Piątek, 4 grudnia
Imieniny: Barbary, Piotra, Jana
Czytających: 6164
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Strażnicy biją po kieszeni

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 13 września 2006, 0:00
Autor: Angelika Grzywacz
Fot. Angelika Grzywacz
Za skrócenie sobie drogi i przejście przez jezdnię nie po pasach lub na czerwonym świetle możemy zapłacić sporą sumkę. Baczną uwagę na nasze „skróty” zwracają strażnicy miejscy.

Dwieście pięćdziesiąt złotych za przejście na czerwonym świetle, pięćdziesiąt złotych za przejście nie po pasach. Takich kar mogą spodziewać się ci, którzy w naturze mają chodzenie „własnymi drogami”.
Jednym z takich miejsc, gdzie mieszkańcy nagminnie łamią przepisy to ruchliwa ulica koło Zespołu Szkół Mechanicznych, na przeciwko dworca PKS.

– Nie raz widziałam, jak ktoś się spieszył na autobus i zamiast przejść podziemnym przejściem przebiegał przez jezdnię – mówi jeden z kierowców. – Często nawet nie patrzą, czy coś jedzie czy nie. Biegną, bo się śpieszą. Bezmyślnie, na oślep – dodaje.

Ostatnio coraz częściej łamane są przepisy. Nagminnie wykroczenia dokonuje młodzież.
– Jak chce się zdążyć na autobus, to się biegnie – mówi Dariusz, uczeń pobliskiej szkoły. Rzadko zdarza się, że kierowcy MZK czekają na spóźnialskich. Jakby tu pasów zrobić nie mogli - dodaje.

Straż miejska stara się patrolować całą Jelenią Górę.
– Jeździmy i przystajemy w najbardziej zagrożonych miejscach – mówi fnkcjonariusz o numerze służbowym 43.
– Mieszkańcy przechodzą przez ulicę w różnych miejscach – potwierdza rzecznik SM, mł. insp. Grzegorz Rybarczyk.
– Czasami pasy są kilka kroków dalej, ale wygodniej jest przejść w miejscu niedozwolonym. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że tym niewinnym przejściem obok pasów, na skos, czy jak też się zdarza przez krzyżówkę stwarzają zagrożenie dla siebie i kierowców. Dlatego będziemy karać dla dobra samych łamiących przepisy.

– Nic nie boli tak, jak uderzenie po kieszeni – mówi kierowca radio taxi. Dużo jeżdżę i widzę co się dzieje na tych drogach. Biegają, jak po chodniku, zdziwieni, że samochody jadą. Mandat to dobra nauczka. Lepiej żeby zapłacili i zastanowili się nad tym, czy nie warto poświęcić kilka minut dłużej na dojście, zamiast na siłę w tym pośpiechu ryzykować życiem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (29) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group