• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 11:37
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 7856
  • Zalogowanych: 23
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Smród i brud przy stawie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 11 marca 2008, 10:02
Aktualizacja: 10:03
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Tony odpadów leżą po zimie przy gliniance blisko ulicy Mickiewicza. Problem wraca jak bumerang, a śmietnisko – mimo różnych akcji – narasta.

To skandal, aby takie urokliwe miejsce było tak zaśmiecone – powiedzieli nam goście z poza Jeleniej Góry, którzy w miniony weekend oglądali zwały śmieci przy ogródkach działkowych i na brzegach stawu popularnie zwanego „hyclem”.

Woda w nim opadła i odsłoniła prawdziwe wysypisko. Puszki, stare opony, butelki, torby foliowe, a nawet szkielety wrzucanych tu padłych zwierząt. Makabra. Kiedy przyświeci słońce, smród jest niemiłosierny. To tego łabędzie odchody, a w stawie pływa kilkanaście ptaków.

Kłopot z brudem zaczął się, od kiedy zbudowano osiedle kamienic administrowanych niegdyś przez wojsko. Robotnicy przy budowie urządzili sobie dzikie wysypisko śmieci. Niektórzy z pobliskich mieszkańców poszli w ich ślady. I przez lata zebrały się tony odpadków. Choć zasypywane od czasu do czasu, wciąż narastają.

Kłopot wynika ze spraw własnościowych. Staw należy do Polskiego Związku Wędkarskiego, ale grunty – już nie, Częściowo są w gestii miasta (tam urządzono skwer z ławeczkami), a częściowo – w rękach zarządu pobliskich ogródków działkowych. Nie pomagają zarządzenia i apele. Ludzie wciąż śmiecą i nie ma na to rady.

– Kiedy woda jest niższa, można by przynajmniej ze stawu wyzbierać te brudy – mówią spacerowicze. Na razie jednak nie zanosi się na potrzebne przecież sprzątanie glinianki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~ 11-03-2008 10:30
Jednak czyny społeczne były potrzebne.Gdyby takowe się odbywały to byłby porządek i by nie śmierdziało.
~Rozczarowany 11-03-2008 10:49
Przecież to my mieszkańcy niestety te woreczki wyrzucamy ,gdzie popadnie taka widocznie w nas kultura.Tylko dziwne jak pojedziemy za granice tam potrafimy segregować śmieci ,a dlaczego bo tam jak by nas ktoś złapał na tym procederze to tyle euro byśmy zapłacili ze mina by nam rzedła .Mam propozycje wprowadzić takie kary,aby nam się nie opłacało zaśmiecać okolicy.Widocznie tylko to może nas nauczyć kultury współżycia z przyrodą i drugim człowiekiem.
~olimpus 11-03-2008 11:09
SAMI SOBIE ŚMIECĄ NIECH WIĘC WĄCHAJĄ ALBO SPRZĄTAJĄ!
~Zbigniew 11-03-2008 12:47
Większość śmieci w mieście to przez źle zabezpieczone śmietniki. Brak prawidłowych boksów, które nie pozwalały by wywiewanie plastikowych worków i lżejszych śmieci po całym mieście. Proszę zobaczyć jak wygląda Zabobrze po tych ostatnich wiatrach. To naprawdę - czasami - nie jest wina mieszkańców.
~_rymcycymcy____ 11-03-2008 13:16
No wiadomo ...wędkarze ! ;) Jak ktoś na co dzień się z glizdami dotyka, to mu śmieci na pewno nie będą przeszkadzać ;)
~miłosniczka łabędzi 11-03-2008 15:10
jak nie ma na kogo zwalic winy zwala się na wędkarzy, mieszkańców pobliskich domów a prawda jest taka ze tu trzeba wiekszych działań samo zbiranie papierków nie pomoże dwa lata temu wędkarze zorganizowali się o posprzatali brzegi stawu, co roku młodzież organizuje sprzatanie w ramach "Sprzatania Świata" prawda jest taka, że teren nie jest koszony , porasta go trawa siegajaca pasa , w okolicy nie ma nawet jednego kosza na smieci. Chodzi mi tu o teren bezpośrednio nad Pijawnikiem, wzdłuz ogrodów działkowych. ludzie kórzy chodzą wytyczona tam ścieżka brną w błocie a przecież ki8lka lat temu to miasto zainwestowało w piękny mostek na Pijawniku zabrakło jednak dobrej woli żeby zbudować tam przyzwoita scieżkę Teren leżący bezpośrednio przy ul Głowackiego należący do miasta jest systematycznie koszony, grabiony, ustawione sa kosze na smieci dosłownie kilka metrów dalej zupełnie inny swiat tylko dlatego , że teren juz nie miejski jesienia Pan Prezydent Łuzniak obiecywał likwidację dzikich wysypisk śmieci - niestety za tymi obietnicami nic dalej nie poszło
~ktosiowy 11-03-2008 16:34
to posprzatajce problem z glowy. ja tam nie nasmiecilem hehe.
piipi 11-03-2008 20:45
....krolewskie biale ptaki.....oni to maja "palac"....a kto,im ten "palac zbudowal...na pewno brudasy,szkodniki,lenie..czyli MIESZKANCY-LUDZIE z sasiednich ulic !!!.
piipi 11-03-2008 23:01
..cd..LUDZIE - tylko niewielka czesc WASZYCH SMIECI rozklada sie niczym jesienny lisc.~Kuchenne odpady ORGANICZNE stanowia zaledwie 30% wszystkich smieci......RESZTA utkwi w ziemi na setki lat...a dalej WODA gruntowa bedzie skazona !! - TO JEST EKOLOGICZNA BOMBA !!!!....az trudno uwierzyc,ze mamy TAKICH PASKUDNYCH Jelonkowiczow ...ale z wami,to jak walka z WIATRAKAMI !!!!.
~taka prawda 11-03-2008 23:07
młodzieżówka wspólnego miasta się wzięła dwa lata temu i wszystko wyzbierała za mpgk, ale w tym rejonie chyba jakaś patologia mieszka co brudzi na potęgę- ze złośliwości albo z nienawiści do ładu i czystości gdzie jak gdzie, ale tam by się przyadała straż miejska i sygnały telefoniczne od świadków, że coś ktoś wyrzuca
piipi 11-03-2008 23:14
cd...pora na POBUDKE...i moze zorganizujcie,taka akcje przy waszym osiedlu - "POSPRZATAJ WOKOL SIEBIE "....
~do piipi 12-03-2008 8:30
<i> regulamin złamany </i>
~xyz 12-03-2008 10:13
OOOO i tych co zlapia na niszczeniu przystankow autobusowych i nie tylko pogonic wlasnie nad ten staw do sprzatania!
~było do piipi jest do Jelonki.com 12-03-2008 16:41
<i> Pana (i) informacja nie ma nic wspólnego z treścią artykułu </i>

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group