patrole „Łupaszki” zamordowały 7 Polaków,..itd,itd
~malkuth 2-03-2013 17:49
Nie wiem, dlaczego usunięto mój wcześniejszy post. Przecież wiedza o zbrodniach czczonych wczoraj ludzi jest powszechnie dostępna. Wystarczy też popytać w domu osoby z pokolenia lat 20-tych, jaka była w społeczeństwie po wojnie opinia na temat tzw. żołnierzy z lasu. Ci ludzie świadomie występowali przeciwko legalnie działającemu państwu polskiemu, uznanemu na arenie międzynarodowej i przez ogromną większość ludności umęczonej koszmarem II wojny światowej. Ci tzw. wyklęci zajmowali się głównie łupieniem wiosek, wymuszeniami i pobiciami, sabotowaniem odbudowy cywilnej i wojskowej infrastruktury. Milczenie o tym jest takim samym świństwem jak nagonka na żołnierzy AK w czasie stalinowskich represji.
~Ryś z Klanu 2-03-2013 18:11
Malkuth.Nie wiem z jakiego domu pochodzisz ale domyślam się,że Orła Białego(w koronie!!!) w tym domu nie było.Za to statuetka Lenina na pewno tak.Umęczeni koszmarem II wojny!Ten koszmar nie skończył się 1945 roku.Trwał przez kolejne dziesięciolecia.Co do legalnie działającego państwa...Trzy zabory Polski też były powszechnie uznane,jedynie Turcja ich nie uznała.
~o tak 2-03-2013 18:23
Malkuth! Mysle podobnie.Dziwie sie ks. Bokejowi ,ze nic nie powiedzial o ludziach mordowanych przez zolnierz wykletych,o tych niewinnych,ktorzy zgineli bo pracowali i tym samym budowali Polske Ludowa?Ci zamordowani to byli ludzie bardzo wierzacy,Lupaszka to bohater?
~s. 2-03-2013 18:28
Polska to taki dziwny kraj. z...ze od sierpa i młota cieszą sie wolnością a martwi muszą walczyć o godność. 40 lat prania mózgów zrobiło swoje i dziękować tylko niektórym, że dzisiaj nie mamy północnej korei. Nie mylić z karierowiczami co w życiorysie chwalą się styropianem. Faszyzm a zwłaszcza komunizm ( lewica też ) powiniem byc ścigany z urzędu. Zbrodnie przeciwko własnemu narodowi - czy jest coś gorszego ? Czerwoni khmerzy ci mieli ideologię, nasi czerwoni ojcowie mieli i mają na sercu własne dobro.
~o matko 2-03-2013 18:38
Nie wiedzialem ze ks. Bokiej bedac kapelanem w wojsku,z ranga byl w niewoli do 1989 roku.
~do o tak 2-03-2013 18:57
Łu... to bohater, a utrwalacze władzy ludowej to zdrajcy i sowieccy kolaboranci, bez cienia honoru, męty społeczne. Gdyby nie sowieckie bagnety komuniści nigdy nie zdobyliby władzy w Polsce,zostaliby zmieceni prze naród. Referendum i wybory zostały sfałszowane, sojusznicy nas oszukali, cóż chyba trzeba było dogadać się w 1939 r z Niemcami, a nie szukać egzotycznego sojuszu z Wielką Brytanią.
~Do Rysia z.. 2-03-2013 18:59
Pana poglądy są popularne jak rysie w lasach dolnoślaskich i liczebnie wielkie jak tłumy na tych dziwacznych obchodach
~Tomek11 2-03-2013 19:11
Chwała Bohaterom!
~ 2-03-2013 19:29
Propagowanie totalitarnych metod i praktyk działania komunizmu jest zakazane w Polsce z mocy prawa i podlega odpowiedzialności karnej. Regulują to: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483): i Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.)
~m13 2-03-2013 19:39
poziom absurdu i paranoi już został przekroczony w wypowiedziach obrońców komuny//a już tekst o legalnych władzach po 1945 roku jest na granicy schizofrenii wymagającej zakładu zamkniętego ps. popatrzcie koledzy z UW czy teraz z PO..jaka nasza wolności od 1989 roku cośmy zrobili nie rozliczając do końca komuny choćby tak jak Czesi...
