Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 9730
Zalogowanych: 35
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Straż miejska złamała prawo?

Środa, 28 kwietnia 2021, 6:01
Autor: WAC
Jelenia Góra: Straż miejska złamała prawo?
Fot. Czytelnik
Z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa przez jeleniogórską straż miejską wystąpił do Prokuratury Krajowej Rafał Leszczyński. Sprawa dotyczy bezprawnego - jego zdaniem - usunięcia przez strażników jego samochodu dostawczego.
W dniu 24.10.2020 r złożyłem na policji zawiadomienie o kradzieży mojego fiata ducato, który zniknął z parkingu, w pobliżu budynku przy ul. Wita Stwosza 28 na Osiedlu Orle - opowiada Czytelnik. - Kilka dni później otrzymałem odpowiedź z komisariatu w Cieplicach, że samochód został odholowany przez straż miejską na parking znajdujący się na terenie MZK. Wkrótce z kolejnego pisma, tym razem od straży miejskiej dowiedziałem się, że moje auto zabrano z powodu długotrwałego nieużytkowania, gdy tymczasem jest ono ubezpieczone i zarejestrowane. W tym samym piśmie zawezwano mnie do odbioru auta i zapłaty kosztów jego usunięcia. Na początku nie byłem w stanie zainteresować się tematem ponieważ zdrowie mi na to nie pozwalało. Dopiero w styczniu, zacząłem analizować temat i doczytałem, że art. 50a.1 Prawa o ruchu drogowym, na który powołuje się straż miejska, jako powód usunięcia mojego pojazdu mówi: „Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza”. Ale mój pojazd był zaparkowany na parkingu i z tego miejsca został odholowany. Nie z drogi.
Zauważyłem również, że w dokumentacji urzędowej stwierdzono nieprawdę, ponieważ moje auto - jak twierdzi straż miejska - nie zostało odholowane z ul. Cieplickiej 104 tylko z parkingu przy drodze bez nazwy. Co więcej - moje auto nie mogło stać długo nieużytkowane na ul. Cieplickiej 104, ponieważ w tym miejscu znajduje się przystanek autobusowy MZK. Nie ma tam miejsca do zaparkowania pojazdu - informuje mężczyzna.

Jak tłumaczy Artur Chmielewski ze straży miasta- operacja usunięcia pojazdu należącego do R. Leszczyńskiego odbyła się zgodnie z prawem.

Usunięcie pojazdu należącego do R. Leszczyńskiego było reakcją na wnioski mieszkańców skarżących się, że blokuje on miejsce parkingowe - wyjaśnia A. Chmielewski. - Fakt, że samochód miał opłacone ubezpieczenie OC nie może być jedynym wyznacznikiem tego czy jest użytkowany. W toku postępowania stwierdzono, że auto od 2014 roku nie posiadało ważnych badań technicznych, co może sugerować, że od dawna się nie poruszało. Dodatkowo samochód swoim wyglądem mógł sprawiać wrażenie wraku.

Twoja reakcja na artykuł?

12
16%
Cieszy
29
38%
Hahaha
2
3%
Nudzi
5
7%
Smuci
6
8%
Złości
22
29%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
501
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group