~ 2-03-2013 19:58
I władza (politycy), bierze niezasłużone pieniądze, i to nie małe, okrada was, ale nie zupełnie. Psioczycie na nich, z każdej opcji, ale sami jesteście winni. Na siebie powinniście psioczyć za biedę, bezdomność, bezrobocie. To wy ich wybieracie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. II władzę (SM) kombinuje I władza dla wygody. Najgorsza jest III władza (sędziowie i prokuratorzy). Oni mają stołki do emerytury i takie immunitety. To są najwięksi barbarzyńcy i często bezkarni przestępcy. To jest państwo w państwie. O ile polityków można zamienić (na gorszych), to z tymi co tak naprawdę rządzą, służbami specjalnymi i przestępcami w togach tylko jak Gavroche można się rozprawić. Niedługo przyjdzie czas wojny, bo przekręty wymykają się z kontroli. Wrócą, ci co ich zmusili do banicji. Będzie re
~pero 2-03-2013 20:29
ja przepraszam jeżeli kogoś uraże ale uważam , że jezli praWO STANOWI TO TRZEBA GO PRZESTRZEGAĆ. Tak mnie uczyli rodzice i skoro był taki a nie inny ustrój i obywatele byli zado0woleni to ci co to burzyli to byli przestępcami bo łamali przepisy kodeksu karnego. Teraz wielu jest przeciwników panującego ukłdu ale tak stanwi kodeks i łamanie jego przepisów jest przestępstwem.
~ 2-03-2013 20:38
DOLNOŚLĄZAK. W 1956 roku jako gówniarz wraz z innymi gówniarzami poniewierałem się na spotkaniu biesiadnym . Spotkanie rodziców, ich znajomych i pociotków odbywało się w mieszkaniu, którego okna wychodziły na ogród i domek zajmowany przez I Kapelana I Dywizji Piechoty im. T.Kościuszki. W popijawie uczestniczyli: kościuszkowiec, Ślązak z Wermachtu, przedwojenny oficer, który wojnę przesiedział w niemieckim oflagu, powstaniec warszawski, partyzant z AK, kapitan z koszar przy Świerczewskiego oraz strzelec pokładowy z dywizjonu walczącego nad Anglią. Czysta z czerwoną kartką lała się obficie. Dominowały wspomnienia i wojenne wyczyny. Toasty wznoszono za to, ażeby: "Uchowaj Panie Boże aby nie wybuchła III Wojna Światowa".
~danke JOW.PL 2-03-2013 20:44
łamanie przestępstwa nie jest przestępstwem
~dorysia 2-03-2013 20:47
rysiu z klanu. Swoje głupawe teksty możesz wypisywać w onecie w wiadomościach regionalnych dla Wrocławia. Życzę powodzenia.
~ 2-03-2013 21:01
Cd. z 20:38. Wszyscy frontowcy czuli się zwycięzcami. Zdawali sobie jednak sprawę, że mieszkają w kraju o iluzorycznej wolności i suwerenności. Zdawali też sobie sprawę, że nie są w stanienie nic zrobić aby - bez rozlewu krwi - zmienić decyzje, które podjął Roosvelt, Stalin i Churchill. Wspominając żołnierzy "wyklętych" nie należy tworzyć żołnierzy "przeklętych". Wspominając wszystkich frontowców sprzed lat czczę ich pamięć dobrze schłodzoną wódeczką zakąszając tuszonką i projekcja filmu "Pułkownik Kwiatkowski". DOLNOŚLĄZAK.
~załamka 2-03-2013 22:16
co za f...rstwo... tylko narzekać potraficie i czepiać sie czego tylko się da. Teraz mamy może nie za ciekawie , ale to co Ci ludzie przeżyli to nawet nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. radzę odwiedzić parę obozów i poczytać o nich książki. Jeśli mnie nie poniosło z tym czytaniem przeciez teraz książka to zabytek...
~w13 2-03-2013 22:23
jak widać może być wiele rożnych opinii i zdań ale jak zrozumieć takie paranoidalne zdanie jak wyżej napisał pero...ze ludzie byli zadowoleni...skąd on to wziął przecież to nie 1945 rok tylko podobno 2013...nikt niczego nie wie ,nie czyta, nie wie ze wybory były sfałszowane i choćby według tego z 70 % było przeciw komunie..ze z 11mln polaków z kresów było wypędzonych z ojczyzny a z kilka kolejnych było wywiezionych na Syberię...ze władza nowa istniała tylko dzięki okupantom rosyjskim która wywoziła z polski co się dało..to sa fakty już od dawna znane i bez wolnej europy wiec skąd taka dyskusja jak z/ przepraszam/ ludźmi pokroju propagandy gomulki..straszne!!
~podpomnikowy 2-03-2013 22:51
co to za religia co żołnierzy rozgrzesza a generałów z kapłanów czyni. Miłuj bliźniego swego, nie zabijaj, itp, itd. To o co w tym Kościele chodzi bo nie kumam
~ 2-03-2013 22:55
Dziwna sprawa, ludzie stoją i mają czapki na głowach...
~o co... 2-03-2013 23:23
A co mi Polska dala 800pln emerytury na starosc ...
~"wyklęty" 3-03-2013 0:05
Święto ustanowił ŚP Prezydent RP Lech Kaczyński. To tłumaczy nieobecność "władz miasta". Wstyd i Hańba. Ci ludzie dalej uważają - tak po cichu, że żołnierze AK i WiN po 45r. to byli... bandyci.Pamiętajmy o Prawdziwych Bohaterach! O gen. Nilu, rotm.Pileckim, Ince, Warszycu i 20 tysiącach! innych pomordowanych przez UB i NKWD.
~Grzesiek_1 3-03-2013 0:47
Zbigniew Zawiła "Żbik" uwolnił więźniów w Jaśle, a nie w Krośnie. Akcja odbicia więźniów nosiła kryptonim „ Pensjonat", a była przeprowadzona przez por. Zenona Sobotę ps. „Korczak”. W skład grupy wchodził Józef Okwieka ps. „Trójka”, Zbigniew Zawiła ps. „Żbik”, Stanisław Magura ps. „ Paw”, Zbigniew Cerkowniak ps. „Boruta”, oraz Stanisław Dąbrowa -Kostka. Trochę prawdy historycznej nie zaszkodzi.
~khfzahfsk 3-03-2013 1:19
Korwiny najpierw śmieją się z niepełnosprawnych, a potem stoją pod pomnikami i robią poważne miny. „..Czy ty to widzisz,czy sie nie wstydzisz? ...”
~sumienie 3-03-2013 1:48
Nie wystarczy >ksiądz< Ks. Bokiej >czekaliśmy i doczekaliśmy 89 roku i CO. 800 000 tyś.dzieci niedożywionych ,ponad 3 miliony ludzi na emigracji ,tragedie w w rodzinach ,zamiast budować kraj to ważny był konkordat!! DŚ. ma rację nikt nie chchciał III wojny.Dużo złego zrobił kler co podjudzał do walki.A co do Kaczynskiego to go zabiła PYCHA a wraz nim niewinni ludzie.,
~ 3-03-2013 8:13
Na Podlasiu, niektórzy chłopi małorolni za obsianie ziemi którą dostali od komunistów szli do piachu. Na pewno to nie jest druga twarz tej formacji, ale takie rzeczy też się zdarzały i dawały komunistycznej propagandzie wodę na młyn. Święto o którym należy pamiętać. Nie godzę się jednak na zawłaszczanie tego święta przez przedstawicieli "IV RP". Ani na to nie zasługują, ani też nie mają do tego mo...lnego prawa.
~Ryś z Klanu 3-03-2013 8:49
ad 23:23 A co Ci Polska miała dać.Przez 50 lat była pd okupacją sowietów.pracowałeś na Moskwę i godziłeś się na taki stan.Teraz masz pretensje do Polski?Co Ty zrobiłeś dla Polski?
~do m 3-03-2013 9:12
święto 1 marca nie jest świętem żadnej formacji politycznej a całej Polski tak jak 3 maj czy 11 listopada..zostało uchwalone przez cały sejm poza frakcja czerwona /SLD / która pewnie tez nie lubi 11 listopada a w maju woli 1 niż 3 maja,,..także nie godzę się na zawłaszczanie święta przez nikogo /wiele osób nie poszło choćby na spotkanie do książnicy bo było organizowane przez panią M.. ale pytanie co robiły i dlaczego się pochowały oficjalne władze albo ważni politycy z PO,czy SKL/ przecież tez kiedyś walczyli z komuna/ chyba to nie efekt koalicji z sld w sejmiku sejmiku ..ps. we Wrocławiu jakoś władze państwowe /tez z PO/ nie miały takiego problemu i tam nikt niczego nie zawłaszczył..
~ 3-03-2013 11:09
DOLNOŚLĄZAK. Odnoszę wrażenie, że część forumowiczów jest niedoinformowana. Gwoli obiektywnej prawdzie. Pan Prezydent M. Zawiła uhonorował w sposób szczególny ten dzień. Jako historyk a - przede wszystkim - syn żołnierza konspiracji , wygłosiłł wspaniałą prelekcję. W tym wykładzie mógł uczestniczyć każdy patriotyczny jeleniogórzanin. Panie Prezydencie, dziękuję za godne uczczenie tego dnia.
~rodak123 3-03-2013 11:24
Czytając komentarze zachodzę głowę co niektórym. Wielu uważa te Święto za niepotrzebne i Bohaterów sprowadza do garstki łobuzów. Zrzucam to na kanwę niewiedzy, braku jakiejkolwiek elementarnej wiedzy. Jednak nie pojmę tego co jest takie polskie, nie wiesz, a robisz z siebie znawcę. Ręce opadają. Dlaczego podnosi się lament z powodu, że organizuje to jakikolwiek człowiek związany z polityką? Co z tego? Nie upolityczniajmy wszystkiego! Chwała bohaterom!!! Należy się Im pamięć bo swoim życiem, oporem wobec okupanta tworzyli fundament Państwa Polskiego. Niestety gruba kreska układu z 1989r do dziś zbiera żniwo. Poplecznicy aparatu partyjnego do dziś żyją w luksusach, na wysokich stołkach życia politycznego i społecznego. To jest plagą naszych czasów i jeszcze kilka pokoleń w przód to odczuje.
~rodak123 3-03-2013 11:30
Odnośnie "Nila" to był jednym z tysięcy (mówimy o dziesiątkach tysięcy) ludzi, którzy wyrokiem śmierci i torturami oddali swoje życie. Do dziś kaci tych zbrodni żyją na nasz koszt dostając wysokie emerytury będąc absolutnie bezkarnymi. To właśnie układ jaki dokonał się w procesie zmiany ustroju po 89r. Okrągły stół, uprzednio spotkania w Magdalence i innych miejscach w tych nawet nasz Pałac Paulinum było klarowną ugodą pomiędzy PZPRem, a sprzedajnego odłamu Solidarności z laureatem Nobla na czele. Bez zrozumienia przeszłości nie sposób rozumieć współczesność !
~ 3-03-2013 11:54
Okupantem są "wybawcy"
~Naiwni ideo 8-03-2013 18:59
Żołnierzami ci bojówkarze byli do czasu rozkazu naczelnego dowództwa AK o zaniechaniu dalszej walki zbrojnej, miało to miejsce w 1945 roku ! Póxniej grabili oraz mordowali niestety nie tylko UBowców czy innych NKWDowców lecz ludność cywilną, zazwyczaj mieszkańców wsi tacy to byli ,,żołnierze'' tylko nieliczni byli patriotami reszta najzwyklejszymi okrutnymi bandziorami. Nie dziwię się wielu powojennym wyrokom Łupaszków Ogniów i innych Inek zwyrodniałych cynicznych bandziorów którym marzyła się anarchia ewentualnie władza po wygranej III W Ś na którą ci z...ze najwyraźniej liczyli. Teraz stawia sie im pomniki doprawdy żałośnie głupim bo skrajnym jesteśmy narodem od wieków skłóconym ideologicznie przez polaryzacje wpływów zachód/wschód.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group